moje koty nigdy nie miały imienia, zawsze na nie wołaliśmy po prostu kot 2 niestety straciłem - jeden wyszedł i nie wrócił, nie wiem co się z nim stało drugi musiał się czymś zatruć, poprostu położył się i zdechł... Teraz mam 2 i dają mi wiele radości...
haha!! Marek Antoniusz! Ani ja ani moja rodzinka nigdy się nie może zdecydować na jakiekolwiek jednolite imię dla kotów, więc na początku wygląda to tak, że każdy woła na niego jak chce, a potem i tak kończy się na Kot, Kiciuś czy Mała Wredna Włochata Łajza ;] i tak koty rzadko kiedy na imiona reagują...
_________________ A cynic is a man who, when he smells flowers, looks around for a coffin.
--H. L. Mencken (1880 - 1956)
Mja siostra ma 4 koty (ja nie przepadam za nimi, wole pieski:) ) jeden ma na imie Ziuta, następnie są Macius, Leon, Zocha ;D imiona mają zabójczę nawet nie wiem kto im je wymyślil zresztą ja do dzisiaj je myle ;D jakoś nie bardzo się nimi interesuje. Jedynie Maciusiem, gdyz on jest boski (kot perski) fajnie się bawi, można się z nim gonić hyhy
_________________ When I need You, I just close my eyes and I'm with You...
Moje kotki: senior rodu Mądrasek, jego żona Matylda, Nicpoń- syn Matyldy i jakiegoś obcego, Julliet, Amelka i Ksawery to dzieci Matyldy i Madraska i jeszcze Sławek i Gizelle to starsze ich dzieci...
Ja mam kota rasy brytyjczyk i nazywa się Lucky.
Reaguje jak go wołam po imieniu, jak zagwiżdżę też przyjdzie no i oczywiście jak szuram miską z żarciem .
Potrafi aportować i załatwia się tylko do kuwety.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum