Wysłany: 2006-03-29, 22:29 Cała prawda, czyli... jak wykorzystano Chucka Norrisa
Cytat:
Jak wykorzystać Chucka Norrisa? W tym miejscu powinna pojawić się jakaś absurdalna i mniej lub bardziej zabawna puenta, kolejna wśród setek tych, które od kilku tygodni zalewają Internet. Tymczasem odpowiedź polskiej agencji reklamowej MindChili, promującej autobiografię znanego aktora, nie była ani zabawna, ani absurdalna, ale okazała się strzałem w dziesiątkę.
W kampanii promującej autobiografię Norrisa „Against All Odds” posłużono się specyficznym rodzajem działań marketingowych określanym jako marketing wirusowy. Polega on na zainicjowaniu sytuacji, w której potencjalni klienci sami między sobą rozpowszechniają informacje dotyczące danej firmy, usług czy produktów. Informacje te mnożą się więc i krążą po Internecie jak swoiste wirusy.
Sukces tej kampanii reklamowej polegał jednak przede wszystkim na błyskotliwym pomyśle, a właściwie czujności i natychmiastowej reakcji. Agencja MindChili wykorzystała bowiem już istniejącą falę rozprzestrzeniającego się wirusa do celów własnej akcji promocyjnej. Metoda ta, określana jako viral surfing, wymaga doskonałej orientacji w trendach i modach panujących na forach dyskusyjnych, w blogach czy e-mailach otrzymywanych od znajomych. Najważniejsze jest to, aby w odpowiednim momencie włączyć się w falę, która pasuje do reklamowanego produktu lub marki. Po prostu.
A przecież nikt chyba nie zaprzeczy, że ostatnio prawdziwie wszechobecnym bohaterem jest właśnie Chuck Norris! Okrzyknięto go już „fenomenem w Sieci”, stwierdzono oficjalnie, że Internet oszalał na jego punkcie – choć właściwie medium to, jak podają wiarygodne źródła, zostało wynalezione tylko w celu rozpowszechniania faktów o mistrzu kopniaków z półobrotu. Mówi się nawet o nadejściu ery Chucka. Te i inne sensacje z życia aktora rozprzestrzeniają się w polskim Internecie w błyskawicznym tempie, a ich popularność wciąż rośnie. Jak długo to potrwa? Nie wiadomo.
Nie ulega natomiast wątpliwości, że Polacy złapali tę infekcję, a agencja MindChili po prostu ten fakt wykorzystała. Wykorzystała w odpowiednim momencie i bardzo umiejętnie. I to cała najprawdziwsza prawda o Chucku Norrisie...
Prosze nie tylko mozna sie smiac z Chucka, ale rowniez mozna na nim dobrze zarobic
I to nie tylko na wydrukowaniu ksiazki z jego biografia, ale np club w jednym miast zaprosil podobizne Chucka do swojego clubu i sciagnal tym wiele ludzi co sadzicie o takim sposobie kampani reklamowej w ktorej tak naprawde za duzo nie trzeba pracoweac ??
_________________ Chwal się sam - bo zaczną chwalić cię inni, którzy się gówno znają.
Tysiące internautów przesyłają sobie nawzajem "fakty" o Chucku Norrisie, powstają kolejne strony na ten temat, co druga osoba ustawia w komunikatorze status opisowy z "faktami". Przypadek, czy akcja marketingowa?
Trudno powiedzieć jaki był początek mody, która obiegła cały świat. Pewne jest jednak to, że ledwo się ona zaczęła, a już przemysł marketingowy współtworzył popularność "faktów", równolegle do niej promując (m.in. w wyszukiwarkach) autobiografię Chucka Norrisa - "Against All Odds".
"Chuck Norris True Facts" kierowane jest do internautów z USA i Europy i jak się okazuje prowadzona jest przez polską agencję kreatywną MindChili.
Kampania ta jest przykładem coraz popularniejszego (choć wcale nie nowego) w internecie marketingu wirusowego - strategii polegającej na takim pokierowaniu odbiorcami, by sami przekazywali dalej przekaz reklamowy.
Opr: Marcin Opolski
Opublikowano: 06.02.2006 r, 13:08
Jednak Bill Gates w temacie żartów internetowych jest znacznie "lepszy" od Chucka Norrisa.
Niedawno czytałem że Bill Gates przyjechał do Polski i namawiał naszego prezydenta aby zakazał korzystania z Linuxa. :wink:
chuck norris mi wyłazi uszami ;] won z POlski !! ;p NIech zyje Rysiu z KLanu ;]
popieram w 100%. co za dużo to nie zdrowo. chack na każdym kroku, chack jest poprostu wszędzie. mam nadzieję, że to tylko przemijająca moda, i , że szybko porzeminie. i nie powróci tak prędko.
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
*wyciąga transparent "Koniec z Chuckiem Norrisem!"*
Wczoraj przeczytałam książkę, trcohę starsza niż "fakty", ale jeden rozdział nosił tytuł "Mój tata upodabnia się do Chucka Norrisa"
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 87 Skąd: CDZ (Czeladź)
Wysłany: 2006-03-31, 00:09
Dobrze mowisz lolinka, nie ma to jak polski bohater Rysiu z Klanu !! :lol:
_________________ "I got dre in the back, ridin on 22's
Bitches screamin 'let me ride', it must be the shoes
Red and black g6's, red dot on the glock
I'm goin 3x platinum dawg how do I stop?
I'm hot!"
_________________ "I got dre in the back, ridin on 22's
Bitches screamin 'let me ride', it must be the shoes
Red and black g6's, red dot on the glock
I'm goin 3x platinum dawg how do I stop?
I'm hot!"
Pierwszą rzeczą jaką dzisiaj po przebudzeniu usłyszałam w radio, była wiadomość, że dzisiaj jest Dzień Strażników Teksasu i w związku z tym do Chucka pojechała delegacja PiSu z życzeniami i z prośbą by pomógł w samorozwiązaniu Sejmu oraz delegacjia PO z życzeniami i prośbą by wsparł ich w przeciwstawianiu się samorozwiązaniu Sejmu. Jest jeszcze jakieś medium, gdzie nie ma Chucka Norrisa??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum