Wysłany: 2006-03-21, 19:09 Gitara Polecający: google
Moze ktos gra na gitarce ?
bo ja jestem w trakcie nauki i narazie mi to wychodzi ciezko ale jak to mowia poczatki zawsze ciezkie ...
a jak z tym u was bylo ? jak zaczynaliscie swoja nauke albo moze tez jestescie w trakcie ?
ooo świetny temat ... gitara to jest to ... instrument z duszą , ciekawe dzwięki... ja gram na akustycznej ale marzy mi sie elektryczna i thrashowe granie początek jest zawsze trudny , mnie uczy tata ... a moja inspiracja jest Eric Clapton z takich typowo akustycznych , a z cięzszego , elektrycznego grania to Steve Vai i Malmsteen ... świetni ludzie , geniusze ... obok Hendrixa czy Jimi'ego Page'a ...
pozdrawiam
2,5 roku na klasyku, tera od października mam elektryczną.
grywam ostatnio chyba tylko improwizacje bluesowe [mierne, ale jednak] i flojdów.
malmsteem całkiem fajny, ale muzycznie przeciętny. ze speedowców to ja sugeruję poznać johna petrucciego [dream theater]
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
malmsteem całkiem fajny, ale muzycznie przeciętny. ze speedowców to ja sugeruję poznać johna petrucciego [dream theater]
Petrucci jest dobry powaliło mnie jego damage control, prawdziwy thrash to jest to , jest świetny technicznie i kompozycyjnie , ale jego inspiracja był min Malmsteen ;p
Malmsteen jest uwazany za jednego z najszybciej grajacych znanych gitarzystów ... mam jego 5 płyt , podoba mis ie jego inspiracja muzyka poważna , doskonale to widac w jego twórczosci , barokowe brzmienia z nowoczesna nuta w profesjonalnej otoczce ...
ponadto Joe Satriani ... ostatnio nabyłam jego nowa płyte Super Colossal , szczerze to nie zachwyca tak jak The Extremist , troche czuc Is there love in space , ale to nie zmiania ze ma talent facet i jest jednym z najwiekszych wirtuozów
no dobrzy sa tez Steve Morse , Kirk Hammett (metallica) , Eddie Van Halen , Alex Lifeson (rush)
no warto tez wspomniec klasyke jak Hendrix, czy Page ;p
oł szit ... to sie nazywa hardkor ... podziwiam tych gosci ... ale zdecydowanie wole ten drugi filmik od pozostałych bo takie dziwacywa to mnie nie jaraja , aczkolawiek sa ciekawe , mozna popatzrec , ale to juz gitara extremalna , trzeba byc najlepszym w swoim fachu zeby bawic sie w takie rzeczy ...
powiem wam ze nie rajcuje mnie granie na 4 gryfy , to troche takie "masturbowanie wisła" ;p jak najszybciej ... nie zawsze znaczy dobrze ... w sumie to nie sa skomplikowane chwyty , wystarczy tylko wiedziec w którym miejscu przyspieszyc ... ale i tak ejstem pod wrazeniem sposobu w jaki ten kolezka z 2 filmiku to robi ...
wole dobre granie na jednym wiosle niz chaos na 4 ;]
Heh, a ja sobie w grudniu gitarę kupiłem i przez pierwszy miesiąc tylko się kurzyła, potem zacząłem się niby uczyć, ale na razie szczytem moich możliwości jest 10-10-10-10-10-10-10-10/5-5-5-5-5-5-5-5-7-7-7-7-7-7-7-7/3-3-3-3-3-3-3-3 (jakby ktoś nie wiedział - to się gra na basie przez całą jedną piosenkę U2 ;P). Jestem królem gitary...
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum