Moim zdaniem kot i pies są na tyle od siebie różne, że są przeznaczone dla różnych ludzi. Jak ktoś lubi szwędać się po lasach, łąkach, polach to nie będzie miał lepszego kompana niż pies. Pies nie będzie zadawał pytań: "po cholerę idziemy do tego lasu?" tylko razem z tobą pójdzie tam i będzie jeszcze zadowolony.
Kot natomiast jest dla ludzi bardziej lubiących siedzieć w domu. Bo można kocurka podrapać za uszkiem i zacznie słodko mruczeć.
Obydwa zwierzaki mają swoje wady i są z nimi problemy. Psa wyprowadzić trzeba w deszcz, śnieg, mróz, bo ci się sfajdoli na podłogę. Nad psem trzeba sporo popracować, bo inaczej będzie obszczekiwał rowerzystów, szczekał na wszystkich gdy zapadnie zmrok, szarpał się na smyczy, nie będzie się pilnował jak go spuścisz w lesie, przez co okoliczni grzybiarze mają przesrany i ty też.
Siostra ma Spaniela (wersja czarna). Pies rozmiarami jest właściwie idealny. Nie sięga powyżej kolana, waży do 20 kg. Czyli nie jest to jakieś małe gówienko, ale nadaje się też do bloku. Problem z nim polega na tym, że w pewnych momentach jest strasznym idywidualistą. Nie może znieść, że inni ludzie po zmroku też poruszają się po ulicach, potrafi na wycieczce do lasu zniknąć na 20 minut - oczywiście znajdzie swojego opiekuna z łatwością. Jeszcze do niedawna spacer z nim na smyczy to była rzeźnia, ciągnął, zostawał w tyle, itd.
Kot też ma swoje minusy. Trzeba po nim regularnie sprzątać (zresztą nieregularnie się nie da bo nie idzie wytrzymać), trzeba się nastawić na podrapane ręce (aczkolwiek z wiekiem kot uczy się, że jak będzie opiekuna ciął pazurami, to nie będzie się bawił) i luźniejszą więź z człowiekiem. W przypadku kocurów trzymanych w mieszkaniu konieczna jest kastracja, bo to zaznaczanie terenu jest silniejsze od niego i nie można go oduczyć.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 2018 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-11-29, 11:46
Polecający: baba jaga ;P
Dishman napisał/a:
i luźniejszą więź z człowiekiem
oj nie zgodze sie ;]
moj kotek, lazi za mna niczym pies, mowie teraz powaznie, gdzie sie nie rusze tam jest kot, generalnie musze uwazac jak ide zeby go nie nadepnac. Po powrocie do domu jest na mnie kompletnie obrazony, nie daje sie poglaskac, ale za to szaleje jakbym mu uslala droge mlekiem i rybami. zasypia tylko ze mna, tylko ja go moge rozpieszczac glaskaniem to tu to tam, innym sie wyrywa, mruzy oczy generalnie nie jest zbyt zadowolony.
Dishman napisał/a:
trzeba się nastawić na podrapane ręce (aczkolwiek z wiekiem kot uczy się, że jak będzie opiekuna ciął pazurami, to nie będzie się bawił)
hm sa inne sposoby, ja mojego kota w tydzien nauczylam zeby chowal pazury jak sie ze mna bawi i dziala, a w cale nie zmniejszylam ilosci czasu do bawienia, wystarczylo raz po raz powtarzac "schowaj pazuty" czy " nie wolno" jak wskakiwal mi na uda i sie wieszal, dopraszajac sie w ten sposob pieszczot.
Dishman napisał/a:
Kot natomiast jest dla ludzi bardziej lubiących siedzieć w domu
no i sie zgodze. Kot jest bardzo wygodnym zwierzeciem na dodatek uroczym i prze slodkim. Uwielbiam psy naprawde, ale nie ma to jak kot. Nie wyobrazam sobie zycia bez kota juz /obecnie posiadam juz drugiego/, to jak one sie bawia, jak slodko mrucza jak sie je drapnie za uszkiem, jak sie myja, jak wysypuja piasek z kuwety i bawia sie w piaskownice na srodku lazienki. Do tego sa male, łasza sie i nie szczekaja na wszystko co popadnie.
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2387 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-12-08, 19:15
Polecający: bierdonka
GoS!a napisał/a:
Kociska sa wredne, nie wiadomo co takiemu odbije drapią bez powodu i ja nie rozumiec ich zachowania
każdy kto nigdy nie miał kota , albo miał go bardzo krótki czas tak mówi albo pisze ;] Bo koty trzeba poznać , one mają swoje nawyki , przyzwyczajenia , ulubione miejsca i jedzenie , to sa istni indywidualisci wśród zwierząt , cięzko im dogodzić ale moim zdaniem sa bardzo fajne. U mnie były od zawsze i moge napisac ze znam je dobrze ;p
Kociska sa wredne, nie wiadomo co takiemu odbije drapią bez powodu i ja nie rozumiec ich zachowania
każdy kto nigdy nie miał kota , albo miał go bardzo krótki czas tak mówi albo pisze ;] Bo koty trzeba poznać , one mają swoje nawyki , przyzwyczajenia , ulubione miejsca i jedzenie , to sa istni indywidualisci wśród zwierząt , cięzko im dogodzić ale moim zdaniem sa bardzo fajne. U mnie były od zawsze i moge napisac ze znam je dobrze ;p
koty są super, ale tylko jak żyją poza domem, a do domu przychodzą na michę. u mnie jest kotów 12-13 i są super, ale jak któryś się wprowadzi do domu na stałe to zaczyna być uciążliwy.
_________________ C'est la vie
C'est la guerre
C'est la 9ieme legere!
Dishman napisał/a:
i luźniejszą więź z człowiekiem
oj nie zgodze sie ;]
moj kotek, lazi za mna niczym pies, mowie teraz powaznie, gdzie sie nie rusze tam jest kot, generalnie musze uwazac jak ide zeby go nie nadepnac. Po powrocie do domu jest na mnie kompletnie obrazony, nie daje sie poglaskac, ale za to szaleje jakbym mu uslala droge mlekiem i rybami. zasypia tylko ze mna, tylko ja go moge rozpieszczac glaskaniem to tu to tam, innym sie wyrywa, mruzy oczy generalnie nie jest zbyt zadowolony.
tez sie nie zgodze moj kot robi tak samo wszedzie chodzi za mna a jak idzie jesc to przychodzi po kogos na gore mruczy i czeka az sie z nim zejdzie i tzeba z nim siedziec az zje nigdy nie siedzi sam w pokoju zawsze tam gdzie ktos juz jest ... czasem odprowadza mnie do konca ulicy jak ide do szkoly xD
Kurczol napisał/a:
hm sa inne sposoby, ja mojego kota w tydzien nauczylam zeby chowal pazury jak sie ze mna bawi i dziala, a w cale nie zmniejszylam ilosci czasu do bawienia, wystarczylo raz po raz powtarzac "schowaj pazuty" czy " nie wolno" jak wskakiwal mi na uda i sie wieszal, dopraszajac sie w ten sposob pieszczot.
ja tez mojemu mowilam ze nie wolno xD czasem lekko dalam mu wpupke xD i teraz jak sie bawi to zamias gryzc to tak muska ladnie xD delikatnie
lolinka napisał/a:
każdy kto nigdy nie miał kota , albo miał go bardzo krótki czas tak mówi albo pisze ;] Bo koty trzeba poznać , one mają swoje nawyki , przyzwyczajenia , ulubione miejsca i jedzenie , to sa istni indywidualisci wśród zwierząt , cięzko im dogodzić ale moim zdaniem sa bardzo fajne. U mnie były od zawsze i moge napisac ze znam je dobrze ;p
dokladnie ludzie ktorzy kota nie mieli gadaja ze to takie dzikusy i tylko to brudne smierdzi i drapie, a to zupelnie odwrotnie to przeciez jak czlowiek jak sie wychowa taki bedzie i nie mozemy powiedziec ze z kotami nie mozna sie pobawic jak zpsem bo tez idzie i dokladnie kota trzeba poznac kazdy ma inny charakter mialam juz kilka kotow, i z kazdym bylo inaczej kazdy mial swoj charakterek swoje widzimisie
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2387 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-12-08, 22:53
Polecający: bierdonka
Poszczelona napisał/a:
Kurczol napisał/a:
hm sa inne sposoby, ja mojego kota w tydzien nauczylam zeby chowal pazury jak sie ze mna bawi i dziala, a w cale nie zmniejszylam ilosci czasu do bawienia, wystarczylo raz po raz powtarzac "schowaj pazuty" czy " nie wolno" jak wskakiwal mi na uda i sie wieszal, dopraszajac sie w ten sposob pieszczot.
ja tez mojemu mowilam ze nie wolno xD czasem lekko dalam mu wpupke xD i teraz jak sie bawi to zamias gryzc to tak muska ladnie xD delikatnie
heh , dobry pomysł wymyslił moj tata - gdy kot bawiąc sie wyciaga pazury to poprostu łapie sie mu łapke i lekko ściska ;p moze troche drastyczne ale działa. Kot szybko cofa pazury , troche zszokowany a pozniej juz sie boi wyciagnąc pazury i mamy spokoj. Metode powtarzamy dopoki kot sie nie nauczy , ze drapać to sobie moze drzewa.
Moj to w ogole straszny pieszczoch. Podobnie jak kolezanki , moj nie lubi zostawac sam w pokoju , ogolnie nie lubi byc sam , chyba ze jak robi kupke ;p
A z kupką to w ogole ja mam ten luksus ze mieszkam w domu jednorodzinnym i moj kot nauczony jest stac pod drzwiami i miałczeć jak mu sie chce wyjść za potrzebą. Jesli ktos nie widzi ze tam stoi , to podchodzi do niego i daje wyrazne znaki zeby za nim iść do tych drzwi ;p
Czasem to jest komedia z tymi kotami , czasem sa rozczulające , gdy kładą sie koło Ciebie i tak sie ułoza , zeby byc jak najbliżej ;p A czasem poprostu denerwują , bo moj ma np tendencje do ciągłego miauczenia - jak mu dobrze , jak mu zle , jak jest głodny , jak chce na dwór ... czasem to juz nie wiem co mu sie chce ;p
Ech ... mogłabym tak opowiadac , ale chyba kazdy kto ma koty wie o co chodzi ;p Czasem poprostu sa jak małe dzieci ;p
A z kupką to w ogole ja mam ten luksus ze mieszkam w domu jednorodzinnym i moj kot nauczony jest stac pod drzwiami i miałczeć jak mu sie chce wyjść za potrzebą. Jesli ktos nie widzi ze tam stoi , to podchodzi do niego i daje wyrazne znaki zeby za nim iść do tych drzwi ;p
xD moj tez nauczony robic kupke na dworze i nie cza miec nawet kuwety w domu bo w nocy podchodzi do kogos i lapa kogos popycha zeby obudzic xD albo wklada lapki pod koldre i szturcha po nogach no a w dzien to tez drze sie pod drzwiami, nie mam problemow typu sprzatania kupek kocich
lolinka napisał/a:
bo moj ma np tendencje do ciągłego miauczenia - jak mu dobrze , jak mu zle , jak jest głodny , jak chce na dwór ... czasem to juz nie wiem co mu sie chce ;p
moj tez sie drze w ogole to on nie lubi jak sie go bierze na rece i trzyma brzuszkiem do gory xD wtedy drze sie jak opetany oO ale nie drapie np jak chce isc tylko tak ladnie miauczy i prosi zeby go puscic xD
lolinka napisał/a:
Ech ... mogłabym tak opowiadac , ale chyba kazdy kto ma koty wie o co chodzi ;p Czasem poprostu sa jak małe dzieci ;p
haha dokladnie pamietam jak wzielam malego kosciaka na 2 tyg bo kumpela jechala na wakacje i mialam na przechowanie to moj kotek sie obrazil i nie podchodzil nawet do mnie jak chcialam go poglaskac to uciekal albo syczal tak byl zazdrosny o tego malego xD nawet jak spalam (mialam zamkniete drzwi w pokoju bo balam sie ze mi go pogryzie) to pilnowal cala noc pokoju i siedzial pod drzwiami xD
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 2018 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-12-09, 12:40
Polecający: baba jaga ;P
dobra podnioslyscie mnie na duchu ;P myslalam ze tylko moj jest taki emm inny xD
wczoraj a wlasciwie dzis w srodku nocy wylecial z lazienki z papierem toaletowym w pysku, myslalam ze sie strulam i mam jakies omamy, ale pozniej sobie przypomnialam ze sie kiedys w miednicy wyturlikal z lazienki. Masakra jak na tej reklamie papieru z tym psem xD myslalam ze sie z kumpela posikamy ze smiechu xD
Nie mam luksusu mieszkam w bloku, ale ten gupek siedzi i patrzy jak mu czasem moja mama sprzata, jak mnie nie ma czy cos, to ponoc siedzi patrzy jak ona czysci ta kuwete i czy aby na pewno dobrze xD
wlasnie mu okno otworzylam i teraz sobie leniuszkuje na parapecie a ja mam serce w gardle bo sie boje ze spadnie ;/
ale ten gupek siedzi i patrzy jak mu czasem moja mama sprzata, jak mnie nie ma czy cos, to ponoc siedzi patrzy jak ona czysci ta kuwete i czy aby na pewno dobrze xD
moj tak robi jak mu sie miski czysci xD stoi i spoglada czy dokladnie i czeka na nowe zarcie
Kurczol napisał/a:
wlasnie mu okno otworzylam i teraz sobie leniuszkuje na parapecie a ja mam serce w gardle bo sie boje ze spadnie ;/
co sie martwisz kot zawsze na cztery lapy xD
Kurczol napisał/a:
taki sobie jestem ^^"
o jeziuu jaki slodki jestes xD daj sie poglaskac mrrrr a jaki ladny krawacik masz czarny ^^
lolinka napisał/a:
moj wygląda jak ten z reklamy whiskasa
ten szary ? ^^ one sa sliczne ^^
ol jeaa ten co mu potem tak na glowke snieg spada o jeziuuu kochanyyyy, mialam kiedys takiego nawet 2 i zginely smercia tragiczna
Kurczol napisał/a:
Poszczelona napisał/a:
nawet sam sie ubieram ^^
ze co ? xD jak to sam ? xD
haha xD to to bylo z tej reklamy co te dziecko gada ze jest juz duza i sama sie ubiera xD zreszta moj kot tez sie sam ubiera o tutaj
http://img92.imageshack.u.../1003598lw0.jpg zalozylam mu tylko beret xD
boliwia napisał/a:
mój chyba myśli że jest owcą, odkąd zawiesiłam mu mały dzwoneczek na szyji... autentycznie potrafi zrobić 'mee'
co z kota robisz barana haha potem mysli se taki i zaznie trawe zrec
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum