Wysłany: 2007-03-22, 11:28 Czy dzieci i nauczyciele nie są zmuszani do wspierania WOŚP?
Cytat:
"Gazeta Wyborcza": Ministerstwo Edukacji Narodowej nakazało kuratorom, żeby sprawdzili, czy uczniowie, nauczyciele i rodzice są zmuszani do udziału w akcjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
E-maile z poleceniem ministerstwa dolnośląskie kuratorium oświaty rozesłało do szkół w poniedziałek: - W związku z pismem MEN-u w sprawie napływających sygnałów na temat wywierania presji na uczniów, nauczycieli i rodziców, aby uczestniczyli w różnego typu akcjach charytatywnych, w tym również w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, uprzejmie proszę o przekazanie informacji, czy w Państwa placówkach wystąpiły sytuacje wskazujące nieprawidłowości w tym zakresie - czytamy.
Dyrektorzy szkół mają zgłaszać te informacje w kuratoriach do końca tygodnia. Kto i jak miałby wywierać presję - nie wiadomo.
- Polecenie wykonujemy, a o jego interpretację proszę mnie nie pytać. Resort tego nie wyjaśnia. Prosi jedynie, by sprawdzić, czy takie przypadki miały miejsce - mówi dziennikowi Janina Jakubowska z dolnośląskiego kuratorium. Zapewnia, że do tej pory żadnych sygnałów o presji nie było. Dyrektorzy szkół też o nich nie słyszeli. Są zdziwieni.
- Nikogo nie zmuszamy, nie namawiamy. Dzieci same się umawiają i bardzo chcą to robić - mówi dyrektorka Gimnazjum nr 23 we Wrocławiu Jadwiga Żakowska. - Do tej pory to był plus dla ucznia, że angażuje się w działalność społeczną - podkreśla.
Wicedyrektorka Gimnazjum nr 2 Danuta Serafinowicz dodaje: - Orkiestra jest w niedzielę, a wtedy dzieci są pod opieką rodziców. Szkoła nie ma tu nic do gadania.
Anna Żdan z biura prasowego MEN długo szukała odpowiedzialnego za polecenie. W końcu ustaliła, że wyszło z Departamentu Młodzieży i Wychowania. - Dostajemy listy od rodziców, od nauczycieli, a nawet od samych dzieci, że były zmuszane do udziału w Orkiestrze - wyjaśnia. - Kuratorzy w ramach nadzoru pedagogicznego mają zbadać, czy uczniowie są werbowani - dodaje.
Jerzy Owsiak mówi "Gazecie Wyborczej": - Jest pełna dobrowolność. Fundacja dostaje zgłoszenia od chętnych do zorganizowania Finału Orkiestry. Zapraszamy też szkoły do udziału w programie "Ratujemy i uczymy ratować". Przeszkoliliśmy już prawie pięć tysięcy nauczycieli. Nie spotkaliśmy się z zarzutami ze strony szkół, rodziców czy uczniów, że wywieramy presję.
czy nie wydaje wam się to conajmniej śmieszne ? myślę że MEN już nie ma o co sie czepiać i czepia się do ratowania zycia. jest to jedna z waniejszych akcji ratująca zdrowie małych dzieci. poza tym jak wiadomo akcja nie jest przymusowa, ale i tak kazdy chętnie ją wspiera. cuda na kiju ;/
_________________ bzzzzzzzzium.
kupisz mi mały samochodzik ;>
Jak wiadomo szeroko - i jest to temat wałkowany od kilku dobrych miesięcy -wiadomo kto stoi za całym systemem szkolnictwa ... i kieruje głupawymi decyzjami...
nie zdarzyło mi się jeszcze spotkac -przynajmniej w mojej szkole- żeby jakikolwiek nauczyciel zmuszał uczniów do zbierania na WOŚP ;?
Dołączył: 27 Lis 2006 Posty: 384 Skąd: ja to wiem??
Wysłany: 2007-03-23, 11:42
ja /brzydkie słowo/ !!! Ci urzedasy juz naprawde nie maja sie czego czepic... brakuje mi słow... jak ktos kogos moze zmuszac zeby brac udział w takim pozytywnym wydarzeniu!!??!! Ci w MEN z całym jej szefem juz naprawde sie nudza...
pozdro
_________________ Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
Dołączył: 14 Maj 2007 Posty: 13 Skąd: inna czasoprzestrzeń
Wysłany: 2007-05-15, 20:10
Cytat:
Czy dzieci i nauczyciele nie są zmuszani do wspierania WOŚP?
A może i rzeczywiście...?
Zawsze, odkąd pamiętam, z każdej klasy wyznaczana była delegacja do stania pod kościołem z naklejkami, w alternatywnej wersji spacerowania po rynku czy oferowania czerwonych serduszek pasażerom w tramwajach.
Osobiście nie mam nic do WOŚP, ale jeśli ktoś chce w tym uczestniczyć, to powinien to uczynić z własnej woli, a nie dla lepszej oceny z zachowania czy dodatkowego punktu rekrutacyjnego.
Nie jestem do końca pewien, czy angażowanie się szkoły w tego typu akcje jest dobrym rozwiązaniem.
_________________ Mało gadam, dużo piszę.
Lubię kicz i kocham ciszę.
Nie jestem do końca pewien, czy angażowanie się szkoły w tego typu akcje jest dobrym rozwiązaniem.
sama pracowałam nad organizacją ostatniego finału w moim mieście i nie wiem, czy można tu mówić o angażowaniu szkół. fakt, w szkołach były wywieszane ogłoszenia o możliwości zostania wolontariuszem i o nadchodzących spotkaniach, ale wydaje mi sie, że przez szkołę najłatwiej dotrzeć do ludzi. bo czy ktoś kupując chleb w sklepie bedzie czytał ogłoszenie o szkoleniach na wośp?
szkoła nie miała nic więcej do rzeczy. przynajmniej w moim sztabie.
ahah ale udręke mieliscie stac pod kosciolem to ja bym z skrzynka pieniedzy nawet nie stanal a co dobiero z serduszkami jak dziecko z rosji o boze jak dobrze byc w prywatnym gimnazjum
Zmienila sie wladza (i jak dobrze pojdzie to moze sie jeszcze zmieni) to moze wymysla cos sensownego i odejda od chorych pomyslow jak lista lektur czy wojna z WOŚP.
ale jeśli ktoś chce w tym uczestniczyć, to powinien to uczynić z własnej woli, a nie dla lepszej oceny z zachowania czy dodatkowego punktu rekrutacyjnego.
A jak dla mnie każdy powód jest właściwy by czynić dobro (jakkolwiek infantylnie by to nie brzmiało).
_________________ czasem jeszcze w nocy krzyczę, ale poza tym dobrze
duzo przesada. Mysle, ze tu nawet nei trzeba zmuszac do brania udzialu w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy bo wszyscy bardzo chetnie biorą w niej udzial:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum