Pająki są mi zupełnie obojętne. Nie interesują mnie, ani nie odstraszają.
W ogóle nie interesują mnie zwierzątka w akwarium czy innym pojemniku, na które można by tylko patrzeć. Jeśli ktoś to lubi, to oczywiście jego sprawa i nie mam zamiaru go krytykować podobnie, jak nie krytykuję zbieraczy znaczków, których także nie rozumiem.
_________________ Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally
sama hoduję pająki, ale tylko ptaszniki, narazie mam w swoim dorobku 4
[ Dodano: 2008-02-15, 19:09 ]
lolinka: "A i nie wiem co właściciele owych zwierzątek domowych widza w tym że trzymają w akwarium coś co tylko stoi i żre. Ani tego na ręce wziąc, ani powiedzieć " o jakie słodkie , patrz jak fajnie robi ( tu jakaś czynność , którą robi inne normalne zwierze domowe typu kot /pies/chomik)"
Mylisz się, pająk wykonuje podobne czynności jak chomik, je, myje się, chodzi po ścianie (sorki, tego chomik nie potrafi ), jeden z mioch ma ok 11 cm, więc na ręce też go czuć , też często przyglądając się im, myślę, jaki one słodkie, a widząc jak myje łapki, mogę powiedzieć, o, jak fajnie to robi .
(P.S. nie mam pojęcia jak dawać cytat)
Ja posiadam dwa pająki już od czterech lat, są to bardzo przyjazne zwierzątka dla ludzi, którzy nie mają zbyt wiele czasu. Nie wymagają, bowiem specjalnej troski oprócz utrzymywania odpowiedniej wilgotności i temperatury no i oczywiście od czasu do czasu chcą coś zjeść.
Wiele frajdy dostarcza również sama obserwacja zachowania pająków i ich zwyczajów.
Są to bardzo proste, ale również bardzo zagadkowe zwierzęta, których reakcje mogą być nie obliczalne.
A to moje pajączki:
Nhandu chromatus - (Ptasznik białokolanowy)
Brachypelma albopilosum - (Ptasznik kędzierzawy)
Robson- śliczne te Twoje ośmionogi!
Ja do pajaków mam dwuznaczne podejscie- duze kątniczki wolałabym widzieć z dala od siebie, ale reszta nie budzi moich obaw. Co do hodowlanych ptaszników...hmmmm, jeśli nie pochodzą z przemytu i maja zapewnione odpowiednie warunki- nie mam nic p/w.
Sama kiedys myślałam o hodowli, ale patyczaków lub straszyków. Owadziara jestem.
ja dostaje dreszczy nawet jak patrzę na zdjęcie... ale tylko tych mniejszych pająków... niewiem co to za skrzywienie
Takiego ładnego pajączka jak wyżej to ja nawet głaskałam i nic. Bardzo milusie w dotyku
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
Nie znoszę tych małych pajączków. Tych z długimi nóżkami, które można najczęściej w domu spotkać. Odstręczają mnie nie mniej niż dżdżownice i żaby...
ale to nie są pająki, tylko kosarze jeżeli myślisz o takiej małej kuleczce z długimi nitkowatymi odnóżami, potocznie znany jako "pająk kiblowy" (choć pająkiem nie jest)
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Tak o tego potworka mi chodzi. Nie wiem, czym to jest, ale jak widzę, że się zbliża w moją stronę to wieje z łazienki i wołam kogoś by zgładził stworzonko
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum