Ehem... hmm... wiele sie mówi o wpływie gier komputerowych na życie mlodych ludzi. Że niby są zdradliwe dla mlodych umysłów i wyciągają na wierch te najgorsze instynkty...
Ja powiem tak, ze swojej strony:
"E tam. Gry nie wpływają na psychikę na tyle żeby sie zmieniać. Jeszcze nie śłyszałem żeby ktoś po sesji z Diablo brał siekiere z piwnicy i wychodził z nią na ulicę. Wiadomo, że jednostki mogą sobie jakiś klimat z gier wziąść do siebie, ale ja nie widze w tym problemu "^^
A co wy myślicie, o tym, jakże ciekawym zagadnieniu?
E tam. Gry nie wpływają na psychikę na tyle żeby sie zmieniać. Jeszcze nie śłyszałem żeby ktoś po sesji z Diablo brał siekiere z piwnicy i wychodził z nią na ulicę. Wiadomo, że jednostki mogą sobie jakiś klimat z gier wziąść do siebie, ale ja nie widze w tym problemu ^^
A widziałaś filmiki na youtube co ludzie robią podczas gry w counter strike ? ponadto w usa było wiele przypadków, w których młodzi pod wpływem brutalnych gier zabijali innych.
E tam. Gry nie wpływają na psychikę na tyle żeby sie zmieniać. Jeszcze nie śłyszałem żeby ktoś po sesji z Diablo brał siekiere z piwnicy i wychodził z nią na ulicę. Wiadomo, że jednostki mogą sobie jakiś klimat z gier wziąść do siebie, ale ja nie widze w tym problemu ^^
A widziałaś filmiki na youtube co ludzie robią podczas gry w counter strike ? ponadto w usa było wiele przypadków, w których młodzi pod wpływem brutalnych gier zabijali innych.
Fajnie ale takich przypadków może było ze 100 w całych dziejach gier komputerowych. Jak jakiś idiota zabija ludzi pod wpływem własnej głupoty, a agresję wyrządzoną mu przez siebie samego zadaje innym to jest tylko i wyłącznie chory umysłowo.
E tam. Gry nie wpływają na psychikę na tyle żeby sie zmieniać. Jeszcze nie śłyszałem żeby ktoś po sesji z Diablo brał siekiere z piwnicy i wychodził z nią na ulicę. Wiadomo, że jednostki mogą sobie jakiś klimat z gier wziąść do siebie, ale ja nie widze w tym problemu ^^
A widziałaś filmiki na youtube co ludzie robią podczas gry w counter strike ? ponadto w usa było wiele przypadków, w których młodzi pod wpływem brutalnych gier zabijali innych.
Fajnie ale takich przypadków może było ze 100 w całych dziejach gier komputerowych. Jak jakiś idiota zabija ludzi pod wpływem własnej głupoty, a agresję wyrządzoną mu przez siebie samego zadaje innym to jest tylko i wyłącznie chory umysłowo.
nie ważne, czy było ich 100, 1000 czy 10000. Nawet jeśli byłby jeden taki przypadek to świadczy o tym, że gry wpływają na psychikę. A odchodząc od zabójstw to grając,w jakąkolwiek grę musisz się na niej skoncentrować, musisz nauczyć się jej zasad itp, a co za tym idzie ona nieświadomie oddziałuje na daną osobę.
E tam. Gry nie wpływają na psychikę na tyle żeby sie zmieniać. Jeszcze nie śłyszałem żeby ktoś po sesji z Diablo brał siekiere z piwnicy i wychodził z nią na ulicę. Wiadomo, że jednostki mogą sobie jakiś klimat z gier wziąść do siebie, ale ja nie widze w tym problemu ^^
A widziałaś filmiki na youtube co ludzie robią podczas gry w counter strike ? ponadto w usa było wiele przypadków, w których młodzi pod wpływem brutalnych gier zabijali innych.
Fajnie ale takich przypadków może było ze 100 w całych dziejach gier komputerowych. Jak jakiś idiota zabija ludzi pod wpływem własnej głupoty, a agresję wyrządzoną mu przez siebie samego zadaje innym to jest tylko i wyłącznie chory umysłowo.
nie ważne, czy było ich 100, 1000 czy 10000. Nawet jeśli byłby jeden taki przypadek to świadczy o tym, że gry wpływają na psychikę. A odchodząc od zabójstw to grając,w jakąkolwiek grę musisz się na niej skoncentrować, musisz nauczyć się jej zasad itp, a co za tym idzie ona nieświadomie oddziałuje na daną osobę.
Jest jeszcze małe zabezpieczenie przed jak twierdzisz - grami które źle oddziałują na psychikę - PEGI. To takie małe znaczki informujące rodziców czy gra jest dla pełnoletnich, czy zawiera brutalność, czy nawet przejawy dyskryminacji. Więc jeśli oddziałują na daną osobę to tylko wtedy kiedy owa osoba sobie na to pozwala i przesiaduje nad grą bardzo długi czas. O to parę plusów gier:
- Oswajają z komputerem
- Rozwijają zainteresowania
- Uczą języków obcych
- Wspomagają naukę
- Ćwiczą koncentrację
- Wyostrzają zwrok (via CormaC felieton)
- Szlifują zdolności przestrzenne
- Uczą myślenia i działania w zespole
- Mogą nawet uratować życie
Więc jeśli chcesz dalej zaprzeczać zapraszam do przeczytania miłej lektury z Tipsomaniaka 2008, jednego z redaktorów czasopisma Cd-Action "CormaC'a" .
A widziałaś filmiki na youtube co ludzie robią podczas gry w counter strike ? ponadto w usa było wiele przypadków, w których młodzi pod wpływem brutalnych gier zabijali innych.
Jeśli komuś nie spodoba się smak serka Danio i zacznie ten człowiek zabijać, to znaczy że nabiał rodzi morderców? No daj spokój. takie przypadki są pojedyncze i nalezy je marginalnie traktować. Taki koleś- growy zabójca to od urodzenia osoba z defektym psychicznym.
Jest jeszcze małe zabezpieczenie przed jak twierdzisz - grami które źle oddziałują na psychikę - PEGI. To takie małe znaczki informujące rodziców czy gra jest dla pełnoletnich, czy zawiera brutalność, czy nawet przejawy dyskryminacji.
Tylko ile rodziców kontroluje to w jakie gry grają ich dzieci?
Hellblade napisał/a:
- Rozwijają zainteresowania
Jakie zainteresowania ? marnowanie życia na gry
Hellblade napisał/a:
Wyostrzają zwrok (via CormaC felieton)
?
Zgodzie się, ale nie wszystkie gry
Psycho Krusher napisał/a:
Jeśli komuś nie spodoba się smak serka Danio i zacznie ten człowiek zabijać, to znaczy że nabiał rodzi morderców?
gratuluje porównania, bardzo inteligentne
Psycho Krusher napisał/a:
Taki koleś- growy zabójca to od urodzenia osoba z defektym psychicznym.
W takim razie, każdy człowiek ma defekt psychiczny bo wszyscy z natury jesteśmy skłonni do złego.
na tv - zgodzę się,a jeśli dla Ciebie marnowaniem czasu jest coś takiego jak muzyka, malowanie czy pisanie to spoko .
Skoro granie może być marnowaniem czasu, to dlaczego słuchanie muzyki by nie?
Mexter napisał/a:
Daj mi chociaż 1 pozytywny przykład, w którym poprzez gry kształtujesz swoje życie?
Jeżeli tylko chcesz i będziesz miał okoliczności i trochę szczęscia to każde hobby, nawet gry, możesz przemienić na przykład w źródło utrzymania. To tak samo jak z muzyką, malowaniem czy spiewaniem.
Mexter napisał/a:
Daj mi chociaż 1 pozytywny przykład, w którym poprzez gry kształtujesz swoje życie?
Sprawia mi to przyjemność, więc moje życie staje się przyjemniejsze. Przyjemne życie jest lepsze od takiego nieprzyjemnego
a jaki masz z tego pożytek ?
Psycho Krusher napisał/a:
Mexter napisał/a:
na tv - zgodzę się,a jeśli dla Ciebie marnowaniem czasu jest coś takiego jak muzyka, malowanie czy pisanie to spoko .
Skoro granie może być marnowaniem czasu, to dlaczego słuchanie muzyki by nie?
muzyka kształtuje wnętrze człowieka, po za tym możesz jej słuchać wykonując dużo innych czynności.
muzyka kształtuje wnętrze człowieka, po za tym możesz jej słuchać wykonując dużo innych czynności.
'poza tym'
Pod "muzyka" wstaw sobie każde inne hobby - szachy, zbieranie znaczków, oglądanie anime, wyszywanie makatek, kolekcjonowanie puszek po piwie, projektowanie ciuchów, puszczanie latawców, grę w kręgle, chodzenie po górach, jazdę na rowerze, malowanie akwarelami, pisanie nowelek lub cokolwiek innego. W czym są one lepsze od gier komputerowych, które dla Ciebie są "marnowaniem życia"? Każda z tych aktywności "kształtuje wnętrze człowieka"?
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum