ForumNasze.Net Strona Główna

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

ogame

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     mictatencuhtli  



Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 582
Skąd: Kraków/Sosnowiec

Wysłany: 2007-07-19, 15:29   

miki21 napisał/a:
mnie tylko dziwi, dlaczego zakładasz, że ktoś jest głupszy od Sienkiewicza tylko dlatego, że się później urodził.
Czy np. Hitler jest według Ciebie głupszy? Czy Jan Paweł II jest dla ciebie niepoważny i głupi dlatego, że jest młodszy od Sienkiewicza?

p.s.
fajnie, że czytałeś co na forum piszę, ale dlaczego chcesz osądzać moją inteligencję na tej podstawie? Jak już pisałem, rozumiem, jakbyś przeczytał jakieś moje prace itp. stwierdziłbyś, że są bzdurne i nie mają logicznego sensu. OK. Ale dlaczego oceniasz moją osobę poprzez kilka linijek postu?


1. wskaz miejsce w ktorym wyrazilem takie stwierdzenie, bo nic mi nie wiadomo na temat zaleznosci inteligencji od wieku, o ktorej rzekomo pisalem;)

2.tworczosc Sienkiewicza jest powszechnie znana, co do reszty- nie mozna siegac poza forum;) reszte slusznie juz podsumowala Sol, wiec nie bede tego powielac.

ps. Hilter bynajmniej nie byl glupim czlowiekiem, tylko zle ukierunkowal swoje zdolnosci...
_________________
www.dredy.info

www.myspace.com/dredyinfo

DREDY - WARKOCZYKI
 
 
 

     wiktor96 


Dołączył: 19 Lip 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-07-19, 19:14   

nic ująć nic dodać
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 935
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-04-12, 17:46   

aż mnie dziwi, że jakoś nikt nie wspomniał o nowym rozporządzeniu ministra edukacji narodowej :

Cytat:
Wyrzucili Kubusia Puchatka

Młodzież nie chce czytać lektur
(fot. JupiterImages/EAST NEWS)

Liceum bez prozy Sienkiewicza. Gombrowicz i Słowacki tylko we fragmentach. Uczniowie w szkole podstawowej nie przeczytają "Kubusia Puchatka", a w gimnazjum szekspirowskiego dramatu. Tak wygląda propozycja zmian w kanonie lektur opracowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej - donosi "Dziennik".


Ma być fragmentarycznie, bo uczniowie i tak nie czytają - przekonuje prof. Jacek Żurek, który opracował nowy spis. Poza tym poloniści będą mieli większą możliwość wyboru tytułów do omówienia. "Zbrodnia i kara" nie będzie już lekturą obowiązkową, bo nauczyciel będzie miał obowiązek omówienia dowolnego tytułu Fiodora Dostojewskiego.

http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html

z listy znikną następujące pozycje :

Szkoła podstawowa

Alan Alexander Milne "Kubuś Puchatek"

Władysław Bełza "Kto ty jesteś? Polak mały"

Gimnazjum

Ernest Hemingway "Stary człowiek i morze"

Czechow - proza

Stefan Żeromski "Syzyfowe Prace"

William Szekspir "Romeo i Julia"

Liceum

Henryk Sienkiewicz "Quo Vadis" i "Potop"

Adam Mickiewicz "Konrad Wallenrod"

Juliusz Słowacki, Witold Gombrowicz, Gustaw Herling-Grudziński - tylko we fragmentach

Johann Wolfgang Goethe "Cierpienia młodego Wertera"

Joseph Conrad "Lord Jim"

George Orwell "Folwark zwierzęcy"

No ale to oczywiście PO zmienia, więc wszystko jest w najlepszym porządeczku, dziękujemy Ci Donaldu Tusku! Czy teraz ktoś znajdzie się, kto będzie chciał wystawić księgi "zakazane" w księgarniach??
_________________
To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1736
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-04-12, 19:22   

bro napisał/a:
Juliusz Słowacki, Witold Gombrowicz, Gustaw Herling-Grudziński - tylko we fragmentach
Nie ma to jak znać własną literaturę we fragmentach. Fragmentaryczne wykształcenie, to jest to. Czekam z niecierpliwością, kiedy cięciom ulegnie historia, matematyka i fizyka - też warto je okroić, po co się ograniczać tylko do wywalania lektur? Jak głupieć, to na całego.
_________________
łorldo szejkin!

grlało, matulu
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 935
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-04-12, 20:01   

sis napisał/a:
Nie ma to jak znać własną literaturę we fragmentach. Fragmentaryczne wykształcenie, to jest to.


Kod:
Ma być fragmentarycznie, bo uczniowie i tak nie czytają - przekonuje prof. Jacek Żurek, który opracował nowy spis

Ja tam nie wiem, ale skoro nie czytają, to może w ogóle lepiej zrezygnować z jakichkolwiek lektur? Przecież jak ktoś będzie chciał to i tak sięgnie.
_________________
To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1736
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-04-12, 20:20   

bro napisał/a:
może w ogóle lepiej zrezygnować z jakichkolwiek lektur? Przecież jak ktoś będzie chciał to i tak sięgnie.
Słusznie, a tym, którzy nie będą chcieli sięgnąć polonista na lekcji opowie całość "Ferdydurke" czy "Trans-Atlantyku" i wszyscy będą szczęśliwi.
_________________
łorldo szejkin!

grlało, matulu
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2080
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-12, 22:35   

Jak dla mnie genialne posunięcie. Znać pewne działa tylko fragmentarycznie - ciekawie się zapowiada, zrezygnować z pozycji, które po prostu nie wypada nie znać. Szok. Najlepiej niech nauczyciele zaczną jeszcze zaznaczać, że książka się podoba - a co! Potem uczniowie będą mogli powiedzieć: "znam 4 strony tejże powieści, bardzo mi się ta powieść podobała, a co za styl"! W ogóle zrezygnować z czytania, z pisania powinno się, po co to komu? ;/
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 139

Wysłany: 2008-04-12, 23:15   

sis napisał/a:
Nie ma to jak znać własną literaturę we fragmentach. Fragmentaryczne wykształcenie, to jest to.

Masz racje. Nalezy wprowadzic obowiazek. Niech kazdy Polak przeczyta kazda polska ksiazke w calosci. To dopiero bedzie kompleksowe wyksztalcenie.

[ Dodano: 2008-04-12, 23:21 ]
bro napisał/a:
Czy teraz ktoś znajdzie się, kto będzie chciał wystawić księgi "zakazane" w księgarniach??

To fajnie masz jezeli dla ciebie ksiazka ktora przestaje byc obowiazkowa staje sie zakazana.
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 

     Cameron  



Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 164

Wysłany: 2008-04-13, 12:08   

Colorblind napisał/a:
Znać pewne działa tylko fragmentarycznie - ciekawie się zapowiada, zrezygnować z pozycji, które po prostu nie wypada nie znać.

To znaczy, że byłem w szkole zmuszany do czytanie rzeczy, których się czytać nie da, bo ktoś uznał, że są to rzeczy, których nie wypada nie znać? Moim zdaniem wypada być szczęśliwym, a ja byłbym szczęśliwszy gdybym nie musiał czytać tych wszystkich bełkotliwych rymowanek(Mickiewicz, Słowacki, Szekspir...).
_________________
Nie widzę sensu w dalszym przebywaniu na tym forum.
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 935
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-04-13, 13:58   

Hegemon napisał/a:
To fajnie masz jezeli dla ciebie ksiazka ktora przestaje byc obowiazkowa staje sie zakazana.
Książki jako "zakazane" zostały określone przez media w momencie skreślenia ich przez Giertycha, nie mój wytwór i nie moja opinia.

Cameron napisał/a:
To znaczy, że byłem w szkole zmuszany do czytanie rzeczy, których się czytać nie da, bo ktoś uznał, że są to rzeczy, których nie wypada nie znać?
A wg Ciebie jak miałby wyglądać dobór pozycji?

Cameron napisał/a:
a ja byłbym szczęśliwszy gdybym nie musiał czytać tych wszystkich bełkotliwych rymowanek(Mickiewicz, Słowacki, Szekspir...).
Miałoby tych pozycji nie być, bo Ty uznałeś, że są to rzeczy nie do czytania?
_________________
To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
 
 

     Cameron  



Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 164

Wysłany: 2008-04-13, 14:45   

bro napisał/a:
A wg Ciebie jak miałby wyglądać dobór pozycji?

Inaczej. Jeżeli nikt nie jest w stanie wymyślić innego kryterium to IMO lektur obowiązkowych może nie być.
bro napisał/a:
Cameron napisał/a:
a ja byłbym szczęśliwszy gdybym nie musiał czytać tych wszystkich bełkotliwych rymowanek(Mickiewicz, Słowacki, Szekspir...).
Miałoby tych pozycji nie być, bo Ty uznałeś, że są to rzeczy nie do czytania?

Napisałem tylko, że byłbym szczęśliwy, gdyby mnie nie zmuszano do czytania książek, które według mnie nie nadawały się do czytania tylko dlatego, że komuś się wymyśliło, iż nie wypada tych dzieł nie znać.
_________________
Nie widzę sensu w dalszym przebywaniu na tym forum.
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 139

Wysłany: 2008-04-13, 15:45   

bro napisał/a:
Książki jako "zakazane" zostały określone przez media w momencie skreślenia ich przez Giertycha, nie mój wytwór i nie moja opinia.

Jesli nie twoj to przynajmniej postaraj sie go zrozumiec zanim zaczniesz z niego korzystac. Dlaczego teraz media nie mowia o "zakazanych"? Bo teraz minister nie chwali sie ze usunal ze spisu ksiazki niepatriotyczne w ktorych bohaterowie sie migaja od sluzby wojskowej.
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Tworzenie stron Katowice | Izotoniki | Bosnia | Konin | dachówki cementowe | monier | Hipermarkety | Bukmacher internetowy cieĹźarĂłwki wizz air Hotels in Germany koszty uzyskania ręceprecz odtybetu