• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album

Znalezionych wyników: 38
ForumNasze.Net Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 254
Wyświetleń: 7516

PostForum: Miłość   Wysłany: 2008-08-25, 10:42   Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
Colorblind napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Na zaufanie trzeba sobie zasłużyć, inaczej jest ono czystą naiwnością.
ale mówimy o związku, więc jeśli wchodzimy w związek to jakieś zaufanie już jest, zrodziło się.

Co nie znaczy że nie może ono zostać potraktowane mało poważnie. Tak, wiem, "mało poważnie może ono zostać potraktowane tak samo na daleką jak i bliską odległość". Ale czytaj dalej.


Colorblind napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Tym niemniej niezaprzeczalnie łatwiej jest zdradzić w przypadku tej pierwszej ewentualności.
jeśli ktoś będzie chciał to zdradzi nawet wtedy gdy będzie mieszkał w tym samym bloku co partnerka/partner. Odległość ma się nijak do zdrady.

Gdy dana osoba nie ma przy sobie partnera może potrzebować bliskości jakiejś osoby. Owszem, może czekać, ale może też znaleźć sobie innego/inną. Przypadkiem jest, iż w ostatnich czasach olbrzymią część rozwodów spowodowały wyjazdy jednego ze współmałżonków do Irlandii?


Colorblind napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Po drugie- słowa jak słowa, tym niemniej w przypadku bliskiej odległości niepomiernie łatwiej zorientować się, czy coś nie gra.
gdyby tak było, zdrady rozpoznawałoby się w trymiga, a tak nie jest we wszystkich przypadkach, niekiedy najciemniej jest pod latarnią.

Wyobraź sobie sytuację: masz partnera kilkaset kilometrów od siebie. Możecie się spotkać najwyżej parę razy do roku. Najczęściej rozmawiacie przez telefon/skype/gg. Partner-o ile można tak go nazwać- zadzwoni najwyżej parę razy na dzień. Nie zajmie mu to wiele czasu.
Teraz wyobraź sobie, że masz partnera dwie ulice od siebie. A jemu nagle, ni z gruchy ni z pietruchy zaczyna brakować czasu dla Ciebie. Mówi, na przykład, że zmienił pracę- ale jeśli nie jest to prawda, to na pewno zorientujesz się w tym szybciej, niż w przypadku kilkuset kilometrów odległości. Nawet jeśli nie będziesz specjalnie podejrzliwa- to na pewno wyjdzie prędzej. W taki czy inny sposób.


Colorblind napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Możecie nazwać to "kontrolą", ale dla mnie zaufanie oparte jedynie na słowach jest naiwnością.
ale coś Ty się przyczepił tych słów? Związek na odległość nie opiera się tylko i wyłącznie na słowach.

W głównej mierze- opiera się. Nie mówię że tylko i wyłącznie- ale w głównej mierze. Rozmowy, rozmowy i jeszcze raz rozmowy. Rzadko kiedy można dowiedzieć się dla przykładu jak dana osoba zachowałaby się w takiej a nie innej sytuacji.
Mam komuś wierzyć np. w słowa że jest romantyczny/a, tylko dlatego że tak mówi? Śmiechu warte, nie spotkałem jeszcze dziewczyny/kobiety, która twierdziłaby inaczej. Nawet jeśli istnieją fakty wskazujące na coś innego. Wskazuje to na dwie alternatywy: albo powszechną kłamliwość, albo braki w słowniku. "Romantyczność" to przecież taka piękna cecha... :]
A prawdziwość cechy najłatwiej wyjdzie na jaw przy spotkaniach. Częstych. Które odległość dość skutecznie uniemożliwia.



A ponadto widzę dziwny radykalizm poglądów. Albo może być albo być nie może, nic pośredniego. Nie twierdzę, że związek taki jest niemożliwy- jedynie że bardzo trudny i niestabilny. I ma spore wymagania wśród cech, które w tych czasach popularne nie są.
one-hand-bandit napisał/a:

Nie przeczę, taki twór jak miłość na odległość może się udać- ale wymaga dojrzałości i bardzo silnej woli. Bo znam jedną parę, która mieszka od siebie 100km, i są razem już ponad rok.
  Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 254
Wyświetleń: 7516

PostForum: Miłość   Wysłany: 2008-08-24, 21:10   Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
sis napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
A samymi li tyko słowami naprawdę ciężko zasłużyć- a jak można inaczej w wypadku dużej odległości, aniźli właśnie słowami?
A czy w przypadku początkowego etapu związku, rozgrywającego się w bliskiej odległości nie jest podobnie? Dopóki pewne kwestie się nie wyklarują też możesz się opierać tylko na słowach. I na zwiększonej możliwości kontroli, o której już wspomniałam, a która z zaufaniem ma niewiele wspólnego.

Po pierwsze- początkowe etapy zawsze są najłatwiejsze. Po drugie- słowa jak słowa, tym niemniej w przypadku bliskiej odległości niepomiernie łatwiej zorientować się, czy coś nie gra. Choćby i poprzez same rozmowy w cztery oczy, które dużo ciężej jest "zorganizować" przy większych odległościach. Możecie nazwać to "kontrolą", ale dla mnie zaufanie oparte jedynie na słowach jest naiwnością.
  Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 254
Wyświetleń: 7516

PostForum: Miłość   Wysłany: 2008-08-24, 21:04   Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
sis napisał/a:
Jeśli ktoś ma ochotę na zdradkę, dopuści się jej niezależnie od tego, czy mieszka 300 kilometrów czy 30 metrów od partnera/ki.

Tym niemniej niezaprzeczalnie łatwiej jest zdradzić w przypadku tej pierwszej ewentualności.
  Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 254
Wyświetleń: 7516

PostForum: Miłość   Wysłany: 2008-08-24, 21:01   Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
Colorblind napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Toteż większe zaufanie na pewno jest w przypadku, gdy dana osoba jest blisko
a największe zaufanie jest wtedy kiedy bliska nam osoba siedzi koło nas? Napiszę coś odkrywczego, zaufanie po to jest, by ufać. Nieważna odległość.

Na zaufanie trzeba sobie zasłużyć, inaczej jest ono czystą naiwnością. A samymi li tyko słowami naprawdę ciężko zasłużyć- a jak można inaczej w wypadku dużej odległości, aniźli właśnie słowami? Problem leży w tym, iż słowa mogą być różne niż czyny. Sukinsyństwo i hipokryzja to rzeczy naprawdę powszechne.
  Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 254
Wyświetleń: 7516

PostForum: Miłość   Wysłany: 2008-08-24, 20:54   Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
Colorblind napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Nie ma się pewności, jak druga osoba spędza czas, czy nie spotyka się z kimś innym, itp
teoretycznie, zawsze można nie mieć pewności, od tego jest zaufanie, na którym buduje się związek ;]

Toteż większe zaufanie na pewno jest w przypadku, gdy dana osoba jest blisko. Przy odległości 300km pojęcie zaufania jest niebezpiecznie bliskie pojęcia naiwności.
  Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 254
Wyświetleń: 7516

PostForum: Miłość   Wysłany: 2008-08-24, 18:55   Temat: CO SĄDZICIE O MIŁOŚCI NA ODLEGŁOŚĆ?
Uważam miłość na odległość za rzecz chorą- przeszedłem przez takie coś i wiem co mówię (odległość-300km). Niemożność spotkania wybranki (tudzież wybranka) jest potworna. Po dłuższym czasie może również zabić uczucie którejś ze stron- cóż z tego, że jest kontakt, jeśli zwyczajne spotkanie się stwarza trudności. Nie ma się pewności, jak druga osoba spędza czas, czy nie spotyka się z kimś innym, itp... Zazdrość- do pewnego stopnia- jest w miłości rzeczą normalną.
Tak przy okazji- nie istnieje chyba gorsza i bardziej bezduszna droga komunikacji niż komunikatory internetowe. Niewiele lepsze są wszelakie skajpy czy komórki. Dopiero komunikację w cztery oczy można nazwać "rozmową".
Nie przeczę, taki twór jak miłość na odległość może się udać- ale wymaga dojrzałości i bardzo silnej woli. Bo znam jedną parę, która mieszka od siebie 100km, i są razem już ponad rok.
  Temat: Poznajmy Sie - Ankieta
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 670
Wyświetleń: 30655

PostForum: Przywitaj się   Wysłany: 2008-08-24, 15:57   Temat: Poznajmy Sie - Ankieta
-------------------------------------------------
1. || Nick: one-hand-bandit
-------------------------------------------------
2. || Imię: Sebastian
-------------------------------------------------
3. || Rok urodzenia: 1990
-------------------------------------------------
3. || Miejsce zamieszkania: Mała Wieś, Łódzkie
-------------------------------------------------
4. || Wzrost: 180 cm
-------------------------------------------------
5. || Waga: 68kg (?)
-------------------------------------------------
6. || Kolor włosów: Szatyn
-------------------------------------------------
7. || Kolor oczu: niebieski
-------------------------------------------------
8. || Rodzaj słuchanej muzyki: metal, folk
-------------------------------------------------
9. || Ulubiony zespół: Eluveitie, Infernal War
-------------------------------------------------
10. || Ulubiona piosenka: Tri Martolod
-------------------------------------------------
11. || Uprawiam nast. sporty: piłka nożna, zbijak
-------------------------------------------------
12. || Ulubiona drużyna/zawodnik: brak
-------------------------------------------------
13. || Sporty, które kocham: brak
-------------------------------------------------
14. || Ulubiony kolor: czerń
-------------------------------------------------
15. || Posiadane zwierzątka: psy i koty
-------------------------------------------------
16. || Twój idol: brak
-------------------------------------------------
17. || Ulubiona potrawa: bigos
-------------------------------------------------
18. || Kocham: spokój, ciszę, podniosłe chwile
-------------------------------------------------
19. || Nienawidzę: hipokryzji
-------------------------------------------------
20. || Moja szczęśliwa liczba to: 6
-------------------------------------------------
21. || Znak zodiaku: waga
-------------------------------------------------
22. || Zainteresowania: filozofie/religie/wierzenia, historia od strony społecznej, muzyka
-------------------------------------------------
23. || Moja strona/blog: brak
-------------------------------------------------
  Temat: Piosenka, której obecnie najczęściej słuchasz?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 274
Wyświetleń: 4945

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-08-24, 15:45   Temat: Piosenka, której obecnie najczęściej słuchasz?
A u mnie Tri Martolod. Wykonawca raczej obojętny, bo w każdym wykonaniu ta pieśń jest cudna.
  Temat: Jakiego radia słuchacie??
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 65
Wyświetleń: 1648

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-05-02, 18:53   Temat: Jakiego radia słuchacie??
Teraz nie słucham w ogóle. Ale był czas, gdy 14 godzin na dobę (zero przesady) byłem w stanie słuchać BIS Polskiego Radia. Żebyśmy się zrozumieli- tego starego dobrego BIS przed mianowaniem p. Sobali dyrektorem programowym :zdegustowany:
  Temat: Najbardziej metalowa grupa ;)
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 640

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-05-02, 18:49   Temat: Najbardziej metalowa grupa ;)
Black Sabbath.
A tak właściwie to co rozumiesz przez pojęcie "najbardziej metalowa grupa"? Z jednej strony możemy przecież na upartego podawać Marduka tudzież Mayhem, z innej beczki Cannibal Corpse, z jeszcze innej Slayera i Metallice, jeszcze ktoś inny powie "że tylko Iron Maiden" i tak dalej...
  Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 713
Wyświetleń: 17232

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-03-27, 20:21   Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
fazi napisał/a:
A może, o to, że jednemu się wydaje, że ma lepsze akwarium i ładniejsze rybki niż ten drugi.

Niektórzy mają swoje rybki, do których mają prawo; podobnie jak i inni do swoich akwariów- i nie muszą one (akwaria) podobać się tym od rybek :)

zielono-mi napisał/a:

O strasznie mnie to denerwuje...że niby ludzie słuchający takiej muzyki są mniej inteligentni...a jak ktoś słucha rocka czy metalu to jest lepszy pod każdym względem...skąd u nich się biorą takie teorie???


Ja się nie spotkałem z czymś takim, by oceniać słuchaczy czegoś jako gorszych ludzi.
  Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 713
Wyświetleń: 17232

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-03-26, 18:54   Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
apawel napisał/a:
jak juz tak wyjechales z tym jazzem to nie wiem czy wiesz, ze byl kiedys sobie taki pan Miles Davis, ktory chyba cos tam wiedzial na tema jazzu. jego ostatni album 'doo-bop' to produkcja na samplerach

Nigdzie nie stwierdziłem że jazz tudzież inny gatunek muzyki może doskonale obejść się bez samplerów; przykład jazzu oraz death metalu podałem, aby zobrazować umiejętności muzyków w kwestii obsługi perkusji.

apawel napisał/a:
a co powiesz na temat Bathory? (...) Jak dla mnie to zawodowa produkcja i tez sample

Powiem to samo, co powiedziałbym w przypadku Limbonic Art (który niemal przez całą twórczość używał automatu perkusyjnego)- czyli że to kawał dobrej muzyki.

fazi napisał/a:
Jednym opada szczęka jak słyszą solo na perkusji, drugim jak słyszą jak DJ na żywo łączy poszczególne dźwięki

fazi napisał/a:
Ale dla Ciebie to jest wirtuozeria, a dla mnie to http://www.youtube.com/watch?v=IQcyLMa716k


Zatem cała dyskusja rozbija się o kwestię, że jeden lubi rybki, a drugi akwarium
  Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 713
Wyświetleń: 17232

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-03-24, 21:31   Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
fazi napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Widzisz, ja swojego czasu bawiłem sie e-jayem, i powiem Ci że żadną sztuką nie jest zrobić w tym coś, co może zostać nazwane przez niektórych "muzyką".

Też się bawiłem i nie da się zrobić poważnego (nawet takiego jak te Kalwizny) kawałka w eJayu.

Poza tym czy muzyka złożona z elektronicznych sampli jest gorsza od muzyki złożonej z poszczególnych dźwięków instrumentów? Czym się różni perkusja od samplera?


Czy chcesz porównywać "osiągnięcia" techniki i umiejętności obsługi samplera do umiejętności perkusistów? Moim skromnym zdaniem najlepszymi perkusistami są ci, którzy grają w zespołach jazzowych i death metalowych- wystarczy posłuchać.
http://youtube.com/watch?v=xTVn_voSi3Q
lub
http://youtube.com/watch?v=yVkaCIlFPBY (to akurat nie reprezentant death metalu ani jazzu, ale warto odsłuchać)
Nadal twierdzisz że można porównywać sampler i umiejętności ludzkie na żywo?
Muzyka złożona z sampli nie wymaga takich umiejętności- akurat w perkusji jest to bardzo dobrze widoczne, ale przy każdym instrumencie można o tym powiedzieć- jak ta "złożona z poszczególnych dźwięków instrumentów".
O ile w wykonaniu ludzi może to powodować opad szczęki (instrument- dowolny), to w przypadku sprzętu jedynie mało entuzjastyczne "łał",takie jest moje zdanie, gdyż nie sztuką jest łączyć gotowe, sztuką- jest tworzyć. I dlatego też muzykę sztuczną uważam za słabszą, a już nieraz wspomniane "techno dla mas"- czasami nawet za "podmuzykę". Podtrzymuje jednak moje zdanie że może istnieją wykonawcy trzymający poziom- tylko wtedy nie mówimy już zapewne o takim "techno dla mas"; również pod miano "techno dla mas" (za dużo powtórzeń.. powiedzmy "techniawki") nie wkładam całej elektroniki. Tym niemniej wolę muzykę prawdziwą i naturalną. Oczywiście, wiem że dźwięki gitary elektrycznej nie są w pełni "naturalne"- ale na pewno "żywy" instrument potrzebuje większych umiejętności niż jedynie operowanie gotowymi próbkami. Można w tym wypadku dojść do prawdziwej wirtuozerii- ale do tego potrzeba na pewno czegoś więcej niż reprezentują sobą wykonawcy muzyki elektronicznej- w tym wypadku jakiejkolwiek. Dla przykładu:
http://youtube.com/watch?v=Kb1wuBFfALs&
Proszę o przesłuchanie całości.

fazi napisał/a:


http://www.youtube.com/watch?v=AWqp2zuTE3o
Proszę. Stały bit. Kilka sampli. Trochę jakichś snare'ów. I prosty wokalik.
Czy to jest właśnie tego typu muzyka dla mas?
Czy to jest Twoim zdaniem do zrobienia w eJayu?
Czy ta muzyka jest gorsza od innej, a jak tak to dlaczego?"


http://youtube.com/watch?v=AWPGXGO6r2c
W odpowiedzi- podany wcześniej za przykład kalwi&remi (trzymajmy się jednego przykładu). Nie sztuką jest połączyć parę dźwięków i puścić w kółko kilka/kilkanaście razy uzyskany fragment. Czy TO można w ogóle pod miano "muzyki" podłożyć? Czy tylko "zespołu dźwięków trzymających jakiś prosty rytm"?
  Temat: Muzyka w miejscach publicznych
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 661

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-03-23, 15:24   Temat: Muzyka w miejscach publicznych
Hegemon napisał/a:
Meczy i to bardzo i to juz po 15 minutach. Nie dla reggae w miejscach publicznych.

A wielu natomiast (ze mną na czele) męczy papka, która puszczają radia, natomiast takie spokojne reggae wcale by nie przeszkadzało- i co w takim wypadku? Jeden lubi rybki drugi lubi akwarium :]
Problem wcale nie jest taki prosty. Rozmawiałem niedawno z barmanem w pewnej lubianej przeze mnie knajpie (wiwat Barykada!) który stwierdził że lubi muzykę reggae (bo spokojne, kołyszące i tak dalej), i by ją puszczał chętnie ale nie ma jak/z czego (nadmienię że barman ma ok. 50 lat). Dzięki temu zwykle radio jest wyłączone. Natomiast problem telewizji rozwiązał w ten sposób, że gdy słychać protesty większości klientów na temat aktualnie oglądanego programu to przełącza kanał. Jednak w tej knajpie wszyscy bywalcy się znają (i zwykle nie ma tam więcej niż 5-10 miejscowych osób), więc i taki swoisty rodzaj demokracji sprawdza się, spodziewam się że gorzej byłoby w miejscach bardziej upublicznionych.
Gdyby tylko istniało kilka ogólnopolskich stacji które puszczałyby muzykę nieco wyższych lotów... (radio BIS- R.I.P, choć i tą stacje nie każdy lubił, jednak moim zdaniem była najlepszą ogólnopolską stacją swojego czasu).
  Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
one-hand-bandit

Odpowiedzi: 713
Wyświetleń: 17232

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2008-03-23, 15:03   Temat: Szczerze co sądzicie o muzyce techno?
fazi napisał/a:
one-hand-bandit napisał/a:
Tym niemniej co do tych skrzypiec- nie masz do końca racji ukazując taki przykład, gdyż takie granie dla nikogo postronnego- osobnika który słucha muzyki, czy ją słyszy jak to określiłeś- nie byłoby miłe. A takie -czysto teoretyczne- muzyczki tworzone na domowych komputerach wielu ludziom mogą się podobać; spodziewam się że do zabawy na potańcówkach dla mas (wolę nie używać terminu dyskoteka, bo pewnie znowu wyszłoby moje nieuctwo ;) ) nie potrzeba czegoś specjalnie głębokiego. I w domu, tak prywatnie także wielu słuchaczy nie potrzebuje niespotykanych aranżacji.

Może i w jakichś skrajnych przypadkach nadepnięcia na ucho (i głowe) komuś wystarczą takie loopy z trzech dźwięków z eJaya. Ale osobiście nie słyszałem czegoś takiego. A tych nawet niższych lotów kawałków typu Kalwi & Remiza nie zrobi dziecko na swoim komputerze w tymże eJayu. Nie sądzę, żeby była to aż tak prosta sprawa..

Widzisz, ja swojego czasu bawiłem sie e-jayem, i powiem Ci że żadną sztuką nie jest zrobić w tym coś, co może zostać nazwane przez niektórych "muzyką". Sample podane tam na talerzu łączą się prawie same, i nie potrzeba wiele wysiłku by zrobić coś, co będzie się podobać tłumom ludu na potańcówkach (bo i do czego w takim wypadku głęboki tekst i przesłanie?), drugi koniec kija to fakt czy będzie owe "coś" jakąkolwiek wartość sobą reprezentować. Wcale nie jest trudne łączenie próbek audio, i z tego co zauważyłem nawet całkowicie LOSOWE łączenie ze sobą różnych sampli (w przypadku e-jaya) daje efekt, który utrzymuje podstawowy rytm oraz tempo. A w kawałkach tej klasy (masowych) nie stwierdziłem specjalnych eksperymentów nawet z wymienionymi; jedynie puszczone w kółko kilka monotonnych sampli; cały czas mówimy o takim, choć możliwe iż istnieje nawet tego typu muzyka undergroundowa, która jakąś klasę sobą reprezentuje- której jednakowoż ja nie słyszałem. Dodam jedynie że jedna jaskółka wiosny nie czyni, i może o ile nie można na podstawie takiej masowej "techniawki" oceniać muzyki techno (który to pogląd Ty sobą wydaje mi się reprezentujesz), to i w drugą stronę to działa- na podstawie kilku dobrych wykonawców nie można oceniać całego gatunku. Ja wyrażam opinię o tym co słyszałem, i to co słyszałem w zupełności wystarcza tzw. "masom".

fazi napisał/a:

one-hand-bandit napisał/a:
Chciałem jedynie dodać odnosząc się do tego cytatu, że rozmawiamy o techno, a nie ogólnie o elektronice.

Ale o którym. Pseudo-techno-tak-na-prawdę-nie-techno czy o minimalu na przykład.. Co to jest dla Ciebie techno? Przykład mi podaj konkretny.


Mam natomiast ciągle myśli taką muzykę dla mas, wystarczającą na potańcówki itp. Ty podciągnąłeś pod owy styl Kalwi&Remi i podobnych więc niech i będzie.
 
Strona 1 z 3
Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
prawo | film | Katalog eBulimia | dane techniczne honda | wikinl | psychology | Moskwa | yerba mate Marketing aktualności Abrasax optymalizacja hubert genialny poeta