Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 561
Wysłany: 2007-08-24, 20:28
ja rowniez mam djembe i zdarza mi sie pograc ale zadko poniewaz mieszkam w bloku i sasiedzi sie denerwuja u mnie w miescie tez nie ma za wielu bebniarzy..:/
_________________ Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?
Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...
Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
We Wrocławiu na szczęście jest wielu bębniarzy i jest gdzie pograć w lecie (wiele parków-strażnicy texasu są zazwyczaj wyrozumiali ). W zimie jest większy problem (trzeba bulić za sale, ale dobre i to).
_________________ "Płynie czas, płynie czas, jak morza do oceanów do gwiazd'
Na tej stronie znajdziecie technikę wyciszenia bębna, jak i sąsiadów .
Popróbujcie może się uda.
[ Dodano: 2007-09-05, 17:27 ]
Ja zazwyczaj chodzę grać do parku z przyjaciółmi którzy na początku dziwnie patrzeli, ale teraz się przyzwyczaili... Poza tym u mnie w miejscowości również jest kilku bębniarzy z którymi można się dogadać
_________________ "Legalize it marijuana
Legalize it gooda weed "
_________________ "CAPOEIRA to nie tylko walka,
To także zabawa,
Miłość,
Gra o życie,
Więc kochaj Ją,
Nie patrząc jaka jest,
A Ona zawsze
Będzie przy Tobie."
A no gamy troszku, gramy. Od roku mniej - więcej ale przyznaje się bez bicia narzekam na brak czasu i niezbyt często moge po niego sięgnąć, albo poprostu mi się nie chce. Ale żałuje za grzechy i obiecuje poprawę
_________________ "Młodość już taka jest, sama ustala zasady i nie pyta czy ciało to zniesie, a ciało zawsze znosi."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum