Spoko Bolek, Amerykanie wyślą naprzeciw jakiegoś Bruce'a Willisa, który wywierci dziurę i po zawodach
Mądrze gada! ;] Widać, że obeznany z kinematografią zza oceanu
Ale pomyślcie jaką radochę mają teraz dziennikarze i tzw. znawcy - będzie można poroztaczać mnóstwo apokaliptycznych wizji, wydać kilka książek, jednym słowem - na końcu świata jeszcze sobie niektórzy zarobią
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
Ufam jedynie, zę zdąrzę wyjść za mąż, mieć dzieci i kupić jakieś fajne autko ^_^
Prawdopodobieństwo, zeby to coś uderzyło jest może i dość spore, ale tylko wtedy, jeśli nasi 'eksperci' nic by nie zrobili. Tak mi się własnie przypomniało, że wtedy w 196którymś roku, gdy groziła nam wojna nuklearna, Rosja miała dośc rakiet, by uśmiercić całą ludzkość. To z asteroidą sobie ruscy uczeni nie poradzą?
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Myślę, że ładunków wybuchowych nam nie zabraknie. USA i Rosja to wystarczające zapasy, Iran sobie nad taką bronią pracuje, Chiny chyba też mają taką "pukawkę" w swoim arsenale
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Dla mnie takie prawdopodobienstwo to jest luzik a nawet jak by juz sie trafilo to chyba cos 70% powierzchni Ziemi to Oceany i pewnie by tam trafilo a wtedy luzik by byl
Dla tego apeluje o spokuj
tyle ze spowodowało by to wielka powodz ...gdyby w ocean trafiło !!!
_________________ Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!
I faktycznie gdyby nie trafiło w wodę to by wszystko poszłoby w drobny mak a jeżeli trafi w wodę to wszystko zaleje is ie potopimy...
Ptaq wyobrażasz sobie taką fale na 1kilometr do góry jak ty sobie leżysz na plaży ??
Skoro koniec świata jest bliski i nasze życie niebawem się skończy to wniosek jest prosty - korzystajmy z niego dopóki można . I w takiej sytuacji każdy jeden dzień prohibicji jest dniem straconym ;]
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
Wysłany: 2006-07-02, 00:27
Polecający: dzięki sobie ;)
hymmm... a jakas nawiedzona babcia, ktora se uklada taroty i te rzeczy po nocach, szklane kule etc. w rozmowach w toku powiedziala, ze widziala koniec swiata, ze bedzie w 2012 pfff... ;p
Asteroidy i komety stanowią czasem zagrożenie.W 1994 roku w lipcu kometa Shoemaker-Levy spadła na Jowisza. Czy na Ziemię spadnie asteroid.Pewnie tak,ale nie musi to być za 30 lat.Prognozy pogody też się nie zawsze sprawdzają.Jeśli spadnie to możemy wyparować,spłonąć lub zatonąć od tsunami albo przysypie nas gruz. Ale poczekajmy i bez paniki. I pamiętajmy- nikt nie żyje wiecznie na tym świecie. A może nie czeka nas los dinozaurów ?
ja tak długo znowu nie żyję, a już przynajmniej 3 końce świata planowali odkąd pamiętam - żaden nie wypalił, o ile mi wiadomo. Co będzie to będzie - pijmy i się pieprzmy, a jak nam ktoś powie, że się obijamy i nie myślimy o przyszłości, zawsze możemy stwierdzić, że koniec świata bliski i z życia trzeba korzystać.
_________________ I don't have low self-esteem. I have low esteem for everybody else.
ta biedna głupia baba wczytała sie w kalendarz majów bo tam pisze ze ma byc w 2012 ;P
wiec wcale tego nie wyczarowała
wolałabym zeby tak uderzyło jesli już w Rosje wshodnia
bo w antarktyde ani w zaden biegun to nie bo bedzie sie zwiekrzal poziom oceanow
..no ale wierzmy w to dalej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum