 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Temat: Antykoncepcja |
ziomek21
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń: 2203
|
Forum: Seks Wysłany: 2008-04-06, 20:28 Temat: Antykoncepcja |
Stosowanie dwoch prezerwatyw jak dla mnie jest beznadziejne. Popieram post wyżej: dwie prezerwatywy moim zdaniem tylko pogorszą sprawę. Osobiście używam różnych gumek. Czasem są to durexy (classic, bo uważam, ze te "powodujące: dodatkowe doznania wcale ich nie powoduję:) a cena jest wyższa), czasem unimile ale te lepsze (3 w cenie ok 7zl) ale czasem zdarza mi się kupic unimile (conemore bodajże), ktore sa calkiem tanie (ok 3zł za 3 sztuki, dostepne np. w "biedronce" ). Co do pękanie to chyba nie ma reguły. Przez ostatnie 3 miesiace zdarzyło mi sie to raz i to w unimilach tych drozszych... Myslę, że własnie chodzi tu o dobre obchodzenie sie z prezerwatywą. Jeżeli dziewczyna jest dobrze wilgotna to powinno byc w porzadku. A jak sie ktos bardzo boi to zawsze facet moze wyjsc w ostatniej chwili, chociaz nie polecam i uwazam, ze to zbedne jesli ma sie gumke... W ciaze nie zachodzi sie tak latwo, trzeba trafic jeszcze na dni plodne, ktorych kobieta nie ma za duzo podczas calego miesiaca... Pozdrawiam! |
Temat: "Kocham Cie i nienawidze Twojej rodziny" |
ziomek21
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 421
|
Forum: Miłość Wysłany: 2008-04-04, 12:02 Temat: "Kocham Cie i nienawidze Twojej rodziny" |
| Ja jestem z taka osoba. Wychowywal ja cale zycie ojciec, bo matka ich zostawila...:/ Ujawnila sie po wielu latach i nawet gdy moja dziewczyna postanowila jej przebaczyc po jakims czasie okazalo sie, ze jednak nie jest ona warta wybaczenia... Jesli chodzi o ojca to uwaza, ze jest lekko chory psychicznie, chociaz on sie do tego nigdy nie przyzna. Jest wybuchowy, znerwicowany, naprawdę ciężko z nim żyć. Ale wychował wspaniałą dziewczynę, którą naprawdę kocham. I za to jesteśmy mu wdzieczni oboje. Ma rodzię jaką ma ale ja i tak ją wybieram. Uważam, ze przez każde problemy można przejść gdy naprawdę sie kocha...! |
Temat: mały problem |
ziomek21
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 460
|
Forum: Seks Wysłany: 2008-04-04, 11:57 Temat: mały problem |
Witam!
Od kilku miesiecy współżyje z dziewczyna, ktora szczerze kocham jednak mam problem. Gdy podczas gry wstępnej dlugo ja pieszcze i ogolnie sie nia zajmuje to zwyczajnie przestaje miec wzwod na tyle silny aby w nia wejść w pozycji klasycznej... Czasem bywa też tak, że mimo, ze jestem podniecony nie moge w nia wejsc w tej pozycji... Zwykle konczy sie na tym, ze kochamy sie w pozycji na jeźdźca, bo tak jest jakos latwiej... Czy ktos ma podobny problem? Czy moze ja nie umiem w nia zwyczajnie wejsc w pozycji misjonarskiej...? Proszę o radę. |
| |
|
| |