Kara śmierci jest najlepsza z punktu widzenia ekonomicznego. Po co trzymać darmozjada 25 lat w więzieniu skoro można problem rozwiązać jednym pociskiem? Nie będe pisał o tym, ze z punktu widzenia społecznego kara smierci jest lepsza, bo się mi nie chce kłócić.
Może pomoże tym, co jeszcze nie są beznadziejnymi przypadkami
No to jest. Kara śmierci powinna być jeszcze publiczna, ewentualnie transmitowana przez iTVP, żeby każdy zobaczył co go czeka.
Zombwbij napisał/a:
Wiem, że łatwo byłoby zabić tych, którzy wg nas nie zasługują na życie, ale jak by to o nas świadczyło?
że nie dajemy robić z siebie sługusłów lub ludzi niezdolnych do działania. Nie potrafimy postawić kropki nad i.
Człowiek, który życia innych nie szanuje, morduje w mękach innych i się nie poprawi, nie powinien żyć.
Zombwbij napisał/a:
Poza tym niech idą do kamieniołomów...
I może jeszcze ZUS i będziesz płacił?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 936 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2006-12-20, 22:07
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Dishman napisał/a:
Człowiek, który życia innych nie szanuje, morduje w mękach innych i się nie poprawi, nie powinien żyć.
Jak takiego uśmiercisz, zaraz zaczną się drzeć obrońcy praw człowieka etc.
Jakby go nakłonić do samobójstwa, to by wszystkich zadowoliło - i tych, co by chcieli żeby nie żył, i tych, co by się 'darli'.
Tych beznadziejnych to bym najchętniej wypuszczał na wolność na gęstym polu minowym albo w morzu z rekinami (oczywiście skaleczonych przypadkiem ). Wtedy problem by się rozwiązał
Dishman napisał/a:
I może jeszcze ZUS i będziesz płacił?
Batem z haczykami bym ich smagał cały dzień. Aż by padli. Wtedy bym nimi nakarmił psy.
Nie jestem zwolennikiem kary śmierci w takim stylu jak bywa stosowana, ale "po cichu" to bym najgorsze chwasty powyrywał.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
wiem, że prawnicza spuścizna po starożytnych to świętośc... ale jednak to konkretne prawo Hammurabiego zawsze wydawało mi się nieco śmieszne, i jak wiemy nie obowiązywało ono wszystkich a jak już to w różnym zakresie... niby to prawo jest logiczne, ale jednak nie koniecznie... bo w takim razie : śmierć tylko dla morderców... (ja dałabym ją także pedofilom, ale to tylko moje widzi mi się)... gwałciciela należałoby zgwałcić, a złodzieja okraść... ale czy to jest sprawiedliwość?
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
wiem, że prawnicza spuścizna po starożytnych to świętośc... ale jednak to konkretne prawo Hammurabiego zawsze wydawało mi się nieco śmieszne, i jak wiemy nie obowiązywało ono wszystkich a jak już to w różnym zakresie... niby to prawo jest logiczne, ale jednak nie koniecznie... bo w takim razie : śmierć tylko dla morderców... (ja dałabym ją także pedofilom, ale to tylko moje widzi mi się)... gwałciciela należałoby zgwałcić, a złodzieja okraść... ale czy to jest sprawiedliwość?
jest to zbyt doslowna interpretacja.
latwiej przedstawic ja mozna zasada- kazdy ma to, na co zasluzyl..
co , wybacz, ale smieszne /choc to nie jest zbyt dobry termin w tej sytuacji, ale chyba nie ma w tej chwili lepszego/ wydaje mi sie skazanie mordercy na 25 lat /w ciagu ktorych zyje na lepszym poziomie, niz przecietny czlowiek - bo nie cierpi glodu, chlodu etc./, zwlaszcza jesli wezmie sie pod uwage,ze z reguly wyjdzie przed terminem i najczesciej znow popelni te sama zbrodnie..
Jestem przeciwny karz śmierci
Istnieją skuteczne sposoby wyeliminowania człowieka ze społeczeństwa
Zycie człowiekowi dał Bóg i tylko on może go pozbawić
_________________ Wyjątkowi ludzie mają wszystko,a ci przeciętni nie mają niczego
polecam film "życie za życie" [ang. "the life of david gale"]. traktuje o karze śmierci właśnie.
po obejrzeniu mam mocno mieszane uczucia. film.. godny.
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
To już jego problem
szanuje jego zdanie do momentu gdy mówi że on nie wierzy że jego zdaniem Boga nie ma
Jeśli jednak próbuje zrobić z tego stwierdzenie i na siłę wciska wciska ludziom swoje poglądy to jest dla mnie zerem Nie potrafie się postawić w pozycji ateisty daleko mi do takich stwierdzeń
_________________ Wyjątkowi ludzie mają wszystko,a ci przeciętni nie mają niczego
gwałciciela należałoby zgwałcić, a złodzieja okraść... ale czy to jest sprawiedliwość?
Hmm, moim zdaniem nie wiem czy sprawca zrozumiał wtedy by swój błąd.
Jakby np. gwałciciela zgwałcić, ktory zgwałcił dajmy na to nastolatkę i ją zabił, to czy zwróciło by to jej życie? Nie sądzę.
Kara śmierci jest dość radykalna, więc ludzie myślą, iż dany napastnik zabił swoją ofiarę, to jemu też należy się taka śmierć...
_________________ ,,Śpiewam, tańczę i jem pomarańcze..."
; )
Jeśli jednak próbuje zrobić z tego stwierdzenie i na siłę wciska wciska ludziom swoje poglądy to jest dla mnie zerem
Uważaj trochę co piszesz, bo zaraz może się okazać, że Ty możesz być zerem. W końcu też masz teorię, że Bóg istnieje i wciskasz ją każdemu. Czyli jesteś zerem. Rozumiem bowiem, że wciskanie komuś swojego światopoglądu jest złe, a nie tylko, że złe jest wciskanie komuś twierdzenia, że Boga nie ma... .
[proszę tylko nie odbieraj tego personalnie, po prostu to taka moja dedukcja z tego co napisałaś - nic do Ciebie osobiście nie mam ]
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Hmm, moim zdaniem nie wiem czy sprawca zrozumiał wtedy by swój błąd.
Jakby np. gwałciciela zgwałcić, ktory zgwałcił dajmy na to nastolatkę i ją zabił, to czy zwróciło by to jej życie? Nie sądzę.
Kara śmierci jest dość radykalna, więc ludzie myślą, iż dany napastnik zabił swoją ofiarę, to jemu też należy się taka śmierć...
raczej chodzi o zwrocienie zycia ofierze, a o to, by nie zabil nastepnej osoby..
Jeśli jednak próbuje zrobić z tego stwierdzenie i na siłę wciska wciska ludziom swoje poglądy to jest dla mnie zerem
Uważaj trochę co piszesz, bo zaraz może się okazać, że Ty możesz być zerem. W końcu też masz teorię, że Bóg istnieje i wciskasz ją każdemu. Czyli jesteś zerem. Rozumiem bowiem, że wciskanie komuś swojego światopoglądu jest złe, a nie tylko, że złe jest wciskanie komuś twierdzenia, że Boga nie ma... .
zbyt upraszczasz sprawe
Myśleże smiało mozna tu zastosować zasade clara not sunt interpretanda
Bog istnieje i to nie wymaga żadnego dowodu
a że ktoś w to nie wierzy...
to już jego problem
_________________ Wyjątkowi ludzie mają wszystko,a ci przeciętni nie mają niczego
Bog istnieje i to nie wymaga żadnego dowodu
a że ktoś w to nie wierzy...
to już jego problem
Tylko co to ma do tego, że możesz określać kogoś kto narzuca Ci swoją wiarę jako zero? OK, może się z tym mogę zgodzić, nie powinniśmy wmawiać innym, że np. Boga nie ma, ale jeżeli tak to na odwrót też to powinno działać. Nie powinniśmy wmawiać, że Bóg jest. Chcesz wierzysz, nie chcesz nie wierzysz.
Ja nie twierdzę, że potrzeba dowodu na to, że Bóg istnieje, bo tego dowodu nigdy nie będzie. Problem w tym, że chcemy rozpatrywać istotne sprawy w oparciu o Boga, w którego żeby było zabawniej nie wszyscy wierzą. Jaki argumentem dla ateisty przeciw karze śmierci jest istnieje Boga?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum