Kurczol, wrocił ? : >
moj mi kiedys uciekl wrocil po tygodniu polamany ale wyszedl z tego : ) najgorsze bylo to ze nie mzona go bylo zaniesc do weterynarza bo jak sie polozyl tak juz zostal ale domowy szpiotal mu pomogl byl zdrow jak rybka po tygodniu ; ) niesttey potem przejechalo go auto no i sie dlugo nie nacieszyl.
Miałem bardzo dużo kotów. Opowiem o jednym z nich. Przyjechał on do nas z oddalonej o 40km miejscowości. Przyjechał na podwoziu auta Obok koła. Pożegnał się z nami równie spektakularnie. Wszedł do pralki się zdrzemnąć, mama go nie zauważyła i wyprała kotka Straszne to jest.
Mam trzy kotki, a nie w sumie już cztery:) Jeden jest jak tygrysek, drugi siwy z bialymi łapkami, a mamusia ich ma czarno-białe łatki:) gurbiutkie są strasznie! a ten czwarty kotek to przybłąkał się i jest taki malutki, chudziutki, koloru ciemnosiwego, a uszka ma takie jasne(prawie białe) wszystkie je kocham strasznie, nawet nie wiedziałam,że mozna miec takiego bzika na punkcie kotków:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum