a czy jak widzisz kobiete na ulicy to też oczami wyobraźni ściągasz jej makeup z twarzy?...
A czemu? Jak to się ma?
Nawet jak ściągam to nie widzę wtedy sąsiada Cześka tylko Zuzie.
naya napisał/a:
może i skrzywiona, ale psychika nie krzywi się tak sama z siebie...
A czy ja mówię, że sama się krzywi?
naya napisał/a:
napisałam Bóg bo tak prościej... co miałam pisać... współczuję, że krzyzówka chromosomów X i Y jego ojca i jego matki tak niefortunnie się splotła, że ma pewną postać zespołu dezaprobaty płci i odczówa rozbierzność między płcią fizyczną a mentalną.!?.
Okej. Tylko o tego Boga mi chodziło.
naya napisał/a:
a jak to można nabyć? sorry, ale naprawde nie wiem... jak ty to sobie wyobrażasz, że co nagle dziewczynka mając więcej kolegów niż koleżanek też chce siusiać na stojąco i bawić się samochodzikami?... no ja naprawdę nie rozumiem jak to mogłaby być cecha nabyta?
Z dziewczynkami to raczej rzadkość jest, nie słyszałem/czytałem bynajmniej. Natomiast na chłopczyka wpływa środowisko, wychowanie, różne doświadczenia. Dziecko można wychować na zwierze jak się je umieści w odpowiednich warunkach. Więc ze skrzywieniem psychiki i orientacji seksualnej nie ma większego problemu. Wystarczy, że chłopczyka ktoś wykorzysta lub sam spróbuje. Np. w ten sposób nabywa.
Skąd się biorą młodociani kryminaliści i bandyci? Bóg ich tak wylosował i urodzili się źli? W genach to mają?
naya napisał/a:
odmienna? czyli która?
Inna niż ta normalna.
I nie czepiaj się słowa normalna.
naya napisał/a:
i nie potrzebne są tutaj żadne poprzednie wcielenia... to czysta genetyka...
Tak samo jak krzywienie psychiki "normalnego" człowieka to czysta psychologia.. Co wydaje mi się znacznie częstszym przypadkiem niż genetyczne dziedziczenie homoseksualizmu.
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
ma sie to tak do tego, że o ile kobieta może mieć kilo tapety i nikt nie będzie jej w myślach jej ściągał zastanawiając się jakiego potwora chowa pod spodem to w przypadku transwestyty/transeksualisty to już nie obowiązuje... wszyscy (w naszym tolerancyjnym jak cholera kraju) będą ściągać w myślach mu ten makijaż wyobrażając sobie Czesia mimo, że to Zuzia...
fazi napisał/a:
Z dziewczynkami to raczej rzadkość jest, nie słyszałem/czytałem bynajmniej.
widocznie Twoja znajomość tenatu jest niewielka... owszem w statystykach światowych to ok. trzykrotnie częściej transwestytami są mężczyźni, ale W Polsce i innych krajach Europy środkowo-wschodniej to transseksualne kobiety przewyższają transseksualnych mężczyzn ok. sześciokrotnie... tak więc w Polsce częsciej możesz spotkać męską dziewczynkę niż kobiecego chłopca...
fazi napisał/a:
Inna niż ta normalna.
I nie czepiaj się słowa normalna.
nie czepne się słowa normalna... ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie... chcę konkretnej odpowiedzi a nie gładkiej dyplomacji... która orientacja jest 'normalna' .?.
_________________ "Strach jest wytworem wyobraźni. To kara, cena jaką płaci się za wyobraźnię." T.Harris
ma sie to tak do tego, że o ile kobieta może mieć kilo tapety i nikt nie będzie jej w myślach jej ściągał zastanawiając się jakiego potwora chowa pod spodem to w przypadku transwestyty/transeksualisty to już nie obowiązuje... wszyscy (w naszym tolerancyjnym jak cholera kraju) będą ściągać w myślach mu ten makijaż wyobrażając sobie Czesia mimo, że to Zuzia...
Chyba przeceniasz możliwości mejkapu. To, że facet zrobi sobie taki makijaż nie czyni z niego kobiety i nie trzeba do tego specjalnej lupy, żeby to zauważyć. To nie jest jakaś wścibskość tylko naturalna reakcja. Bo to ciągle Czesio z makijażem, a nie Zuzia. I nie zmienisz tego swoją słodką tęczową turbo tolerancją.
naya napisał/a:
widocznie Twoja znajomość tenatu jest niewielka... owszem w statystykach światowych to ok. trzykrotnie częściej transwestytami są mężczyźni, ale W Polsce i innych krajach Europy środkowo-wschodniej to transseksualne kobiety przewyższają transseksualnych mężczyzn ok. sześciokrotnie... tak więc w Polsce częsciej możesz spotkać męską dziewczynkę niż kobiecego chłopca...
Co masz na myśli mówiąc o transseksualnych kobietach? Chłopczyce? Maczo-Lesbijki? To chyba z lekka inna parafia. Bo w sześciokrotne przebicie kobiet, które dorabiają sobie wacka jakoś nad facetami z cyckami nie wierzę za bardzo.
A na marginesie to przyczepiłaś się do szczegółu i się mądrzysz aby uniknąć reszty tematu.
naya napisał/a:
nie czepne się słowa normalna... ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie... chcę konkretnej odpowiedzi a nie gładkiej dyplomacji... która orientacja jest 'normalna' .?.
A ta nie była konkretna? Normalna czyli hetero. Przykro mi, ale wciąż normalna orientacja jest normalna bo jest dużo liczniejsza niż inna, która właśnie dlatego jest inna niż normalna. Statystyka, kumasz?
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
I nie zmienisz tego swoją słodką tęczową turbo tolerancją.
wiem, że nie zmienie... ale dobrze mi z moją 'tęczową' tolerancją...
fazi napisał/a:
Co masz na myśli mówiąc o transseksualnych kobietach? Chłopczyce? Maczo-Lesbijki?
sa dwa rodzaje transseksualizmu M/K i K/M... to pierwsze to fizyczny mężczyzna ale mentalna kobieta... to drugie to fizyczna kobieta ale mentalny mężczyzna... transseksualna kobieta to nie maczo-lesbijka czy chłopczyca... to kobieta, która zmieniła (zmienia/ ma zamiar zmienić) płeć na męską... przy pomocy farmakologii i chirurgi...
fazi napisał/a:
się mądrzysz
wolę się mądrzyc niż pieprzyć głupoty nie znając tematu...
fazi napisał/a:
Statystyka, kumasz?
z trudnością, ale jakoś mi się udało załapać... ale nie będę roztrząsać temtu na temat wyższości orientacji hetero nad innymi... bo to coś jak wyższość rasy białej nad czarną (białych też jest więcej... wiele więcej... bo to biali stanowią 50% populacji ludzi, a pozostałe rasy muszą podzielić się pozostałymi 50 %...)... więc dyskusja nad jakąkolwiek wyższością czegokolwiek tylko i wyłącznie ze względu na tego ilość nie ma sensu... znowu dostałam brutalnie rozczarowaniem w ryj, bo myślałam, że czasy kiedy 'w grupie siła' już za nami...
_________________ "Strach jest wytworem wyobraźni. To kara, cena jaką płaci się za wyobraźnię." T.Harris
To, że facet zrobi sobie taki makijaż nie czyni z niego kobiety i nie trzeba do tego specjalnej lupy, żeby to zauważyć. To nie jest jakaś wścibskość tylko naturalna reakcja. Bo to ciągle Czesio z makijażem, a nie Zuzia.
Tzn, że co, że Czesio Zuzią stać się nie może, mimo, że pod względem tożsamości Zuzią w zasadzie jest - w przypadku tych missek nie wyposażoną już nawet w ciało Czesia, bo po korekcji płci?
Nie chodzi tu przecież tylko o makijaż. To nie transwestyci, więc nawet jeśli ten makijaż im ściągniesz, nie zobaczysz faceta, a kobietę. "Stworzoną" (niezbyt ładne w tym przypadku słowo, ale trafne) za pomocą chirurgii i farmakologii, ale jednak kobietę, z kobiecym ciałem i psychiką.
Co Ty nie powiesz..
Nie pytałem ile jest płci i ile w związku z tym kombinacji ich zmiany.
naya napisał/a:
wolę się mądrzyc niż pieprzyć głupoty nie znając tematu...
Nie pieprzę głupot tylko wyrażam swoje zdanie odmienne od Twojego czego Twoja tęczowa tolerancja już nie jest w stanie wytrzymać.
naya napisał/a:
z trudnością, ale jakoś mi się udało załapać... ale nie będę roztrząsać temtu na temat wyższości orientacji hetero nad innymi... bo to coś jak wyższość rasy białej nad czarną (białych też jest więcej... wiele więcej... bo to biali stanowią 50% populacji ludzi, a pozostałe rasy muszą podzielić się pozostałymi 50 %...)... więc dyskusja nad jakąkolwiek wyższością czegokolwiek tylko i wyłącznie ze względu na tego ilość nie ma sensu... znowu dostałam brutalnie rozczarowaniem w ryj, bo myślałam, że czasy kiedy 'w grupie siła' już za nami...
I znowu robisz swój kolejny radosny wykład i pokaz tęczowej tolerancji, kiedy ja nigdzie nic nie pisałem o wyższości jednej orientacji nad drugą.
Jak już to o znacznej większości, co czyni z tej większości opcję normalną, przeciętną, standardową na tle ogółu.. I to wszystko.
Mówiłem, żebyś się nie czepiała słowa "normalny" i zostawiła pelerynę Kapitana Tolerancji w szafie bo to nie ta dyskusja.
sis napisał/a:
Nie chodzi tu przecież tylko o makijaż. To nie transwestyci, więc nawet jeśli ten makijaż im ściągniesz, nie zobaczysz faceta, a kobietę. "Stworzoną" (niezbyt ładne w tym przypadku słowo, ale trafne) za pomocą chirurgii i farmakologii, ale jednak kobietę, z kobiecym ciałem i psychiką.
No właśnie moim zdaniem typowemu trans ze swoim ciałem (nawet po "przeróbce") wciąż brakuje do ciała naturalnej kobiety i raczej tego niby ukrytego faceta widać. I to wszystko co chciałem powiedzieć. Wystarczyło jednak, żebym został paskudnym homofobem z młodzieży wszechpolskiej.
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
ja nie mówiłam, że pieprzysz, ale skoro już o tym wspominasz... wiesz co mówią?... uderz w stół a nażyce się odezwą...
fazi napisał/a:
wyrażam swoje zdanie odmienne od Twojego czego Twoja tęczowa tolerancja już nie jest w stanie wytrzymać.
owszem moja "tęczowa tolerancja" nie jest w stanie wytrzymać czyjegoś zdania opierającego się na nietolerancji wobec czegoś co byćmoże nietypowe, inne niż ogół itp.itd... tak, nie potrafię zdzierżyć niechęci 'normalnych' do 'innych'...
fazi napisał/a:
ja nigdzie nic nie pisałem o wyższości jednej orientacji nad drugą.
twierdząć , że jedna orientacja jest normalna a inne już nie... chcąc nie chcąc dajesz tej normalnej pozycję uprzywilejowaną...
thinker napisał/a:
naya, znasz takie pojęcie jak hipokryzja?
wyobraź sobie, że i owszem...
thinker napisał/a:
jak się dobrze wczytasz, to powinnaś bez problemu zrozumieć, co też mam na myśli.
i tu mnie kochany masz...
IMO to kolejny temat, który pokazuje, że Polska nigdy nie bedzie 'winkelriedem narodów', 'sercem europy' ani niczym takim... zawsze będziemy krajem, gdzie wszystko co nowe, inne i niespotykane będzie tępione i nietolerowane... a 'tęczowa tolerancja' nadal będzie żadką żadkością (semantyczne nadużycie)...
pozdrowienia dla prawdziwych...
_________________ "Strach jest wytworem wyobraźni. To kara, cena jaką płaci się za wyobraźnię." T.Harris
owszem moja "tęczowa tolerancja" nie jest w stanie wytrzymać czyjegoś zdania opierającego się na nietolerancji wobec czegoś co byćmoże nietypowe, inne niż ogół itp.itd... tak, nie potrafię zdzierżyć niechęci 'normalnych' do 'innych'...
W którym miejscu jest ta moja nietolerancja i niechęć?
Bo stwierdzam fakt, że ludzi normalnych (przepraszam. wiem, że masz alergię na to słowo, ale to Twój problem..) jest więcej niż transseksualistów?
naya napisał/a:
twierdząć , że jedna orientacja jest normalna a inne już nie... chcąc nie chcąc dajesz tej normalnej pozycję uprzywilejowaną...
Nic nie daje. Jak powiem, że pies z czterema łapami jest normalny, to też zrobisz pikietę, że jestem nietolerancyjny bo są i takie psy co jednej łapy nie mają?
naya napisał/a:
IMO to kolejny temat, który pokazuje, że Polska nigdy nie bedzie 'winkelriedem narodów', 'sercem europy' ani niczym takim... zawsze będziemy krajem, gdzie wszystko co nowe, inne i niespotykane będzie tępione i nietolerowane... a 'tęczowa tolerancja' nadal będzie żadką żadkością (semantyczne nadużycie)...
Nadal to będzie, ale podwójnym błędem ortograficznym "żadka żadkość". A tęczowa tolerancja pozostanie dziecinnym, hipisowskim światopoglądem ludzi, którym się chyba nudzi. A za hasłem "tolerancja" skoczą w ogień i w jej imię zdeptają każdego, który ośmieli się mieć inne zdanie.
Piękny manifest tak na marginesie. Wzruszający taki. Jesteś emo?
Cytat:
pozdrowienia dla prawdziwych...
...Wojowników Armii Na Rzecz Wykreślenia Ze Słownika Słowa "Normalność"
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
Bo stwierdzam fakt, że ludzi normalnych (przepraszam. wiem, że masz alergię na to słowo, ale to Twój problem..) jest więcej niż transseksualistów?
właśnie, ludzi 'normalnych'... tym samym stwierdzasz, że transseksualista normalny nie jest... i takie podejście mnie wqrwia (sorry)...
fazi napisał/a:
też zrobisz pikietę
żebym mogłą zrobić 'też' pikietę, najpierw musiałabym kiedykolwiek jakąś zrobić... nie zrobiłam... więc 'też' zrobienie innej jest niemożliwe... musiałam się przyczepić...
fazi napisał/a:
Jesteś emo?
sorry, ale nie wiem co to znaczy... chyba jestem za stara, na takie stwiedzenia... jest jakiś polski zamiennik tego słowa?
fazi napisał/a:
ludzi, którym się chyba nudzi.
z nudą problemów nie mam... a to chyba bardziej ci nietolerancyjni mają z nią problemy, bo chyba z nudów czepiają się ludzi...
fazi napisał/a:
Cytat:
pozdrowienia dla prawdziwych...
...Wojowników Armii Na Rzecz Wykreślenia Ze Słownika Słowa "Normalność"
dobre... naprawde dobre... zabawne, błyskotliwe, inteligentne... rozwaliłeś mnie tym... już dawno na tym forum nie przeczytałam czegoś tak trafnego i zabawnego...
_________________ "Strach jest wytworem wyobraźni. To kara, cena jaką płaci się za wyobraźnię." T.Harris
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum