Wysłany: 2008-01-18, 14:58 Dość osobliwe... hobby - Pająki
Hehe moja kolezanka ma dosc dziwne hobby, bo zbiera... pająki
No cóż.. nie kazdy przepada za tymi "milutkimi" zwierzątkami
A Wy, jaki macie stosunek do pająków? Boicie się ich ) Zamieszczam jedno ze zdjęc "pupilków" mojej znajomej...
_________________ Bo miło$ć to dar...
Nie zmarnuj go...
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2281 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-01-18, 22:42
jak sobie siedzi w akwarium to niech sobie siedzi i robi co tam ma robic , choć szczerze powiedziawszy nie wiem co robia takie pająki pzrez całe zycie oprócz siedzenia i żarcia jednej muchy na tydzien ;] A i nie wiem co właściciele owych zwierzątek domowych widza w tym że trzymają w akwarium coś co tylko stoi i żre. Ani tego na ręce wziąc, ani powiedzieć " o jakie słodkie , patrz jak fajnie robi ( tu jakaś czynność , którą robi inne normalne zwierze domowe typu kot /pies/chomik) " . jedyne co moga powiedziec o nim to " ale mi sku&^$%$ dzisiaj uciekł pod łozko , 5 godzin go wyciągałem patykiem, cała rodzina sie zleciała spanikowana , czy aby ten mały szatan na pewno wrócił do akwarium!". I tyle rewelacji z takiego zwierzatka. No ale adrenalina jest , że Cie kiedyś w nocy ugryzie w palucha
Plus jest taki ze wyprowadzać nie trzeba i kupowac ton karmy. Wystarczy zdechła mucha albo inny , równie nieciekawy owad bądz mała żaba ( wtedy mamy spokoj z karmieniem z poł miesiąca , mozna wyjechac na wakacje, ale nie liczcie na to ze bedzie stało pod drzwiami i patrzało z utęsknieniem kiedy wrócicie ;p)
Piskiem na pająki nie reaguję, arachnofobii nie mam, ale też niespecjalnie mnie zachwycają, więc raczej nie zdecydowałabym się na własną hodowlę tych przemiłych zwierzątek. Ani specjalnie do głaskania i czochrania się nie nadają, łasić się nie będą, podawać odnóży, aportować ani przynosić gazety się nie nauczą, na spacer też nijak się ich zabrać nie da i przez całe życie nie wydadzą choćby jednego dźwięku... Toż to nudne straszliwie. (Chociaż, z mojego punktu widzenia, hodowla rybek jest chyba jeszcze nudniejsza - pająka przynajmniej od czasu do czasu można wyciągnąć patykiem spod tego łóżka, więc przynajmniej są jakieś atrakcje ;p ).
Dołączył: 16 Sty 2008 Posty: 46 Skąd: wzięła się głupota?
Wysłany: 2008-01-19, 11:47
BlackDevil, haha sadystka byłaś lolinka, No właśnie nie chodzi o to, że jedyne co mogą o nim powiedzieć to to, że uciekło pod łóżko i przez pięć godzin nie mógł go wyciągnąć itp. Takie pajączki to weźmiesz na rękę, troszkę je tym kijem potyckasz... albo weźmiesz go na łóżko i pilnujesz żeby Ci nie zwiał różne rzeczy wymyślają Ja osobiście wolałbym takiego pająka trzymać w zamknięciu a co do karmienia to wiesz jaka jest zabawa jak wrzucisz mu karalucha i patrzysz jak pająk go zjada?
_________________ "Srać na losy świata tego - bryzgać gównem na każdego" Tak mawiała moja prababcia i miała rację...
Nie mam arachnofobii, nie wpadam w panikę, gdy zobaczę jakiegoś pająka spacerującego po podłodze ;p w końcu to moi kumple zza szafy ;p Jednak nie zdecydowałabym się na takich mieszkańców w akwarium, po prostu nie widzę w tym nic ciekawego, ot jest sobie pająk zamknięty i co? To nie dla mnie, po prostu mnie nie zachwycają pod żadnym względem z jednej prostej przyczyny są obojętne uczuciowo, a przynajmniej takie mam wrażenie, bo czy pająk może się przywiązać, popatrzeć tak swymi oczętami prosząc o coś? ;p
Mirabelka napisał/a:
dosc dziwne hobby, bo zbiera... pająki
czy dziwne? Każdy zbiera to, co lubi ;p dla innych może być zbieranie znaczków dziwne ;p
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
Ałaa ! No dobra.. Może i byłam, ale wtedy jeszcze na stojąco pod stół wchodziłam Kurde... Żal mi teraz tych małych, bezbronnych... Bleee
pójde za to do piekła...
Nie mam arachnofobii, nie wpadam w panikę, gdy zobaczę jakiegoś pająka spacerującego po podłodze ;p w końcu to moi kumple zza szafy ;p Jednak nie zdecydowałabym się na takich mieszkańców w akwarium, po prostu nie widzę w tym nic ciekawego, ot jest sobie pająk zamknięty i co? To nie dla mnie, po prostu mnie nie zachwycają pod żadnym względem z jednej prostej przyczyny są obojętne uczuciowo, a przynajmniej takie mam wrażenie, bo czy pająk może się przywiązać, popatrzeć tak swymi oczętami prosząc o coś? ;p
Mirabelka napisał/a:
dosc dziwne hobby, bo zbiera... pająki
czy dziwne? Każdy zbiera to, co lubi ;p dla innych może być zbieranie znaczków dziwne ;p
hahaha
co do oczu...wyobrażacie sobie pająka patrzącego błagalnie swoimi licznymi ślepiami przed stołem żebrząc o kawałek...no właśnie czego ?? (podobnie jak to robią psy )
ja to mam arachnofobię i żadne tego typu "zwierzaczki" mnie nie kręcą... jestem chyba Trochę... konserwatywna pod tym względem, ale wolę tradycyjne pieski, kotki albo rybki...
no, ale ludzie różne zainteresowania mają... jeśli domownikom Twojej znajomej one nie przeszkadzają, to nie widzę w tym nic złego.
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum