Wysłany: 2007-01-17, 23:53 Podciaganie sie na drazku
Witam wszystkich jestem nowym uzytkownikiem forum. Czy mogl by mi ktos pomoc w sprawie opracowania treningu na drazku. Dopiero zaczynam podciagam sie az dwa razy. co robic zeby efekty byly jak najlepsze?
Podciagaj sie w czterech seriach po tyle razy ile dasz rade odstepy miedzy seriami max 1 min ... ja zaczynalem od 3 powtorzen teraz robie spokojnie 15 - 20 ...poszukaj na jakichs forach sportowych...dodaj do treningu pompki bo dobrze wplywaja na triceps...tak w skrocie
_________________ I am not the best ...but I'm the best that I can be !!
A dlaczego ma nie byc ? ...wazna jest systematyka, dobrze jest cwiczyc o tej samej porze. I pamietaj zeby cie ambicja nie zjadla ...cierpliwosci a efekty beda ...poczytaj to forum co podalem napewno znajdziesz wiele ciekawych informacji
_________________ I am not the best ...but I'm the best that I can be !!
Co do przerw między seriami.. rób tak długą przerwę aż odpoczniesz wystarczająco aby móc zrobić kolejną serię - niektórym wystarczy minuta niektórym 3, bylebyś nie robił przerw na śniadanie czy kolacje między tymi seriami
wazne jest tez to ze cwiczas na drazku, podciagamy sie w roznych chwytach, np waskim, szerokim, podchwytem i nachwytem. wtedy pracuja rozne partie ciala
Ja moge tylko nachwytem ....znaczy tak od gory jak sie trzyma to jest chyba nachwyt bo od dolu nie dam rady bo mam przestawiona reke w lokciu ....kontuzja z wczesnego dziecinstwa, pozdrawiam panie pielegniarki
_________________ I am not the best ...but I'm the best that I can be !!
Hmmm na pewno nie stosuj techniki siłowej. Bardzo łatwo mozna nauczyć się podciągać technicznie, w mig będziesz robić na luzie 20/30, po killku tygodniach dojdziesz do 50+.
Złap się drążka nachwytem i wyprostuj ręce w łokciach, oderwij nogi od ziemi. Teraz cała tajemnica tkwi w dynamice. Musisz zrobic mały zamach nogami, który nada ruch całemu Twemu ciału. W momencie gdy poczujesz zamach ciała na wysokości ramion lekko podciągnij się a ciało rozpędem samo się uniesie. Opadając szykuj się na kolejny dynamiczy zamach i gdy opuścisz się maksymalnie (czyli wyprostujesz ręce) powinieneś być na etapie ponownego zamachu nogami. Itd itp... Używasz mało siły, wręcz huśtasz się na drążku.
Co do regularności: określ sobie jakąś liczbę podniesień na dzień - np 500 (na początek mniej) i zrób je. Nieważne czy będziesz robić częśto i mało czy rzadko i dużo. Łapniesz wprawę i siłę.
Bardzo pomocne są ćwiczenia z hantelkami, wzelkiego rodzaju pompki a także "break dance'owe" łapy Powodzenia!
Jest taka technika podciągania "piramidka" [nazwy nie pamiętam] Wszystko rozchodzi się o podciąganie się w zestawach np.1-2-3-2-1 co daje 9 podciągnięć. Między kolejnymi odrobinę dłuższa przerwa 1[pauza]2(szybkie)[pauza] ... I jeszcze jedno - PROSTUJ RĘCE!!
Hmmm na pewno nie stosuj techniki siłowej. Bardzo łatwo mozna nauczyć się podciągać technicznie, w mig będziesz robić na luzie 20/30, po killku tygodniach dojdziesz do 50+.
Złap się drążka nachwytem i wyprostuj ręce w łokciach, oderwij nogi od ziemi. Teraz cała tajemnica tkwi w dynamice. Musisz zrobic mały zamach nogami, który nada ruch całemu Twemu ciału. W momencie gdy poczujesz zamach ciała na wysokości ramion lekko podciągnij się a ciało rozpędem samo się uniesie. Opadając szykuj się na kolejny dynamiczy zamach i gdy opuścisz się maksymalnie (czyli wyprostujesz ręce) powinieneś być na etapie ponownego zamachu nogami. Itd itp... Używasz mało siły, wręcz huśtasz się na drążku.
Co do regularności: określ sobie jakąś liczbę podniesień na dzień - np 500 (na początek mniej) i zrób je. Nieważne czy będziesz robić częśto i mało czy rzadko i dużo. Łapniesz wprawę i siłę.
Bardzo pomocne są ćwiczenia z hantelkami, wzelkiego rodzaju pompki a także "break dance'owe" łapy Powodzenia!
I twoim zdaniem to jest podciąganie ? To ma mało wspólnego z kształtowaniem mięśni pleców i ramion. To jest ćwiczenie gibkościowe i tak jak mówisz, może się przydać w takich sportach jak break dance (ale jako uzupełnienie).
Podciąganie na drążku na początku może być dla niektórych zbyt trudne. Dlatego dobrze jest oprzeć nogi o krzesło i się na nich wspierać, albo podciągać się na niskim drążku w pozycji poziomej (takie odwrócone pompki). Poza tym, jeśli chcesz tylko to ćwiczyć (a zalecam szerszy trening na siłowni) to nie możesz trenować codziennie. Najlepsze efekty uzyskasz jeśli będziesz wykonywał 2 razy w tygodniu dobry trening (dotyczy to tylko tych którzy dadzą radę podciągnąć się z 10 razy, jeśli nie - to sobie pomóż). Jak będziesz podciągał się więcej razy, to musisz przejść na podciąganie z obciążeniem (właduj coś do plecaka). Myślę, że w tym jednym poście i tak nie dam rady wszystkiego opisać, dlatego zapraszam na moją stronę.
Hmmm na pewno nie stosuj techniki siłowej. Bardzo łatwo mozna nauczyć się podciągać technicznie, w mig będziesz robić na luzie 20/30, po killku tygodniach dojdziesz do 50+.
Złap się drążka nachwytem i wyprostuj ręce w łokciach, oderwij nogi od ziemi. Teraz cała tajemnica tkwi w dynamice. Musisz zrobic mały zamach nogami, który nada ruch całemu Twemu ciału. W momencie gdy poczujesz zamach ciała na wysokości ramion lekko podciągnij się a ciało rozpędem samo się uniesie. Opadając szykuj się na kolejny dynamiczy zamach i gdy opuścisz się maksymalnie (czyli wyprostujesz ręce) powinieneś być na etapie ponownego zamachu nogami. Itd itp... Używasz mało siły, wręcz huśtasz się na drążku.
Co do regularności: określ sobie jakąś liczbę podniesień na dzień - np 500 (na początek mniej) i zrób je. Nieważne czy będziesz robić częśto i mało czy rzadko i dużo. Łapniesz wprawę i siłę.
Bardzo pomocne są ćwiczenia z hantelkami, wzelkiego rodzaju pompki a także "break dance'owe" łapy Powodzenia!
Stary nie wprowadzaj faceta w blad.... Na sfd mu lepiej wytlumacza....
_________________ When the time is worst,
Never leave my family in a jam I'm dyin first.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum