 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Temat: milosc jest milosna :) a sex jest oblesny :/ |
Gaja
Odpowiedzi: 67
Wyświetleń: 3106
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-07-12, 01:16 Temat: milosc jest milosna :) a sex jest oblesny :/ |
| Seks może być tylko wtedy obrzydliwy, gdy wynika z przymusu(gwałt). W pzoostałych przypadkach może nie sprawia.c przyejmnosci. Z ukochaną osobą jest zawsze przyjemny i wtedy zyskuje głębszy wymiar. Jest dopełnieniem miłosci. |
Temat: Biseksualizm |
Gaja
Odpowiedzi: 299
Wyświetleń: 13213
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-07-12, 01:08 Temat: Biseksualizm |
| Sprawą oczywistą jest, że ze środowiska psychiatrow nie można całkowicie wyeliminować tych, którtzy sami cierpią na choroby psychiczne. Psychopatów i ludzi chorych znajdziemy wórd lekarzy, nauczycieli, taksówkarzy i polityków. Nie można generalizowac, że kazdy psycholog to jakiś psychopata, bo to jest zbyt krzywdzący osąd. |
Temat: Zazdrość |
Gaja
Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 5596
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-07-09, 00:26 Temat: Zazdrość |
| myszka napisał/a: |
[ Dodano: 2006-07-05, 14:43 ]
Czesto sobie wkrecałam jakies jazdy jak bym sie bała ze go strace u Niego uczucie już wygasło przynjamniej z tego Słyszałam od niego ale na tej rozmowie bodajze 3 ciej lub drugiej powiedział ze Mnie Nie Kocha Nie cche Kochac i zebym go nie Kochała:(
ale widziałąm w jego oczach cos..Nie wiem ze nie mysli tak bo chodził przez tydzien przygnebiony...A pozniej w marcu mi przsyłal esa z zyczenioami na dzien kobiet z buziaczkami wczesniej sie spotkalismy a pozniej znow cisza a zerwał ze mna w lutym :(nie wiem co robic chiałąbym go odzyskac :(ale ostatniow maju napsiał mi eske Siemasz wydawało mi sie że cie widziałem kolo calipso to byłas napewno ty??"i pozniej esemesowalismy pzrez chwilek wsumie to 4 esy były od niego a 3 dni wczesniej złozyłam mu zyczenia na urodziny:) ja nie wiem czy on jest jeshcze mna zainteresowany w jakis sposob ;( |
Rozumiem Cię. Czasem z oczu izie wyczytac więcej niż ze słow. Oczy nigdy nie kłamia. Chyba jednak coś do Ciebie czuje, skoro mimo wszystko szuka z Tobą kontaktu. Jakby chcial Cię usunąc ze swego życia, nie pisalby do Ciebie esów. Moze nie chce sie do tegom przyznać. Jak jest wolny , to walcz i jeszcze raz walcz. Życzę Ci szczęścia, zebyś sobie z nim wszystko wyjaśniła. |
Temat: Biseksualizm |
Gaja
Odpowiedzi: 299
Wyświetleń: 13213
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-07-09, 00:20 Temat: Biseksualizm |
| skorupa napisał/a: |
przecież marsze pederastów są nagminne wszędzie tam, gdzie owe ich "prawa" są powszechnie akceptowane.
W 1973 roku ścisłe (kilkuosobowe) kierownictwo Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego, pod naciskiem lobby homoseksualnego skreśliło homoseksualizm z listy chorób. Co zdumiewające, większość zapytanych już post factum psychiatrów nie zgodziła się absolutnie z tą decyzją. Od tego czasu ta decyzja Stowarzyszenia stanowi żelazny "dowód" na to, że homoseksualizm nie jest chorobą.
Fotki, które zamieścił Dishman nie wymagają komentarza.
To ciekawe, że każdy zboczeniec musi się obnosić ze swoją perwersją, tak jakby chciał wymusić powszechną akceptację. |
Są te marsze ,ale w Polsce wcale by ich nie musiało być. Nie każdy kraj jest taki sam. Zresztą to widać. Te marsze sa manifestacją miłości i wolności. np. rasizm jest absolutnie wszędzie. teraz nabiera na sile neonazizm. To stanowi pokojową walkę z nim. Demionstrowanie , że z czymś takim się nie zgadzamy, bo przeczy miłosci. W niektórych krajach jest to tradycja. Takie swiętowanie nadania im tych praw połączone z dobra zabawą.On nie jest chorobą. Gdyby mozna byłoby się tym "zarazić", to gejów by nie było, bo są zrodzeni z heteryków, a jakoś nie "zainfekowali" się heteroseksualizmem. Nie wiem, kogo się pytano, ale deycyzję podjęli najwięksi specjaliści, których musiala być większośc. Zreszą psychiara tez może być ksenofobem, homofobem. |
Temat: Homoseksualisci - parady |
Gaja
Odpowiedzi: 181
Wyświetleń: 4586
|
Forum: Nasze codzinne i niecodzienne sprawy. Wysłany: 2006-07-09, 00:12 Temat: Homoseksualisci - parady |
| skorupa napisał/a: |
1. Parady są jak najbardzie zbędne, bo są bezcelowe. Każdy dorosły człowiek wie, że istnieje coś takiego jak homoseksualizm. Poza tym pederaści nie robią nic jako grupa społeczna, wręcz strukturalnie zorganizowana, na innych płaszczyznach życia społecznego. Pederaści są nad wyraz aktywni wyłącznie w tym, co ich bezpośrednio dotyczy. Nigdy nie słyszałem, żeby stowarzyszenia gejów zajmowaly stanowisko np. w sprawie budowy gazociągu omijającego Polskę. Dlaczego?
|
Te parady to nie tylko parady gejów i lesbijek. Te parady mają nas nauczyć tolerancji zarówno do homoseksualistów jak i wszystkich innych grup społecznych dyskryminowanych takich jak mniejszosci narodowe, kobiety. Jest to manifestacja wolności, ma pokazać, że potrzebna jest nam tolerancja. ma nam przypomnieć o zasadach demokracji i o zapisach wynikających z konstytucji, która jest najwyższym prawem. Nikt nie ma prawa dyskryminowac nikogo bez wzgledu na orientację seksualną, kolor skóry, religię , płeć, wiek. Niestety, ciągle trzeba o tym przypominać, bo nietolerancja jest i to widać też na tym forum. Nazywanie człowieka ścierwem jest objawą agresji. Oni też walczą o niebudowanie autostrad, o gazociągi. Są społecznie czynni, tylko nie zawsze się ogłaszają, że my geje mówimy temu "nie". Widząc grupe ekologów chyba nie zastanawiasz się nad ich orientacją seksualną, bo nie jest Ci tutaj ona do niczego potrzebna.
| skorupa napisał/a: | | 2. Geje nie kochają tak jak ja, bo ja żadnemu mężczyznie nie wkładam penisa w odbyt. Wybacz kolokwializm, ale to bardzo konkretny argument. |
Przykro,że miłość kojarzy Ci się jedynie z seksem. Ja miałam na myśli uczucie, braterstwo dusz, troskę o drugą osobę, coś dużo głębszego. Co do sosób współzycia, to hetero tez uprawiaja seks analny, oralny tylko że z kobietą.
| skorupa napisał/a: | 3. Senyszyn Joanna (ur. 1.02.1949r w Gdyni), od lat 1970-tych członek PZPR (czyli już w wieku 20-paru lat), kilka lat później wykonuje woltę do "Solidarności" ( w 1980r.), by w 1995r. roku ponownie wrócić na łono komuny. Od 2005 viceprzewodniczący SLD. Prowadzi stałą rubrykę w antyklerykalnym tygodniku "Fakty i Mity". Czyli komuch z krwi i kości.
Dla mnie żaden autorytet. |
Nie zapominaj o tym, ze kiedyś, zeby skonczyć studia, musiałeś być w partii. Po drugie, o czymś świadczy, że działa w Solidarności, bo za to można było iść za kratki. po trzecie, SLD to nie tylko byli komuniści, ale też ludzie o pogladach lewicowych. Lewcia nie równa się komuniści. To, że jest antyklerykalna i pisuje do takiej gazety, nie znaczy, że nie wierzy w Boga . Nie wierzy jedynie w potrzebę istnienia instytucji Kościoła.
| skorupa napisał/a: | | A poza tym, czy widok pani po 50-tce z maso-pejczem w dłoni podanym przez włochatą łapę w bransoletce z tłumu pederastów nie jest żenujący... |
Pejcz był jedynie symbolem zniewoenia i cierpień ,które przeżywają osoby dyskryminowane.
| skorupa napisał/a: | | Słowa Jana Pawła II były nie na miejscu, bo Wojtyła niejednokrotnie wypowiadał się na temat pederastii. I to bardzo jednoznacznie. |
W poezji dokonuje się reinterpretacji wierszy, słowa papieża tez można zreinterpretować. Nie miał na nie monopolu.Mamy wolność słowa, więc mogła je sparafrazować. Cel sluszny i dobrze zinterpretowane słowa.Kto powiedzial, że Ojciec Święty był nieomylny i miała rację w kwestii homoseksualizmu?
| skorupa napisał/a: | | Czy Bóg miłuje pederastów jak innych ludzi? Na pewno jako ludzi tak. Jednak sam proceder został określony też jednoznacznie : |
Miłuje ich tak samo jako ludzi i jako osoby, które kochają osoby tej samej płci. To On zesłal im njwiększy skarb, czyli miłość.
| skorupa napisał/a: | "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!" (Kpł 18,22) i podobne stwierdzenie znajdziesz dalej w tejże Księdze Kapłańskiej (Kpł 20,13).
św. Paweł natomiast pisze :
"Podobnie też i mężczyźni (wcześniej pisze o lesbijkach), porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie" (Rz 1,27).
"Czyż nie wiecie, że (...) nie posiądą Królestwa Bożego (...) mężczyźni współżyjący ze sobą" (1 Kor 6,9). |
Te słowa napisali ludzie 2 tysiące lat temu. Wiele o świecie jeszcze nie wiedzieli. Ponadto mozna je interpretować na wiele sposobów. Przytocz całe cytaty,a nie tylko gfragmenty. Jest tam także mowa o chciwości, obłudzie, czyli czymś, co zgodnie wszysycy potępiamy. Ponadtop chodziło tu o konkretna sytuację, jaka miała miejsce , a jej wszystkich sczegółów nie znamy.
| skorupa napisał/a: | | gregacja Nauki Wiary ogłosiła datowaną 29 grudnia 1975 roku deklarację "Persona humana", gdzie napisano "(...) według obiektywnego porządku moralnego stosunki homoseksualne są pozbawione niezbędnego i istotnego uporządkowania" (PH 8), i dalej, iż "(...) akty homoseksualizmu są wewnętrznie nieuporządkowane i w żadnym przypadku nie mogą zostać zaaprobowane" (PH 8). |
Szkoda, że paru księży nie przedstawiło konkretnych argumentów tylko pisali o braku uporządkowania,. Słowa te można interpretowac na milion sposobów. dla każdegio znaczą, co innego. Potem precyzują, że nie następuje reprodukcja, ale nie znali wtedy invitro, więc sprawa wymaga ponownego rozpatrzenia.Ponadto, dlaczego brak dzieic ma byc przyczyną nienormalnosci. Nienormalny to jest celibat, bo to świadomy wybór, homoseksualim jest wrodozny tak samo jak to, ze ktoś jest mańkutem. Geje i leworęczni to mniejszości, ale nie dewianci.Takich ich stworzyła natura.Pomnadto nie kazdy jest wierzący, ale czemu to wierzący w tę a nie inna religię mają mieć prawo decydowania o tym, co jest małżeństwem,a co nie.
| skorupa napisał/a: | | Inaczej mówiąc, na przeszkodzie stoi tu, według nauki Kościoła, obiektywna niemożliwość prokreacji, wpisana przez Boga w strukturę człowieka. Nie ma też relacji fizyczno-biologicznej i psychicznej właściwej aktom stricte małżeńskim. Papież przypominał, że Kościół, a w konsekwencji także prawo kanoniczne, uznaje wyraźnie, kto może zawrzeć związek małżeński. Tym warunkom nie odpowiada w żadnym z wypadku związek homoseksualistów. |
Ską duchowni moga wiedzieć, że geje i lesbijki nie potrafią sie o siebie troszczyć, wspierać, kochać. Nie żyli nigdy w takim związku i nie mają prawa z gróry zakładać, że nie ma tam prawdziwrgo uczucia.
| skorupa napisał/a: | Pani Senyszyn nie mogła więc sparafrazować słów Wojtyły w jakimkolwiek szlachetnym sensie czy celu. To była zwykła, bezczelna kpina z jego słów. Typowa dla aroganckiego komucha. To samo zrobili - Siwiec, całując ziemię i pijany Olek pod pomnikiem w Katyniu.
Bolszewia pełnym ryjem. |
Nie można tego porónywac do zachowania Siwca. Ona dzialała ze szlachetnych pobudek i nie naśmiewała się z gestów, lecz reinterpretowąła słowa. Poszerzyła ich znaczenie o nowe wątki, bardzo wazne.Jej przynależność do SLD i bycie antyklerykalistką nie znaczy, że nie ma ona w sobie szlachetności. |
Temat: Biseksualizm |
Gaja
Odpowiedzi: 299
Wyświetleń: 13213
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-06-13, 00:21 Temat: Biseksualizm |
[quote="Dishman]
Gej, który nie może realizować swoich uczuć jest tak samo nieszczęśliwy, jak osoba, która nie może uciąć sobie nogi. Jednym pomagamy, dlaczego nie drugim? Osobie, która chce się okaleczyć możemy pomóc na dwa sposoby. Cuciąć nogę, lub zastosować jakaś terapię psychologiczną. Z gejami jest tak samo. My chcemy zalegalizować "odcinanie nogi".[/quote]
Nie przesadzaj. Gej nie jest chory psychicznie tylko dlatego, że jest homoseksualistą. On jest w pełni władz umysłowych i może kerować swym losem, a jego decyzje , które dają mu szczęscie(np. realizowanie się w związku z drugim mężczyzną, którego kocha z całej duszy) nie są irracjonalne, nie krzywdzą go, nie okaleczają, nie zadjaą nikomu bólu. To tak jakbys napisal, że Afroamerykanin , jeżeli nie zmieni koloru skóry jest chry i pozstając prezy swoim kolorze skóry jest tak samo nieszczęśliwy jak człowiek, które jest chory psychicznie i chce obciąc sobie nogę. Widzisz nietrafnośc porównania?
[quote="Dishman]Nie jest to udowodnione, że się z orientacją rodzimy. Zatem Twoje dywagacje na ten temat w rzeczywistości mogą okazać się całkowitą klapą.[/quote]
A czy od tego, że obejrzaleś relację z Parady Równości, stałeś się gejem? Zmieniłeś orientację?Nie, bo jest ona wrodzona.
[quote="Dishman]Chciałbym przypomnieć, że heteroseksualizm jest najpopularniejszą formą rozrodu. I to heteroseksualizm sprawił, że w chwili obecnej homo mogą używać sztucznych metod zapłodnienia. Swoje życie zawdzięczasz heteroseksualizmowi, pod którym właśnie kopiesz dołek.[/quote]
Nie kopię dołek pod heteroseksualizmem, lecz staram się zasypać ten, ktory niektorzy kopią pod gejami. Jedni i drudzy są równie szlachetni i mają tę samą godność, godnośc ludzką, ktorej nie możesz zakwestionować. geje byli , sa i będą na świecie od dawien dawna. Jakoś nie sprawiło to, że nasz gatunek wymarł. Urodziłam się, bo tak mialo być, gej urodzil sie gejem, bo Bóg tak chciał. Nie jest powiedziane, że jedynym sposobem na samorealizację i danie życia ludzkości jest kopulacja. Badania naukowe, które prowadzą geje też dają życie, bo dzięki np. Leonardowi da Vinci mamy najlepszy podręcznik do anatomii, a ten człowiek był gejem. Dzięki tej publikacji, dzięki własnym badaniom uratował on życie innym ludziom, więc poniekąd ofiarowal im je.
[quote="Dishman]Po pierwsze nikt nie chce ludzi za to karać. Jak na razie to Ty tego chcesz. Po drugie nikogo nie trzeba leczyć. Skutecznie wyleczyć można jedynie osobę, która tego chce. Po trzecie, celibat jest dobrowolnym wyborem księży, lub osób samotnych, którego to wyboru nie mają homoseksualiści. Młody człowiek, który zostaje księdzem wie, że będzie żył w celibacie i się na to godzi. Dorosły gej takiego wyboru raczej nie ma.[/quote]
Zgodzę się z Tobą, że skuteczne leczenie to to, gdzie pacjent tego chce, ale ja dodam jeszcze, kiedy to jest naprawdę chorobą i kiedy istnieje na schorzenie lek. Po pierwsze, gej tego nie chce, bo taka jest natura, której wyrzeczenie się jest brakiem akceptacji samego siebie, walką z samym sobą, a od siebie nie można uciec, a ludzie, ktorzy walczą ze swoimi naturalnymi, normalnymi cechami mają coś ze schizofreników. Po drugie, homoseksualizm to nie jest choroba, nie szkodzi, nie boli, nie niszczy i jest czymś naturalnym, wrodzonym, istnieje też w świecie zwierząt i to od ich pojawienia się na świecie.Po trzecie, nie istnieje skuteczny "lek" na homoseksualizm, bo choroba nie istnieje, więc co leczyć?Te terapie nie są skuteczne aż tak bardzo jak twierdzisz. Ci ludzie są bardzo nieszczęśliwi i bardziej narażeni na próby samobójcze. Tak się kończy wyrzekanie części siebie.
[quote="Dishman]Zaczynam wątpić w sens dyskutowania z Tobą. Co z tego, że w poście wyżej wyjaśniam Ci przyczynę używania takiego zwrotu, jak Ty nie słuchasz, albo nie chcesz przyjąć do wiadomości.[/quote]
A ja Ci za każdym razem piszę, że w ten sposób obrażasz ludzi i nie wymyślaj argumentów,że nie chce Ci się pisać pelnych nazw, bo to śmieszne. Chyba mógłbyś się poświęcic z szacunku dla ludzi? Zresztą mozesz pisać gej i lesbijka. Chyba to nie aż tak długie?Wyczuwam w tych Twoich określeniach nutkę złośliwości.
[quote="Dishman]
A może trochę dystansu do tematu? Nie bez kozery napisałem "sorry za wyrażenie", bo rozumiem, że może to być zwrot kontrowersyjny. Jest też pewna granica, do której normalny człowiek dojdzie i się zatrzyma. Nawet ostry sprzeciw popieram, ale przemocy już nie. Szkoda, że robisz ze mnie i mnie podobnych głupiego neandertalczyka.[/quote]
Wobec zalążka agresji nie można przechodzic obojetnie i przejawiac nieczulicy, bo w ten sposób ta wrogośc się będzie potęgować i skończy się tragicznie. tak się zawsze zaczyna. Ci z Redwatcha też zaczynali od ostrych słów, a teraz atakują nożami osoby ze swej listy wrogów. Zaczyna się niewinnie, kończy tragicznie.
[quote="Dishman]Wiem, że choroba psychiczna kojarzy się z czym innym. Z wariatami łapiącymi motyle. Ale problem u homoseksualistów tkwi w ich umyśle. Zatem ma podłoże psychiczne.[/quote]
A gdzie tkwi choroba kleptomanów? W brzuchu czy wątrobie? Chyba jednak w umyśle. Nie wiem, gdzie u geja widzisz podłoze chorobyw umyśle. Przecież sobie tego nie wmówił i nie jest to konsekwencją niedorozwoju, traumy, tylko normalna cecha, z którą się rodzimy.
[quote="Dishman]Problem jest wtedy, gdy chcesz mieć dziecko, a nie możesz. Ksiądz dziecka nie chce mieć i wybiera sobie życie bez rodzicielstwa.[/quote]
Dla mnie jest problem wtedy, gdy on się wyrzeka własnej natury, naturalnych popędów, a potem jakimś trafem ma problemy z jego opanowaniem. Jakoś nagle wielu duchownych pragnie mieć żonę/partnera, dziecko, mieszkanie. Problemem nie jest chęc posiadanuia, aniemożność realizacji. Po pierwsze, geje mogą to z fizjologicznego punktu uczynić np. przez invitro. Po drugie, wiele para nie hetero może je mieć, a nie chce. Ma do tego prawo. Czy oni też są "chorzy"?
[quote="Dishman]No jak się okazuje jest i w tym cała tragedia tego człowieka. Jego choroba polega na tym, że nie może pogodzić uczucia i orientacji z posiadaniem dziecka. Efektem jest jego sztuczna bezpłodność.[/quote]
Moze pogodzić, gdyby w naszym spoleczeństwie zapanowala tolerancja i wreszczie przyznano by im prawa. wtedy dziecko by mieli. Mogą też dokonac zabiegu invitro.Nie jest to bezpłodoność. Bezpłodnośc jest wtedy jak gruczoły rodne są niedorozwinięte i nie można zajśc w ciążę, spłodzić dziecka.
[quote="Dishman]A co jeśliby tej metody nie było? Wiesz, można podtrzymywać sztucznie czyjeś życie bardzo długo, ale lekarze mówią, że np. mózg sam nie funkcjonuje, serce bije tylko dlatego, że jest wspomagane. Ten człowiek dalej żyje, ale dzięki maszynom. Metoda invitro jest dobra w nielicznych przypadkach. A tak chcesz stworzyć cały przemysł, prężnie produkować dzieci.[/quote]
Jaki przemysł? Przecież ci ludzie i tak poczywaliby się z miłości tylko poza ustrojem. Byliby traktowani z miłością, a nie jak kolejna pralka.Zresztą nie mówię tu o taśmie produkcyjnej, gdzie dziennie trzeba "wyprodukować" 10000 dzieci. Przeiceż to ludzie proszą o zabieg , anie są jakieś wskażniki produkcji dziennej. To nie praca w akordzie, lecz cud dawania życia.
[quote="Dishman]Dzieci, które rodzą się z miłości to jest problem, a u Ciebie dalej widzę ten sam styl myślenia. Skoro tolerujemy jeden problem, to zacznijmy tolerować i inny. Tylko, że problemy trzeba niwelować, a nie je rozmnażać.[/quote]
Sa problemy racjonalne i nierracjonalne. racjonalne i nieszkodliwe zasługują na rozpatrzenie, te , który krzywdzą i są irracjonalne powinny byc z góry przekreslone. Zacznijmy kierować się rozumem, a nie robic wszystko machinalnie. Myślmy, czy coś krzywdzi, czy nie. Przecież to, że dajesz babci sweter na urodziny nie oznacza, że znajomemu z pracy też pdarujesz sweter. Rozróżniasz różnicę. Zacznij dostrzegac różnice pomiędzy orientacją a dewiacją. Na pierwsze musimy się zgodzić, an drugie nigdy.
[quote="Dishman]Zmieniasz trochę temat. Proszę bardzo droga wolna, chcecie mieć dzieci, to sobie je zróbcie sami. Jeżeli uciekacie się do sztucznych metod, to tylko oznaka, że jest z Wami coś nie tak, że jesteście chorzy.[/quote]
Zatem co piąta para w Polsce to ludzie chorzy, bo stosują invitro.Ci ,co adoptują, a moga mieć, też są chorzy, choć dają tym biednym dzieciom szczęście. korzystanie z invitro i adopcji nie świadczy o chorobie, lecz o wielkiej milości w sercu,. która chce się komuś ofiarować.
[quote="Dishman]Sąd rodzinny na podstawie badań, które mogą być robione przez przekupione osoby. Nie umiemy sobie radzić z przyznawaniem rent, bo wystarczy przekupić lekarza, żeby było wszystko OK. To samo jest w stosunku do adopcji. Zatem nie twierdź, że system adopcyjny jest idealny i bez zarzutu, bo nie jest.[/quote]
To widzę, że musiałbyś mieć wóz kasy i nie mieć co z nimi zrobić. Źli ludzie będą wydawać kasę na to, zeby adoptować dziecko, na które potem dalej łożą. Zapłacą wszystkim urzędnikom, kursantom, sądowi, a potem będą łożyć na dziecko aż do pełnoletności ,a wszytsko tylko po to, zeby je skrzywdzić.Bez przesady. Ludzie dla zysków mateialnych, uniknięcia kary, ale nie dla jakiś fanaberii.Po drugie, tylu ludz pracuje przy przznawaniu dziecka do adopcji, że zawsze znajdziemy kogoś sprawiedliwego.
[quote="Dishman]O dziwo wielu jest .[/quote]
Jeśli przyznałeś mi rację, że gheje to nie mniejszośc, to cieszę się, że w końcu to zrozumiałeś. Jeśli oznacza to, że geje mają specyficzny głos, to się nie zgadzam z tym. Wystarczyło obejrzęc "Rozmowy w toku", który były o różnych, niecodziennych głosachi było tam tylu ludzi, aktorek, pani poseł, jakiś chłopak i jakoś ich głos to nie był wynik orientacji, ale pracy lub tez taki mieli od urodzenia. Czy Kuba Janiszewski ma głos geja? Jakoś słuchalam TOK FM i do jego coming outu nie wiedziałam, że jest gejem.
[quote="Dishman]To jest milusińskie określenie. Pedzik to nie pedał, czy zboczeniec. A Ty wyraźnie jesteś przewrażliwiona.[/quote]
Bardzo miłe, normalnie geje mogą czuć się wywyższeni. "Pedzik" to określenie pełne ironii i usczypliwości i braku szacunku. Czy nie mozesz określać ich mianem gej/homoseksualista/ człowiek homoseksualny?
[quote="Dishman]Teraz to już lecisz po całości i jesteś niesprawiedliwa. Gej to taki sam człowiek, który czuje strach. To, że ludzie nie pomagają osobom, które są bite nie wynika z tego, że nie są wrażliwe, tylko z tego, że boją się, że sami zostaną pobici. Jeżeli ktoś nie reaguje na kopanie psa, przez bandę łysych, to żal mu zapewne psiny, ale boi się, że zostanie przez nich przekopany.[/quote]
Ale czy ja Ci każe rzucac się pod nogi agresorów? Chyba możesz poinformowac policję, a ci zainterweniują. Telefon nie gryzie i nic za niego nie płacisz. Małym dzieciom, choć w grupce, chyba możesz zwrócić uwagę, żeby nie nisczyli dzrew i nie kopali psa, bo 7-latkowie Cię nie skatują.Niedostrzeganie problemu, przechodzenie obojętnie, brak wrażliwości to poważny problem.
[quote="Dishman]Pies, który jest gejem to dopiero ma przesrane i to jest fakt
Chcesz u większej ilości osób wprowadzić więcej techniki do ich życia. Sztucznie poczynając życie, a przecież to ta nasza technika rujnuje nam środowisko i tym samym nas. Chodzi o to, że mamy banki spermy, a kiedyś ich nie mieliśmy. To znaczy, że kiedyś homo byli chorzy, a teraz już nie? Są nadal jednostkami pozbawionymi fundamentalnego prawa człowieka, prawa do rozrodu.[/quote]
oni zawsze byli zdrowi. dziecko to nie wyznacznik normalności.Zresztą heterycy , ktore je spładazają też bywają chorzy psychicznie. Chyba banki spermy nie rujnują nam środowiska.To my samije niszczymy korzystając nieracjonalnie ze zdobyczy techniki. sama technika nie jest zła. Trzeba z niej tylko umiejętnie korzystać.
[quote="Dishman]Legalizacja homo dotyczy wszystkich, również ludzi takich jak ja, moje środowisko i mnie podobnych, którzy z pewnością stanowią bardzo dużą grupę. Grupę ludzi, którzy wiedzą o swoim życiu o swoich rodzicach wiele. Ty na podstawie tego, że słabo znasz środowisko ludzi dobrze Ci znanych twierdzisz, że tak jest wszędzie. A ja tylko dodam, że może i tajemnicą będzie to, co który rodzic robi, ale tajemnicą nie będzie to, że Janek ma dwóch ojców. Zresztą po co legalizować coś, co Janek musi ukrywać, albo wie, że powinien się ustrzec przed mówieniem tego otwarcie?[/quote]
wiesz tylko to, co Ci powiedzą lub co donoszą plotki. Tak naprawdę zdziwiłbyś się, ile nie wiesz. Wszyscy sa tak zabiegani, ze nie mają czasu dla rodziny, a co dopiero rodziców przyjaciół swoich dzieci.
[quote="Dishman]Twoje zdanie na ten temat jest nieprawidłowe i powie Ci to każdy lekarz zajmujący się psychiką dzieci. Dzieci powinne być wolne od takich zagadnień. Spokojnie, przyjdzie czas dojrzewania, a poznają co do czego służy.[/quote]
Dzieci powinny być informowane o seksie i homoseksualizmie od dziecka, ale stopniowo. Najpierw , ze nie przynosza ich bociany. Dzieci powinny wiedzieć co to podpaska, że jak mamam krwai, to nie jest chora, bo to czysta fizjologia. Oczywiście dobór słownictwa jest ważny. Im szybciej dzieci sę dowiedzą , że homoseksualizm istnieje, że to nei choroba,tym szybciej zniknie nietolerancja, bo małemu dizecku łatwiej zrozumieć, że to nie choroba niż nauczyć tego 40-latka, bo ten będzie szedł w zaparte.Jak mawiała moja profesor z języka polskiego, im człowiek jest starszy, tym trudniej jest wykorzenić jego złe nawyki i przekonania.
[quote="Dishman]Oczywiście. Z dzieci z bidula też się nie powinni naśmiewać, a nikt nie potrafi nad tym zapanować.[/quote]
Więc mamy być bierni, najlepuiej wybudować dla nich specjalne szkoły?Za brak tolerancji powinno się ganić i karać. Pierwsze wykroczenie to upomnienie, następne kara. Nie przyzwalajmy na zło.
[quote="Dishman]Oooo, czyli chcesz ingerować w ludzką prywatność i nakazywać z czego mogą się podśmiewać, a z czego nie? Sorry, ale nie masz w tej materii praw do decydowania o tym.[/quote]
Pewne interwencje są potrzbne. Tak samo jest z prawem. jak ktoś rzuca kalumnie, pdajemy go o zniesławienie do sądu. Nie można mówić , co ślina na język przyniesie.Tak samo jak za groźby słowne jest przewidziana w poslkim kodeksie kara. Jeżelicoś ma pejoratywny, wrogi wpływ ,w tym słowo, powinno być karane. Tak samo jak wzywanie do nienawiści do gejów, obrażanie ich. Za słowa tez ponosi się czyny. Nieważne,gdzie je wypowiadamy. Jak pan X szantażuje sąsiada w swoim domu, to jest bezkarny?
[quote="Dishman]A Polska to jednak inny kraj niż tolerancyjna Holandia [/quote]
I znowu mamy byc bierni? Tolerancji się uczymy, wiec może pora abyśmy też podjęli trud tej nauki?Samo nic sie nie zrobi.
[quote="Dishman]Poczytaj sobie statystyki, a zobaczysz, że to co mówię jest prawdą.[/quote]
Badania nie sa miarodajne,gdyż są rózne próby ludzi z różnych środowisk. jak zrobię badanie wśrod ludzi należących do koła modlitewnego to mi wyjdzie 100% wierności, bo tam nikt nie powie o swej zdradzie, bo go ksiądz ukaze. Nie każdy mówi prawdę. Zresztą w jednym badaniu przebadano 5 osób, a w drugim 20000. Wiadomo, ze wtedy mozesz powiedzieć, że w tym pierwszym (wśród heteryków) tylko diwe osoby sypiają co dzień z kimś innym. W drugiej probie będzie 20 osób i wyda się to drastyczne, jak nie powie się, ilu badaniu wynosiły obie grupy. Statystyki nie zawsze są miarodajne. Druga sprawa jest tak, że całe masy heteryków też zdradzają, ale tych badań się nie prowadzi, bo mało kto się przyzna, bo zona będzie chciała rozwodu.Ty mi kazesz patrzec na badania tylko gejów, na których takie badania się robi. Jaki więc sens badania statystyk, jak nie mam z czym tego porównać?
[quote="Dishman]Nie muszę w tym uczestniczyć, ale wystarczy, że jestem w pobliżu i oglądać będę musiał.
[/quote]
Jak mi coś nie pasuje, to tego nie oglądam. Spójrz a to jeszce tak. Jest Boże Ciało , procesje, ale nie każdy jest katolikiem, a pod jego oknami jest procesja. Też nie chą tego oglądać.
[quote="Dishman]Każdy ma prawo do wyrażania swoich odczuć i nie wiem czy w tym, czy w innym temacie napisałem, że to co jest w chwili obecnej na tych paradach może być. Tylko, że poruszyłaś temat parad na Zachodzie ( o czym przypominam Ci już drugi raz), a tamte parady mnie się nie podobają. Jest w niej przesycenie seksem, które nie wiem czemu ma służyć.[/quote]
nasze parady nie są takie jak na Zachodzie. To pierwsza sprawa. Druga, że te na Zachodzie nie są takie straszne. Nagość jest aseksualna. Zresztą karnawał w Rio tez ja eksponuje. Geje calujący się to piękny widok, bo to zonaka ich miłości.
[quote="Dishman]Gdyby rolnicy na znak prostestu na ulicach obcinali kurom głowy, zarzynali świniaki, to też bym się buntował. Ja się buntuję przeciw bezmyślenej prowokacji i seksualności parad jakie mają miejsce na Zachodzie. Nie uważam, żeby takie wyrażanie swoich poglądów było słuszne.[/quote]
Jaka to prowokacja. Nie wiem, czemu tak wielu ludzi widzi prowokację tam, gdzie jej brak. Gej to zawsze ich pobudza, obraża uczucia religijne, niezależnie od tego, co robi, jakim jest człowiekiem. Dla niektórych samo słowo homoseksualizm oznacza już jawną prowokację. Jak ktoś chce, to seks widzi wszędzie. To jest chore. Seksualnośc to część nas. Czemu mamy sie jej wstydzić i czemu ci,których ona żenuje, doszukują się jej we wszystkim, co ich otacza.
[quote="Dishman]I ja teraz widzę tą granicę i mówię "nie".[/quote]
Widzisz ją tam, gdzie je nie powinno być. Zauważ ją tam, gdzie winna być postawiona. Zastanów się , co kogoś krzywdzi, rani, a co nie i daje szczęście.
[quote="Dishman]Zresztą jesteś krótkowzroczna, jeżeli nie widzisz tego, że zmierzasz do zupełnej swobody seksualnej, która w chwili obecnej łamie prawo (pedofilia, zoofilia).[/quote]
Niektorzy to w gejach widzą nekrofili, pedofili i zoofili, a oni nie mjaą takuich pragnień. Takie pragnienia mają osoby chore. Na wszystko się nie zgodzę, bo używam rozumu. Nie rozważam wszstkiego hurtem.
[quote="Dishman]Nie należy takich postaw promować. Nie oznacza to też, że homoseksualizm mamy od urodzenia. Pewne zachowania mogą być wzmocnione w okresie dojrzewania.[/quote]
geje wychowują się w rodzinach hetero, a mimo to sa gejami.Chyba to jednak nie okres dojrzewania, a cehca wrodzona.
Czy sytuacja podana przeze mnie nie jest możliwa? Jest i pokazuje bezsens takiego systemu. O pracy powinno decydować wykształcenie i umiejętności, a nie kolor skóry, czy płeć!
Wyksztalecenie nadal decyduje. Wreszcie kobieta o takich samych kwalifikacjach może znaleźć pracę.Przeciez dobrych ekonomistek i ekonomistów mamy w Polsce tyle samo, ale kobieta ma mniejsze szanse. Jak są parytety ma takie same.
[quote="Dishman]Znowu sobie coś wymyśliłaś? Wiem, że wszystkie moje koleżanki zainteresowanie motoryzacją przejawiają tylko w stosunku do jazdy samochodem. Źle jest całkowicie z zajrzeniem pod maskę i sprawdzeniem czegoś więcej niż płynu do spryskiwaczy. Jesteśmy odmienni, mamy różne cechy i tym samym się dopełniamy. Ja nie twierdzę, że faceci są kimś lepszym. Wiadomo, że mogą mieć np. lepszą orientację w terenie, a kobiety mają z reguły lepszy kontakt z dziećmi.[/quote]
Nie jesteśmy odmienni. Jesteśmy takimi samymi ludźmi. Lecz każda jednostka, niezależnie od płci, koloru skóry ma rózne zdolności. Wśród kobiet i mężczyn znajde tyle samu geografów,
[quote="Dishman]Mam zastrzeżenie, jeżeli dalej będziesz wyciągać takie wyssane z palca teorie, to dyskusję uznam za bezsensowną. Wmawiasz mi nienawiść, teraz rasizm. Dlaczego Ty gloryfikujesz gejów? Biały może być głupszy od murzyna i często tak bywa, ale i murzyn może być głupszy od białego i też tak bywa. To co podałem to jest tylko przykład, nie teoria.[/quote]
Ale przekonujesz, że wyrównywanie sznas Afroamerykanom i białym to głupota, bo białemu, nie daj Boze m,Afroamerykanin odbierze parcę.Pracodawca wybiera osoby z najwyższym wykształceniem, a tych po żadnej ze stron nie brakuje.
[quote="Dishman]Te parytety, to jest wpadanie z jednej skrajności w drugą. To tak, jakby teraz kobiety powiedziały, że przez tyle lat, to my miałyśmy mniej do powiedzenia, to teraz będzie na odwrót. Chyba nie o to chodzi. Procentowe ustalanie ilości kobiet w zakładzie, to głupota do kwadratu.[/quote]
To jest mądre rozwiązanie. Pracoadawca wybiera najlepsze i ma obowiązek wybrać najlepsze kobiety w takiej samej ilosci ilu dobrtych mężczyzn.Mają to samo wykształecenie, te same unmiejętności . To jest dawanie szans kobietom, które wciąz sa uciskane.
[quote="Dishman]Ale to nie jest homoseksualizm w czystej postaci. Kobieta, która wiąże się z mężczyzną, a później jest les chyba naprawdę sama nie wie czego chce. Prędzej jest już chyba biseksualna, nie sądzisz?[/quote]
Wiele lesbije chcialo ukryć te prawde o sobie i walczyło z nią. W końcu przestaly, ale dziecko pozostało.
[quote="Dishman]Teoria wyssana z palca.[/quote]
Jesteś juz biseksualny przez to, że piszesz ze mną na forum. "Zainfekowalam" Cię?
[quote="Dishman]Ludziz chorym sercem się leczy i wstawia zastawki. Są przeszczepy serca, a chory musi brać leki, które przeciwdziałają odrzuceniu przeszczepu, rujnując jednocześnie np. nerki. Metoda invitro jest bardzo podobna, stosują ją pary chore, czego Ty nie chcesz zauważyć.[/quote]
S.a to ary, ktore nie mają rozwiniętych narządów rodnych lub też te, w których mężczyzna ma wiele martwych plemników i chce się wyłuskać ten jeden zdrowy. Stosuje ją też zdrowi geje. |
Temat: Homoseksualisci - parady |
Gaja
Odpowiedzi: 181
Wyświetleń: 4586
|
Forum: Nasze codzinne i niecodzienne sprawy. Wysłany: 2006-06-12, 22:36 Temat: Homoseksualisci - parady |
Te parady są niezbędne. Tylko w ten sposób można pokazać światu, że geje i lesbijki istnieją i nie jest ich wcale tak mało, jak niektórzy mówią. W ten sposób mogą pokazać, że są tacy sami, że homoseksualizmem nie można się zarazić i że nie jest to trąd. To normalna orientacja i powinna być stawiana na równi z hetero i bi. Geje i lesbijki tak samo kochają, płacą podatki, tworzą, pracują, czemu więc ktoś ma im zabronić prawa do zawarcia związku skoro nikogo nie krzywdzą, są szczęśliwi w tych związkach ?
Parada przeszła ulicami warszawy w sobotę. Co o niej myślicie? Jak jest Wasza reakcja na słowa pani poseł Joanny Senyszyn?
Według mnie ona nie musi przepraszać, bo nikogo nie obraziła. Wypowiedziała te słowa, które mialy symbolizować, że pomoc Boska jest tu potrzebna,żeby ludzie zaakceptowali gejów i lesbijki, gdyż Bóg ich tak samo miłuje jak ludzi hetero. Niektórzy , moim zdaniem, są przeczuleni skoro uznali to za istną profanację. |
Temat: Homoseksualisci - parady |
Gaja
Odpowiedzi: 181
Wyświetleń: 4586
|
Forum: Nasze codzinne i niecodzienne sprawy. Wysłany: 2006-06-02, 00:03 Temat: Homoseksualisci - parady |
| Florentyna napisał/a: | nie no najbardziej mnie denerwuje okreslenie normalny dom,normalny czlowiek, czyli w ogolno spolecznej swadomosci rodzinka 2+1(mamusia,tatus ,dziecko) i osoba heteroseksualna.Kurcze,przeciez jest to tylko jeden z kilku modeli rodziny teraz wystepujacych i na pewno nie mozna mowic ze on jest normalny,a reszta to sa jakies patolgie.NO............ dziekuje. |
Zgadzam się z Tobą. Mnie też denerwuje twierdzenie, że normalny dom to ojciec, matka, dziecko. Kurczę, jak nie ma dziecka, to już mamy do czynienia z patologią?Czy inny zawsze znaczy gorszy?Czy jak jest rodzina opiekunka, opiekunka i adoptowane dziecko to od razu patologia?Przecież tam tez moze być miłośc,a miłość jest najważniejesza i nie pozwala ona nikogo skrzywdzić. Patologia to nie homoseksualizm, transwescyci, patologia to pedofilia i dostrzeganie w ludziach, którzy rżnią się od nas patologii. |
Temat: Czy istnieje przyjazn pomiędzy dziewczyna a chłopakiem ? |
Gaja
Odpowiedzi: 550
Wyświetleń: 17289
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-06-01, 23:55 Temat: Czy istnieje przyjazn pomiędzy dziewczyna a chłopakiem ? |
| Zawsze , z każdej znajomosci moze wyniknąć coś więcej niż przyjaźń.Przecież może się zdarzyć, ze zakochamy się w osobie tej samej płci. Ryzyko wzędzie jest takie samo. Nie widzę różnicy. |
Temat: Wirtualna miłość |
Gaja
Odpowiedzi: 97
Wyświetleń: 4813
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-06-01, 23:50 Temat: Wirtualna miłość |
| Zgodzę się z Tobą, że można się zakochac w kimś, kogo się wcześniej zna, ale bliżej się poznało przez net i dzięki netowi odkryłeś w niej tę niezwykłość. To jest mozliwe, bo net w takiej sytuacji pomaga,pozwala rozwinąć znajomość, która normalnie nie miałaby szans, bo w np. w szkole macie za mało szans na rozmowę, a nie masz odwagi zaprosić tej osoby od razu do teatru. |
Temat: Homoseksualisci - parady |
Gaja
Odpowiedzi: 181
Wyświetleń: 4586
|
Forum: Nasze codzinne i niecodzienne sprawy. Wysłany: 2006-05-26, 01:12 Temat: Homoseksualisci - parady |
| skorupa napisał/a: | | ale jakoś żaden "gej" nikomu jeszcze w domu dziecka nie powiedział, że da mu "ciepło i prawdziwy dom". wszystkich bez wyjątku interesowało tylko jedno w tych dzieciach. |
Co, Twoim zdaniem, zainteresowalo gejów dzieciach z bidula, bo według mnie dzieci jako dzieci, które chca otoczyć rodzicielską troską, miłością,którego ci "wspaniali" heterycy im nie dali.<żeby dziecko poczuło miłośc geja wcale nie porzebuje deklaracji miłości. To się czuje.
| skorupa napisał/a: | | a dwaj pederaści nie dadzą nikomu "prawdziwego domu", bo prawdziwy dom to dzieło wyłącznie mężczyzny i kobiety. |
Co to jest prawdziwy dm?Dom, w którym ojciec pije i bije matkę, a ta z kolei pozwala mu gwałcić swoje dzieci?To z takich domów pochpodzi większośc dzieic z bidula. Nie uwierzę nigdy, ze taki dom jest dla niego lepszy niż dom , w którym trsoką otacza go dwóch gejów. Normalny dom to tam, gdzie jest miłośc. Wcale nie musi byc ojciec i matka. Często jest tylko jedno, ale czy to już jest nienormalne?To jest normalne i dziecku nie szkodzi. Gorzej szkodzi mu widok ojca katującego matkę, niż to, ze wychowuje go samotna matka.
| skorupa napisał/a: | a to, że mój wujek się z tym nie urodził, to zbyt wygodne tłumaczenie. 95% pederastów chciałoby, żeby tak było. w innym poscie napisałem o terapiach dla homoseksualistów, jakie są prowadzone i to z sukcesem w homo-przychylnej Holandii.
a swoją drogą, to którego "geja" w "parze" taki dzieciak pokochałby "jak ojca"? obu naraz ? czy tego drugiego to już jak mamusię ? |
To nie jest wygodne tłumaczenie, widzimisię gejów, ale prawda. Takie tearapie to unieszczęśliwianie, bo co z tego, że komuś wmówisz, ,ze jest hetero i nauczysz go, jak mam sam siebie oszukiwać, skoro wewnętrznie będzie staczał z tym walkę?Bedzie nieszczęśliwy.
| skorupa napisał/a: | | "Ojciec" to zadanie, ktrego żaden pederasta po prostu nie wypełni. Pederasta nie nauczy młodego chłopaka jak być mężczyzną. A o kobiecości w pełnym znaczeniu tego słowa to kto go nauczy - pan "Mamuśka" ? |
czemu nie wypełni, bo zabrakło mu męskości?Zreszta czesto kobiety sa matkami i ojcami. Ojcem można być bez względu na płeć,a ponadto geje to 100% mężczyzn. Wiele dzieci nie mówi na rodziców adopcyjnych;"mama. tata", tylko zwraca sie po imieniu lub ;"wujku, ciociu". Zresztą facet tez moze nauczyc dziecka wrażliwosci, dobroci, miłosci tak samo jak mama.
| skorupa napisał/a: | | Badania na temat oczekiwań homoseksualistów co do własnego dziecka pokazały, że zdecydowana większość "gejów" chce syna, a lesbijek - córki. Pominę skojarzenia, które same się narzucają w kontekście "boyloverów" . Ich zasadniczym problemem jest to, jak się okazuje, że żaden z nich nie chce wychować pederasty ani lesbijki. Ci ludzie czują doskonale, że to jest po prostu nienormalne. A gadanie o "braku tolerancji" i robienie z siebe na siłę ofiary niczego tu nie zmieni. |
Nikt niekogo nie chce wychowywac na geja. po prostu tak już jest, ze kobieta hetero chce córkę, heteryk syna. po prostu licza na wspólne hobby z przyszłym potomkiem. Ijciec liczy na to, ze pogra w nogę, a matka, ze będzie chodzić na zakupy. |
Temat: Gdy czujesz, że coś się kończy. |
Gaja
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 1168
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-05-15, 01:46 Temat: Gdy czujesz, że coś się kończy. |
| Ja nie byłambym taka pesymistką. Trzeba być gotowym na wszystko, ale trzeba byc dobrej myśli, ze to wszystko się jakoś ułoży. Daj jej odpocząć i się jej nie narzucaj, niech sobie wszystko przemyśli, może rzeczywiście ma jakiś kłopot, z którym sama się musi najpierw uporac, a dopiero poźniej z Tobą porozmawiać. Nie trać nadziei, to, ż enapisała , że kocha, jest jakąś iskierką nadziei. Ale musisz się też lizcyć z tym , ze to już koniec. |
Temat: Sex |
Gaja
Odpowiedzi: 151
Wyświetleń: 8299
|
Forum: Seks Wysłany: 2006-05-15, 01:40 Temat: Sex |
| Rzeczywiście to jest przestępstwo , nawet jak one się na to zgadzają. Może mieć prokuratora, może jak mu o tym powiesz, to sie zastanowi. Przykre, że chodzi mu tylko o łożko, bo to pedofilia. |
Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ? |
Gaja
Odpowiedzi: 255
Wyświetleń: 7546
|
Forum: Miłość Wysłany: 2006-05-15, 01:38 Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ? |
| Każde rozwiązanie jest dobre, ze z ukochaną osobą mieć kontakt. Dzisiaj jest tyle sposobow kontaktowania się i dzięki konkurencyjności sa coraz tańsze. Trzeba ufać i walzcyć z chęcią nieustannego kontrolowania prez telefon, bo to może zniszcyć związek. |
Temat: PROSTYTUCJA... |
Gaja
Odpowiedzi: 124
Wyświetleń: 7237
|
Forum: Seks Wysłany: 2006-05-15, 01:35 Temat: PROSTYTUCJA... |
| Dishman napisał/a: | | Złodziej też się musi napracować. Żeby ukraść i nie dać się złapać to też trzeba potrafić. Nie problem jest rąbnąć komuś mercedesa i dać się złapać kontroli drogowej za zakrętem. |
Co to za praca. Okrada kogoś, ktoś inny nie ma przez niego na chleb. To jest nieuczciwość, a nie prostytucja, uczciwie zarobiona kasa, której zdobycie nikogo nie krzywdzi.
| Dishman napisał/a: | | Dla mnie to zero wartości, zero granic rozsądku. Jak tak wolisz, to idź się puszczać. Gdzie się podziały jakiekolwiek granice? Czy mamy pozwolić już na wszystko z prostytucją, obciąganiem w kiblach, homoseksualizmem, pedofilią? Taki ma być ten nasz świat? |
Z pedofilia się nie zgodzę, bo to kogos krzywdzi, ale pozstałe przytoczone przez Ciebie przyklady nikogo nie krzywdzą, czasem niosą ze sobą jakieś pozytywy. zadowolenie, kasę na oplaty, a w przypadku homoseksualizmu normalne szczęście. Zresztą pedofilii nie należy zestawiać z homoseksualizmem, dobrowlną prostytucją doroslych osób.
| Dishman napisał/a: | | Rozumiem, że za 30 lat, jeżeli nie ułoży Ci się w życiu, przyjdzie do Ciebie córka i powie nie mam na studia, powiesz jej idź się prześpij z jakimś profesorem, to może Cię ulgowo potraktują. Nie boisz się, że to Cię wciągnie? Zamiast uczyć się, będziesz się sprzedawała i całe nic nie będziesz umieć. Do pracy dostaniesz się dzięki dupie. Żeby Cię z niej nie wywalili, będziesz zabawką panów na stołkach szefa działu księgowości, handlu, marketingu. Później wiek zrobi swoje i wywalą Cię jak starą zabawkę. I co zrobisz, jak już nikt nie będzie chciał Cię bzykać? Co potrafisz? Czy masz samozaparcie, silną wolę? Nie, bo wszystko przychodziło łatwo, bo szybki numerek trwał 30 minut. Nie dociera do Ciebie, że możesz stać się dziwką. Zwykła dziwką, na której nikomu nie zależy, którą wszyscy mieli, ale każdy się odsuwa. |
Będę starala się jej pomoc. Ja nie mówię tu, żeby sypiac z profesorem dla zaliczenia, bo to jest nieuzciwe, do dyplomu powinniśmy dojść sami, żeby miec w przyszłości perspektywy na lepsze życie, karierę, dobrze platną pracę w jakiejś firmie.A kto Ci powiedział, że prostytutka się nie uczy, że jest tępa, że jak jej sytuacja się poprawi, to z niej nie zrezygnuje.Ona to robi czasem po to, żeby miec lepszą przyszłość, ukończone studia i lepsze perspektywy na pracę. a CZY W normalnej pracy nie jesteś traktowany jako narzedzie do wykonania danego zadania. Czemu uważasz, że prostytutki nie traktuje się jak człowieka? |
| |
|
| |