• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-09-15, 13:58   

Hmm... pamiętam jak swojego czasu piłem te wszystkie Plussssze, itd. i powiem Wam, że pomagają w koncentracji. Gdy je sobie odstawiłem miałem z nią problemy. Ucząc się w domu nie potrafiłem się skupić.

Drodzy maturzyści. Matura jest bardzo przereklamowana. Nie powiem Wam, żebyście się nie stresowali, bo to i tak nic nie da. Powiem Wam tylko, że to jeden z egzaminów. Może nieco większy, może nieco inny. W sumie dla średniouczącego się ucznia nie jest znowu taki trudny.

Matura jest jak strach - ma wielkie oczy, ale nic poza tym ;)
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     Lady spark  



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 274
Skąd: z płomieni=>

Wysłany: 2006-09-15, 18:19   
   Polecający: Przypadek;)


Dishman napisał/a:
Matura jest jak strach - ma wielkie oczy, ale nic poza tym ;)

Zagadzam sie z Toba calkowicie.
Ile ja sie strachu najadlam przez ta cholerna mature w maju a to wszystko to pic na wode fotomontaz ;) Matura jest jak egzamin gimnazjalny nic trudnego tam sie nie znajdzie ;)
_________________
Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 2122
Skąd: Kłolica dziuła
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2006-09-15, 18:53   

Lady spark napisał/a:
Dishman napisał/a:
Matura jest jak strach - ma wielkie oczy, ale nic poza tym ;)

Zagadzam sie z Toba calkowicie.
Ile ja sie strachu najadlam przez ta cholerna mature w maju a to wszystko to pic na wode fotomontaz ;) Matura jest jak egzamin gimnazjalny nic trudnego tam sie nie znajdzie ;)

+10
Miałem niezłego stracha przed maturą, ale poszło mi spox. Jak ktoś sie przygotuje conieco to zda na bank.
_________________
Największy forumowy spamer...



Tró
 
 

     ***ArChi***  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 09 Paź 2005
Posty: 1445
Skąd: Będzin

Wysłany: 2006-09-16, 09:49   

to jest wlasnie to ze trzeba sie przygotowac no ale sa jacyc gamonie ktorzy to olewaja i dla nich taka amnezja sie sprzyda ale gdyby sie tylko lekko do tego przylozyc a nie jak nie ktorzy ucza sie przez caly rok to mature mozna bez problemu zdac na dobre oceny :)

a tak jak Dischman napisal matura ma tylko wielkie oczy :)
_________________
yeeeeee !!! białe majteczki :hyhy:
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-09-17, 14:07   
   Polecający: Google


to ja mam nadzije ze w czerwcu tez tak powiem a poki co bede sobie popijala magnez :P
 
 
 

     MMMAKS  



Dołączył: 20 Wrz 2006
Posty: 41
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2006-09-20, 18:49   

Teraz żeby nie zdać matury trzeba tego naprawdę chcieć, albo mieć IQ tostera.
_________________
45 :P
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 690

Wysłany: 2006-09-21, 14:55   

MMMAKS, to samo powiedział do nas (do mojej klasy) nasz prof. z prawa... powiedział, że kiedyś to matury były gdzie za czwarty błąd ortograficzny mógł nie zdać i nikt się nie pytał czy jest dyslektykiem, albo jak praca była nieczytelna nikt nie chciał zaświadczenia o dysgrafii tylko poprostu tego nie sprawdzano... poziom też się sporo obniżył... ale i tak mamy jedną z najtrudniejszych matur na świecie...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-09-22, 20:19   
   Polecający: Google


naya napisał/a:
poziom też się sporo obniżył... ale i tak mamy jedną z najtrudniejszych matur na świecie...


obniżył sie poziom matur - to było nieuniknione- Giertych.. :dobani:
ALe rzeczywiście w USA przeciętny licealista posiada wiedze polskiego Gimnazjalisty.
Nie wiem czy będzie to dobre powolanie sie na fakty ale w czasie 2 WŚ to Polacy rozpracowali Enigme w czasie gdy Francuzi czy Anglikowie nie wiedzieli z czym to się je..
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-09-22, 20:59   

Ta... tylko, że to nie przekłada się choćby na zdobycze nobli z dziedziny nauki.
W USa jest tak, że ich matura jest lżejsza w ich szkołach średnich uczą się podstaw. Nikogo nie obchodzą durnoty z fizyki, czy chemii. Jak ktoś się tym interesuje i ma do tego smykałkę, to idzie na takie studia i dopiero tam ma fizykę na szerszym poziomie.

U nas uczymy się może nie głupot, ale rzeczy, które się zapomina po dwóch tygodniach, bo nie są niezbędne do funkcjonowania. Kiedyś fizyczka próbowała nam udowodnić, że wzór na jakąś pierdołę ułatwi nam wbicie kołka w ścianę. Mój ojciec nie ma zielonego pojęcia o fizyce, a wszystkie szafki w domu wiszą od lat i żadna nie spadła... .
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 1153

Wysłany: 2006-09-23, 08:07   

jusia_like napisał/a:
naya napisał/a:
poziom też się sporo obniżył... ale i tak mamy jedną z najtrudniejszych matur na świecie...


obniżył sie poziom matur - to było nieuniknione- Giertych.. :dobani:


Litości. To akurat nie jest wina Giertycha, bo to nie on reformował polską oświatą. Ministrem jest od 5 miesięcy.
Dishman napisał/a:
Ta... tylko, że to nie przekłada się choćby na zdobycze nobli z dziedziny nauki.
W USa jest tak, że ich matura jest lżejsza w ich szkołach średnich uczą się podstaw. Nikogo nie obchodzą durnoty z fizyki, czy chemii. Jak ktoś się tym interesuje i ma do tego smykałkę, to idzie na takie studia i dopiero tam ma fizykę na szerszym poziomie.


I to wcale nie jest dobre bo przeciętne wykształcenie w USA jest marne a ich osiągnięcia naukowe wiążą głównie z tym że mają kasę oraz ze ściąganiem zdolnych ludzi z innych krajów.
W Polsce się zapatrzyliśmy na zachód i wprowadziliśmy te ogłupiające testy. Na efekt nie trzeba było długo czekać, a z kasą to u nas krucho.
 
 

     Lady spark  



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 274
Skąd: z płomieni=>

Wysłany: 2006-09-23, 10:50   
   Polecający: Przypadek;)


dr frasunek napisał/a:
I to wcale nie jest dobre bo przeciętne wykształcenie w USA jest marne

Oni do nauki musza brac sie dopiero na studiach a to dlatego ze wtedy mlodziez juz wie co chce w zyciu robic co ich interesuje i wybieraja sobie to co lubia i co chca w zyciu robic i dopiero wtedy zaczyna sie u nich ksztalcic ludzi od razu w odpowiednim kierunku a nie we wszystkie strony swiata na najwyzszym poziome bo po jaka cholere?
_________________
Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 690

Wysłany: 2006-09-24, 14:04   

Dishman napisał/a:
Ta... tylko, że to nie przekłada się choćby na zdobycze nobli z dziedziny nauki.
ta... tylko, że Amerykanie to także mistrzowie promocji i ściemniactwa... a Polacy to ludzie mimo wszytsko nadal skromni... np. w NASA pracuje cała rzesza Polskich naukowców, którzy przecież nie siedzą tam i nie patrzą wkoło, tylko są współtwórcami nowych nasowskich technologii, ale cała chwała oczywiśie przypisywana jest Amerykanom...nawet ten cudowny amerykański hollywood nie obchodzi się bez Polaków i niestety mało osób to wie, że Spielberg ma w swojej obsadzie juz od wielu lat Polskiego operatora (i mówi, że to jego najlepszy operator), mało osób też wie, że efekty specjalne do "spidermana" w dużej mierze zostały stworzone przez polaka... Ale i tak (chyba) najwięcej nagród Nobla w dziedzinie nauki zdobyli jednak Europejczycy...

Amerykanie są naprawdę mistrzami ściemniactwa... chociażby coca-cola, która stała się symbolem Ameryki, ale to nie ważne że została stworzona przez Austriaków, wszyscy coca-cole kojarzą z ameryką...

Amerykanie są w ogóle mistrzami, nawet wyszkolili ludzi, którzy zaatakowali ich kraj 11 wrzesnia... bowiem inżynierowie koordynujący zamach na WTC i pentagon byli absolwentami Stanowych uczelni... ale muszę przyznać, że Amerykanie to naród niezwykle pewny siebie i odważny i to ich zgubiło, bo kiedy zadzwoniono do nich z informacjami, że 11 wrzesnia o tej i o tej godz. nastąpi zamach terrorystyczny, stwierdzili, że to głupi żart bo któżby ośmielił się napadać na USA...

Jeszcze ten ich sposób pomagania... jak usłyszałam, że zrzucając bombę na Hiroszimę oni pomagali tym ludziom to myslałam, że umrę... wojna w Iraku to także pomoc dla Irakijczyków... USA to kraj, który najbardziej burzy się jak dowiaduje się, że jakiś inny kraj prowadzi badania nuklearne, ale nie zauważyli chyba, że jak do tej pory to oni są jedynym narodem, który użył bomby atomowej w celach wojennych

W ogóle dla mnie ta ich duma narodowa jest conajmniej śmieszna...

Ich edukacja jest na jednym z najniższych poziomów na świecie a wywyższają sie jakby wszystkie rozumy poskradali...

Lady spark napisał/a:
Oni do nauki musza brac sie dopiero na studiach a to dlatego ze wtedy mlodziez juz wie co chce w zyciu robic co ich interesuje i wybieraja sobie to co lubia i co chca w zyciu robic i dopiero wtedy zaczyna sie u nich ksztalcic ludzi od razu w odpowiednim kierunku a nie we wszystkie strony swiata na najwyzszym poziome bo po jaka cholere?
po taką cholerę, żebyś zobaczył co z czym się je... i dowiedział się czy cię to naprawde interesuje, a nie zetknąłbyś się np. z fizyka dopiero na studiach (bo po jaką cholerę wcześniej) i byś wtedy zobaczył, że to jest be, psie i fuj... i co wtedy...a tak masz szansę już wczesniej zobaczyć co to jest chemia, fizyka, biologia, historia... wtedy wiesz z czym to sie je i czy ciebie to pasjonuje...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 1153

Wysłany: 2006-09-24, 14:12   

Lady spark napisał/a:

a nie we wszystkie strony swiata na najwyzszym poziome


Matura na poziomie podstwawowym to jest nic, a tylko tyle jest wymagane. I jak ktoś ma z tym problemy to naprawdę matury mieć nie powinien.
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 690

Wysłany: 2006-09-24, 14:19   

dr frasunek napisał/a:
Matura na poziomie podstwawowym to jest nic, a tylko tyle jest wymagane.
tylko tyle jest wymagane? no jeszcze zależy na jakie studia kto sie wybiera...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 1153

Wysłany: 2006-09-24, 19:43   

naya napisał/a:
dr frasunek napisał/a:
Matura na poziomie podstwawowym to jest nic, a tylko tyle jest wymagane.
tylko tyle jest wymagane? no jeszcze zależy na jakie studia kto sie wybiera...


A to jest jakiś przymus studiowanie? No raczej nie, więc tylko tyle jest wymagane.

Najlepiej to by było jakby na studiach rozpoczynano od nauki czytania i pisania, żeby przypadkiem czegoś od przyszłych studentów nie wymagać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Biografie | jazz | technology | sprzedaż dachówek | MegaKat | culture | Dachówka Romańska | oferty nieruchomości pomorskie pozycjonowanie domy do wynajęcia pomorskie pokĂłj do wynajęcia poznań oferty nieruchomości lubelskie