• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Sowisko  



Dołączyła: 02 Gru 2005
Posty: 161
Skąd: Mińsk Mazowiecki

Wysłany: 2006-04-19, 17:18   

wiem, co to są apokryfa... ale z jakiegoś powodu ich nie przyjęto
wiele tych apokryfów było napisane dużo później, niż Pismo Święte
_________________
przed chwilą miałeś/aś zaszczyt przeczytać wypowiedź Sowiska. Jak się czujesz?
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-04-19, 17:23   

Co nie znaczy, że nie są prawdziwe. Nie mamy po prostu dowodu na to, aby potwierdzić ich prawdziwość.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     Sowisko  



Dołączyła: 02 Gru 2005
Posty: 161
Skąd: Mińsk Mazowiecki

Wysłany: 2006-04-19, 17:30   

co znaczy, że nie możemy powiedzieć, że są prawdziwe, a więc nie możemy ich traktować jak prawdziwe :)
_________________
przed chwilą miałeś/aś zaszczyt przeczytać wypowiedź Sowiska. Jak się czujesz?
 
 
 

     Szeherezada  



Dołączyła: 19 Kwi 2006
Posty: 24
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2006-04-19, 20:18   

W sumie kwestia Judasza jest w Ewangelii Judasza drugorzędna :) Podstawowy problem jest taki, że ta ewangelia jest czysto gnostycka: czyli głosi pogląd, że materia jest zła i szatańska i należy się od niej uwolnić. A to jest herezja, i w sumie dobrze że tak jest, bo gnostycy głosili rzeczy, przy których najgorsze pomysły świrniętych ludzi podczepiających się pod katolicyzm bledną :) Na przykład: mordowanie niemowląt (żeby je wyzwolić z ciała)idea, że należy popełniać wszystkie nieprawości żeby "wyzwolić się spod tyranii aniołów, panów kosmosu" itp...

Istotą gnostycyzmu jest pogląd, że materię stworzył zły, zbuntowany anioł-demiurg, Jaldabaoth, i uwięził w niej boską iskrę duchową. Co jest bardzo sprzeczne z chrześcijaństwem, które głosi jednośc ducha i ciała i zmartwychwstanie ciał. Zresztą, głupio by było, jakby Jezus zmartwychwstał w tym ciele-więzieniu...

Ewangelia Judasza to pismo pewnej sekty, a nie pismo jakiegokolwiek Kościoła, a zwłaszcza nie katolickiego, który od gnostycyzmu od czasu apostołów się odżegnywał :) Więc nieakceptowanie tego pisma nie bierze się z tchórzostwa czy skostnienia tej organizacji... równie dobrze mogliby uznać Koran :)

Pozdrowienia :)
_________________
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz
--Ksiądz Twardowski
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-04-19, 22:07   

To tylko dowód na to jak rozbite było chrześcijaństwo we wczesnym okresie. Zresztą zdaje się nie wszystkich gnostyków możemy wrzucić do jednego worka z napisem "mordercy niemowląt".
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     Krecik  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 446
Skąd: Brzozów

Wysłany: 2006-04-20, 14:19   
   Polecający: 'Znaczenie imion' ;)


Nie wiem czy może źle zrozumiałam, ale... gdzies ty widzisz chrześcijaństwo u gnostyków? Nie znam się, szczerze mówiąc pierwszy raz się spotkałam z taką sektą, ale...
We wczesnym okresie chrześcijaństwo było wg mnie wyjątkowo dobrze "zbite".
_________________
A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły :)
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 690

Wysłany: 2006-04-20, 14:43   

Sowisko napisał/a:
co znaczy, że nie możemy powiedzieć, że są prawdziwe, a więc nie możemy ich traktować jak prawdziwe
a czy o ewangelii Marka czy Łukasza możesz powiedzieć, że są prawdziwe?... nie... bo to zależy od wiary... dla ateisty to stek bzdur ale dla katolika święta prawda... a jeżeli coś jest prawdziwe w 100% nie trzeba wierzyć, że to jest prawdziwe bo to takie jest i za prawdziwe uzna to i ateista i buddysta i katolik... więc nie skupiałam bym się tak na 100% pewności co do prawdziwości apokryfów bo nawet nie ma takowej co do ewangeli Mateusza, Marka, Łukasza czy Jana...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-04-20, 15:53   

Krecik napisał/a:
Nie wiem czy może źle zrozumiałam, ale... gdzies ty widzisz chrześcijaństwo u gnostyków? Nie znam się, szczerze mówiąc pierwszy raz się spotkałam z taką sektą, ale...
We wczesnym okresie chrześcijaństwo było wg mnie wyjątkowo dobrze "zbite".

Wiele źródeł, wiele twierdzeń:
Jerzy Prokopiuk napisał/a:
Przecież w I-II wieku po Chrystusie tak naprawdę nie istniało pojęcie herezji, którą dziś tak chętnie imputuje się gnostykom. Kościół był wówczas zjawiskiem pluralistycznym była wielość ośrodków, wiele możliwości interpretacji i kultu, nie było jeszcze powszechnie obowiązującego kanonu wiary i przekonań, a gminy chrześcijańskie prowadzone były przez autentycznych charyzmatyków, ludzi, którzy na co dzień pozostawali w bliskim kontakcie ze światem duchowym, a więc w pewnym sensie byli to gnostycy, może i mistycy, i magowie zarazem. Tu ważne jest to, że w III wieku doszło do ostrych prześladowań chrześcijan w imperium rzymskim i elita duchowa chrześcijan została wymordowana. Kto wówczas przejął władzę, kto musiał wręcz w takiej sytuacji przejąć władzę? Oczywiście biskupi-administratorzy, którzy szybko degenerują się w biurokratów. I w rezultacie w IV wieku, kiedy Kościół zostaje najpierw oficjalnie uznany, a wkrótce przekształca się w instytucję państwową, efekt mamy taki, że władzę w Kościele przejmują urzędnicy i trwa to aż do dziś. Charyzmatycy zaś ci, co nie zginęli zostają od tej władzy odsunięci i podzieleni jakby na dwie kategorie: tych, którym oficjalnie zarzuca się herezję, oraz tych, którzy są o nią podejrzani z samego faktu, że są charyzmatykami. I to też trwa aż do dzisiaj. Przecież jeszcze w XVII wieku np. św. Teresa z Avila czy św Jan od Krzyża mieli szalone kłopoty. Kościół zawsze patrzył nieufnie na tych, którzy wybiegali poza pewien kanon wygodny dla kościelnych administratorów i urzędników. I rezultat mamy taki, że istnieje Kościół jako instytucja biurokratyczna zarządzająca ludem bożym.

źródło: http://www.gnosis.art.pl/...lecel_skrok.htm

http://www.kulty.info/art/548 napisał/a:
Ponoć dawni gnostycy byli pierwszymi prawdziwymi chrześcijanami i przechowywali przekazaną im przez świętego Jana Apostoła jedyną prawdę i wiedzę na temat sensu misji Chrystusa, której wizualizacją, po Jego Wniebowstąpieniu, był święty Graal: kielich życiodajnej krwi Chrystusa - interpretowany dziś bądź dosłownie, bądź symbolicznie, w zależności od „loży”. Późniejsze upaństwowienie chrześcijaństwa przez Rzym zmusiło prawdziwych wyznawców do zupełnej konspiracji.


Pamiętam jak oglądałem na National Geographic dokument o Judaszu, to też autorzy powoływali się na rozbicie wczesnego chrześcijaństwa.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2393
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-04-20, 16:06   
   Polecający: bierdonka


Prawda ... pojęcie prawdy wg mnie jest podejsciem względnym , tak jak i większośc wartosci,którymi kieruje sie człowiek , nigdy nie ma stuprocentowej pewności co do słusznosci wyboru biblii i ewangelii tam zawartych jako przewodnika dla katolików i księgi mądrosci , nie mamy takiej pewności , to tylko Kosciół i naukowcy przyjęli , ze prawdopodobienstwo biblli , jako księgi napisanej rekami natchnionych przez Boga , jest większe od innych , mniej znanych ksiąg ... fak faktem , Bibliia jest najpopularniejszą ksiązką na świecie , podwazenie jej tresci było by trudne , moim zdaniem awykonalne , przy tak duzej liczbie wierzących , a sczegolnie gdy Biblia pokazała nam Judasza jako zdrajce , praktycznie skazując go z góry na potepienie za swoje czyny , w sumie nie mielismy wyboru i prawa oceny jego postępowania , bo zostało narzucone i przyjęte pzrez Kosciół , teraz gdy ludzie patrzą na drugą strone medalu , Koscioł uznał to za kontrowersje , pewnie bojąc sie rewolucji i straty swojej pozycji ;]
Jest wiele przypadków gdzie podawaza sie rózne zasady , kanony , przyjete w danych dziedzinach , nie tylko w Kosciele , ale fakt faktem , ludzie podchodzą do tego z zaciekawieniem , robi sie szum , ale po jakimś czasie sprawa ucicha , bo naukowcy nie maja takiej siły przebicia jak KOsciół , papież , politycy .. pozostaja im tylko media , a media szukaja sensacji , więc im jest to na reke , po miesiącu , jest po wszytskim , ludzie wracają do 'normalnosci' ... mysle ze rewolucji na miare reformacji Lutra nie bedzie ;]
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 690

Wysłany: 2006-04-21, 21:26   

lolinka napisał/a:
Bibliia jest najpopularniejszą ksiązką na świecie , podwazenie jej tresci było by trudne , moim zdaniem awykonalne przy tak duzej liczbie wierzących ,
moim zdaniem nie jest awykonalne... ponieważ każdy chrześcijanin powinien też wiedzieć, że Biblia nie jest źródłem historycznym a tylko te są uznawane jako prawdziwe, jako te które mówią o przeszłości... i każdy chrześcijanin powinien też wiedzieć, że wiara nie opiera się na faktach... bo tak naprawdę nikt nie udowodni istnienia Boga (co prawda Kartezjusz uważał, że tego dokonał, ale filozofowie mają różne teorie) tak jak np. można udowodnić istnienie atomów... tak więc nie byłoby trudno podważyć treści Biblii np. opierając się na tekstach źródłowych pochodzących z tamtego okresu... Jednak dla chrześcijan Swiętą prawdą, prawdą objawioną jest to co zawarte w Biblii...

lolinka napisał/a:
Biblia pokazała nam Judasza jako zdrajce , praktycznie skazując go z góry na potepienie za swoje czyny , w sumie nie mielismy wyboru i prawa oceny jego postępowania , bo zostało narzucone i przyjęte pzrez Kosciół
praktycznie cała wiara jest narzucona przez kościół... bo czy ktoś ocenia np. postępowanie Jezusa, czy zestawia się bilans zysków i strat Jego śmierci na krzyżu? czy ocenia się czy postąpił dobrze stając się w ogóle człowiekiem? nikt tego nie ocenia, boz góry zostało powiedziane, że to jest dobre i to nas zbawiło... nikt nie szuka drugiej strony medalu... bo dla chrześcijan takiej nie ma...

lolinka napisał/a:
bojąc sie rewolucji i straty swojej pozycji
wątpie żeby to przyniosło jakąkolwiek stratę pozycji kościoła...

lolinka napisał/a:
mysle ze rewolucji na miare reformacji Lutra nie bedzie ;
nie będzie... ale nie dlatego,że nie ma wystarczających argumentow tylko dlatego, że nie ma takiego drugiego Lutra, który byłby gotów przeciwstawić się tak naprawdę do samego końca kościołowi...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     Krecik  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 446
Skąd: Brzozów

Wysłany: 2006-04-22, 14:33   
   Polecający: 'Znaczenie imion' ;)


naya napisał/a:
praktycznie cała wiara jest narzucona przez kościół... bo czy ktoś ocenia np. postępowanie Jezusa, czy zestawia się bilans zysków i strat Jego śmierci na krzyżu? czy ocenia się czy postąpił dobrze stając się w ogóle człowiekiem? nikt tego nie ocenia, boz góry zostało powiedziane, że to jest dobre i to nas zbawiło... nikt nie szuka drugiej strony medalu... bo dla chrześcijan takiej nie ma...

Wiesz, zaciekawiłaś mnie tym stwierdzeniem... Nikt nigdy w mojej obecności nie mówił nic o drugiej stronie medalu. Jesteś w stanie przedstawić mi taką "drugą stronę"? To nie jest prowokacja, tylko czysta ciekawość :)
_________________
A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły :)
 
 
 

     Sowisko  



Dołączyła: 02 Gru 2005
Posty: 161
Skąd: Mińsk Mazowiecki

Wysłany: 2006-04-24, 22:01   

naya napisał/a:
a czy o ewangelii Marka czy Łukasza możesz powiedzieć, że są prawdziwe?... nie... bo to zależy od wiary..


racja - wiara to nie wiedza, a wiedza już nie jest wiarą; to trochę tak, jak z całunem turyńskim - jak ktoś wierzy, że to płótno jest naprawdę całunem, w który było zawinięte ciało Chrystusa, to tylko dlatego, że wierzy, że istniał Chrystus, a raczej, że Chrystus był Zbawicielem i zmartwychwstał; człowiekowi, który nie wierzy w to wszystko taki całun nie udowodni, że Chrześcijanie mają rację
_________________
przed chwilą miałeś/aś zaszczyt przeczytać wypowiedź Sowiska. Jak się czujesz?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
jazz | Biografie | sprzedaż dachówek | culture | technology | Dachówka Romańska | MegaKat | pozycjonowanie Kino domowe sprzedaĹź działek w Gdańsku działki na sprzedaĹź Gdynia ďťżoferty nieruchomości PruszkĂłw