jeszcze nigdy nie byłam na rybach. zawsze mnie zastanawiało co ludzi podnieca w siedzeniu nad wodą z wędką i patrzeniu, czy przypadkiem coś się nie wkłuło.
no, ale ja się nie znam, więc... x]
Ja łowie ryby od paru ładnych lat. Nie wyobrażam sobie kontaktu z przyrodą w inny sposób. Łowie cały rok na świeżym i nie rzadko mroźnym powietrzu, po takim wypadzie na prawdę jestem rozluźniony.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum