Wysłany: 2007-06-01, 11:49 Giertych skreśla Dostojewskiego i Gombrowicza
Cytat:
"Gazeta Wyborcza": Gombrowicz, Witkacy, Kafka i Goethe usunięci z listy lektur szkolnych!
Ministerstwo Edukacji Narodowej zmieniło kanon lektur. Nowy ma obowiązywać od przyszłego roku szkolnego. Projekt rozporządzenia w tej sprawie MEN umieściło na swojej stronie internetowej.
Z listy lektur zostali wymazani: Witold Gombrowicz (dotąd licealiści czytali "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk") i Witkacy ("Szewcy" ). Zniknął też Johann Wolfgang Goethe - uczniowie nie poznają więc ani "Cierpień młodego Wertera" ani "Fausta". Nie ma "Procesu" Franza Kafki i ani jednej powieści Josepha Conrada. Skreślony został również "Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego, wypadł Fiodor Dostojewski. - Widocznie IV RP nie są potrzebne dylematy moralne ze "Zbrodni i kary" - komentuje oburzony Adam Kalbarczyk, dyrektor Prywatnego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. I.J. Paderewskiego w Lublinie[...].
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-06-01, 13:50
Cytat:
Projekt rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 maja 2007 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół oprócz zaproponowanych tytułów pozycji literackich zawiera zapis:
w części literatura polska: „inne utwory zaproponowane przez uczniów i nauczyciela, teksty kultury (adaptacje filmowe powieści i inne filmy, spektakle teatralne, utwory muzyczne, obrazy, słuchowiska, programy telewizyjne, teksty prasowe)”;
w części literatura powszechna: „wybrana powieść europejska XX wieku”.
To, że podawane przez dziennikarzy tytuły lektur nie zostały umieszczone, nie znaczy, iż zostały one wyrzucone czy zakazane. Zacytowane powyżej fragmenty projektu rozporządzenia dają możliwość nauczycielom i uczniom wybór innych pozycji książkowych, jeśli będą nimi zainteresowani.
Projekt rozporządzenia został udostępniony na stronie internetowej MEN właśnie po to, aby swoje uwagi zgłaszali rodzice, nauczyciele, młodzież i wszyscy zainteresowani. Jak każdy projekt, także i ten zostanie poddany poprawkom i uzupełnieniom po zebraniu możliwie jak największej liczby opinii ze wszystkich zainteresowanych środowisk.
ja na prawdę nie wiem o co mu chodzi ;/
"Inny Świat" Herlinga-Grodzińskiego to książka która coś przekazuje ale niestety jeden kaprys wielkiego ministra ( bo Giertych chce pokazać, że jest ) i książka jest "zakazana" ale i tak myślę, że nauczyciele będą przerabiać te lektury .
_________________ Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się! 14/88 !
Dołączył: 27 Lis 2006 Posty: 410 Skąd: ja to wiem??
Wysłany: 2007-06-05, 20:23
najpierw wprowadzili zmianę w kanonie lektur, a później tłumaczyli sie ze to TYLKO projekt... ja pier^ole!! ten kraj schodzi na psy!!! dobrze ze ja na browara schodzę... joke
mam nadzieje ze to tylko spóźniony Prima-aprilis MENu...
_________________ Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
czy ktos wie na co te wszystkie dziela zostaly zamienione? i w ogole JAKI JEST POWOD??? co sie kurna im nie podobalo do cholery!!!
ach moja polszczyzna juz schodzi na psy
Nie wiem czy zauważyliście ale nie wkażdej szkole sie realizuje WSZYSTKIE lektury! Jest ich sporo i myśle że jednym z argumentów za było to żeby tych lektur było tyle ile potrzeba- a nie ktoś taki jak ja kończy liceum nieprzerobiwszy zadnej lektury ze współczesności bo pół semestru siedziało się w romantyźmie...potem idzie na mature siada a tam wypracowanie z 'Dzumy' lub 'zbrodni i kary' i matura niezdana....
Zresztą wszysyc się buntują a w realu nikt nie czyta tych lektur! Padł pomysł Giertycha i podnisoły się głosy: "nie! wogóle co to za młotek że nam lektury usuwa...bla bla bla inny kraj wyemigrowac tylko ..." - wszysyc palecm wytykają a niech mi ktoś szczerze przyzna czy czytał cały kanon lektur szkolnych
Nie wiem czy zauważyliście ale nie wkażdej szkole sie realizuje WSZYSTKIE lektury! Jest ich sporo i myśle że jednym z argumentów za było to żeby tych lektur było tyle ile potrzeba- a nie ktoś taki jak ja kończy liceum nieprzerobiwszy zadnej lektury ze współczesności bo pół semestru siedziało się w romantyźmie...potem idzie na mature siada a tam wypracowanie z 'Dzumy' lub 'zbrodni i kary' i matura niezdana....
To nie był argument, bo za lektury wykreślone z kanonu wprowadzono inne. I tak np. "Quo vadis" i "Potop" figurują jako obowiązkowe w LO, więc wielkość/grubość na pewno nie były decydującymi czynnikami. Giertych o tym mówił nie raz, nowe lektury, zmieniony kanon mają wpoić młodzieży - a jakże - SZACUNEK DLA NASZYCH WIELKICH i PATRIOTYZM. Odpowiedni kanon ma pomóc w realizowaniu jedynie słusznego pomysłu na polską szkołę. "Trans-Atlantyk" Gombrowicza przeraził naszego ministra. Zapewne dlatego, że Gombrowicz śmieje się z patriotyzmu na pokaz i nie zapominajmy - umieścił w tym utworze pewien wątek męsko-męski...
U mnie w szkole zdążyliśmy przerobić lektury z poziomu podstawowego, program jest przeładowany, ale nie nie do zrealizowania. A o wypracowania z Dżumy czy Zbrodni i kary nie musisz się już martwić, obie lektury wyleciały z kanonu.
I przyznaję się, nie przeczytałam może absolutnie wszystkich lektur, ale tyle ne ile czas mi pozwalał. Wiem, że większość ludzi opiera sie na streszczeniach i brykach, ale teraz nawet po streszczenienie sięgną, bo po co? A warto zatrzymać wartościowe lektury, choćby dla tej garstki, która faktycznie je czyta.
Dalej, MEN szeroko ogłaszał, że lista w projekcie była konsultowana z polonistami. Była, na forum internetowym, ale lista pokazana polonistom znacznie różniła sie od tej z rozporządzenia. Byli na niej i Goethe, i Gombrowicz, i Dostojewski itd. Tak więc ministerstwo jak zwykle ma w głębokim poważaniu zdanie ludzi wykształconych w danym kierunku.
i tak myślę, że nauczyciele będą przerabiać te lektury .
nauczyciele muszą przerabiać program nauczania przekazany im przez MEN więc jeżeli Dostojewskiego czy Grudzińskiego nie będzie w spisie lektur mogą wspomnieć o nich jako książkach wartościowycha lae czasu na ich przerabianie nie będzie...
skorupa napisał/a:
A ilu z was moi drodzy czytało przed tą cała aferą "Prozes" Kafki albo "Jądro ciemności" ?
"Jądra ciemności" rzeczywiście nie czytałam... było potwornie nudne... dlatego nie dziwię się wyrzucenia go ze spisu lektur z pwoodu na małą jego poczytność... "Proces" Kafki o ile mi wiadomo jest w spisie lektur nieobowiązkowych lecz na tzw. poziomie rozszerzonym... mimo, że mature pisałam na podstawie... "Proces" przeczytałam dla własnej przyjemnośći... i dziwię się, że akurat tę książkę się wyżuca... ja raczej przywróciłabym ją do lektur obowiązkowych...
jusia_like napisał/a:
Zresztą wszysyc się buntują a w realu nikt nie czyta tych lektur!
słowo... nikt, radziłabym zastąpic słowem "większość"... pewnie znajdą się ci , którzy je czytali... bo akurat z wymienionych tutaj lektur nie przeczytałam jedynie Conrada i 'szewców' (a to z przyczyn ode mnie niezależnych... po prostu nie przerabialiśmy tego)... A "Faust" Goethe'go jest bardzo fajną książką i nie wyobrażam sobie, że licealista mógłby nie mieć tej książki w spisie swoich lektur... ale byćmoże ona godzi w duszę chrześcijańską Giertycha i uważa tę książkę za herezję... bo przecież to nie dopuszczalne by przekazywać 'dzieciom', że diabeł ma czelność rywalizować z Bogiem i do tego w pierwszej części dramatu (którą głównie i raczej tylko się pzrerabia) niekt nie wygrywa... a każdy powienien wiedzieć i żyć w przekonaniu, że jedynym zwycięzcą jest Bóg... dziwne jest dla mnie to, że akurat Girtych chce wykreslić Grudzińskiego, skoro to jedyna lektóra, która mówi o rosyjskich obozach pracy... wszystkie inne mówią o niemieckich obozach koncentracyjnych... więc dlaczego wyrzuca właśnie Grudzińskiego?... fakt, problem przedstawiony w 'cierpieniach..." można zastąpić inną książką z romantyzmu (w sumie wszytskie tam były o jednym i tym samym)... ale co z bohaterem Werterycznym... to przecież to ta książka charakteryzuje jego postawę... czy na podstawie inne książki można mówić o werteryźmie?... a czy jakakolwiek inna książka pokarze i uświadomi to co pokazuje i uświadamia absurdalna z pozoru książka Gombrowicza "ferdydurke"... Dostojewski i jego "Zbrodnia i Kara"... rozumiem, że Giertych obawia się, że znajdzie się taki, który po pzreczytaniu tej książki będzie chciał być lepszy od Raskolnikowa, a jego ofiarą nie bedzie stara lichwiarka a młody i przystojny wicepremier i szanowny minister edukacji... boi się, że ktoś będzie chciał udowodnić to co chciał udowodnić Raskolnikow... i tym razem się uda... że będzie 'zbrodnia bez kary' ... itp.itd. ...
jusia_like napisał/a:
niech mi ktoś szczerze przyzna czy czytał cały kanon lektur szkolnych
ja, nie... ale nie mówimy tutaj o całym kanonie tylko o tych konkretnych... bo wydaje mi się, że jeżeli chodziłoby o to czy daną książkę się czyta czy nie... to należałoby wyrzucić np. "Potop" (bo przez niego pzrechodzą nieliczni) ... "pan Tadeusz" też tak naprawdę jest książką, której nikt nie czyta a każdy wie o co chodzi... niewielu przeczytało całego "pana Tadeusza" wtedy gdy była to jego lektura... itp.itd. etc. ... akurat Grudziński czy Dostojewski to Ci, którzy są raczej czytani (bynajmniej wynika to z obserwacji mojej klasy)...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
A ilu z was moi drodzy czytało przed tą cała aferą "Prozes" Kafki albo "Jądro ciemności" ?
Przez "Jądro ciemności" nie przebrnęłam, jednak "Proces" przeczytałam, z przyjemnością zresztą.
jusia_like napisał/a:
Zresztą wszysyc się buntują a w realu nikt nie czyta tych lektur! Padł pomysł Giertycha i podnisoły się głosy: "nie! wogóle co to za młotek że nam lektury usuwa...bla bla bla inny kraj wyemigrowac tylko ..." - wszysyc palecm wytykają a niech mi ktoś szczerze przyzna czy czytał cały kanon lektur szkolnych
Całego rzeczywiście nie czytałam. Jednak wiele z tych wyrzuconych z kanonu owszem. Gombrowicz może jest zbyt trudny do zrozumienia dla naszego ministra edukacji? Przeczytałam zarówno "Ferdydurke" jak i "Trans-atlantyk", zresztą "Ferdydurke" podobało się większości mojej klasy, mnie zachęciło do sięgnięcia po inne jego ksiązki.
"Inny świat" poruszył mnie, dał mi do myślenia. "Zbrodnie i kare" przeczytałam dwa razy. Gdyby nie były w kanonie lektur pewnie nie sięgnełabym po te książki.
_________________ "I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że Ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami..."
pff
Nie rozumiem po co był ten szum o listę lektur. Do czytania ksiązek nikt nikogo nie zmusi. Jak ktoś to lubi to i tak przeczyta,jak nie - skończy na opracowaniu.Znam wielu ynteligentnych ludzi,którzy niewiele czytają.
Poza tym,gusta są różne,więc bez sensu jest rozpatrywanie listy lekur pod tym kątem.
A głosy o indoktrynacji młodziezy,są IMO,przesadzone.
Tak czy siak,na szczęście liceum już za mną
Nikt żadnych lektur nie skreślił, tylko dodał, a to jest różnica.
I skreślił i dodał. Jakie? Wystarczy porównać spis lektur np. z informatora maturalnego i z projektu rozporządzenia MEN.
Colorblind napisał/a:
Sol napisał/a:
mają wpoić młodzieży - a jakże - SZACUNEK DLA NASZYCH WIELKICH i PATRIOTYZM.
a co złego w tych wartościach?
To było napisane z subtelną nutką ironii chodziło mi o to, że każdy pomysł, nieważne czy mniej czy bardziej korzystny, minister Giertych zwykł usprawiedliwiać właśnie takimi słowami.
Colorblind napisał/a:
może jestem inna, ale ta książka mi się podobała, bardzo dobrze ukazany proces ekspiacji.
Jeśli jesteś inna, to ja też - również podobał mi się "Potop"
To, że jakieś książki nie zostały wpisane do podstawy nie oznacza od razu, że zostały usunięte, albo, że nie można ich omawiać, po prostu nie ma takiego obowiązku. Nauczyciele i uczniowie mogą sami zdecydować, co omawiają, a co nie w ten sposób dodał książki, można wybrać chociażby "Opowieści z Narnii". Np. u nas w klasie babka od polskiego dodała nam trzy lektury, gdyż uznała, że należy je omówić, chociaż nie było ich w podstawie - więc dla chcącego nic trudnego. Wiadome jest, że nie ma czasu na wszystkie lekturu, liceum zostało skrócone do trzech lat, a spis lektur został ten sam, więc z tym trzeba na pewno coś zrobić.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum