Po pierwsze to partia, na którą głosowałem, wygrała.
Nie zauważyłem żebyś się z tego cieszył więc zagłosowałeś wbrew sobie. Głosowałeś na PO, a poglądy masz jak 3 brat Kaczyński. Nie wiedziałem takim jak Ty dają prawo głosu.
kenusarf napisał/a:
Wytłumaczyłem też dlaczego statystyka nie dotyczy "obiektywności" wyborów.
Nie wytłumaczyłeś. Statystyka dotyczy obiektywności wyborów. Nie trzeba studiować matematyki, żeby wiedzieć że im więcej osób zapytasz o zdanie tym wynik będzie bardziej reprezentatywny, w szczególności że o zdanie pytasz ponad 50% wszystkich możliwych. Jak nie jesteś w stanie tego zrozumieć to Twój problem. Żyj w błogiej nieświadomości.
kenusarf napisał/a:
Po trzecie to Ty nic nie wytłumaczyłeś.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia jak mówi powiedzenie. Ty mogłeś po prostu tego nie zrozumieć. Nie każdemu da się pewne rzeczy wytłumaczyć, w szczególności wtedy, gdy uważa się za osobę wszechwiedzącą.
kenusarf napisał/a:
Mógłbym jeszcze napisać, że jako wyborca PO czuję zażenowany tym, że ktoś taki jak Ty głosował na tą samą partię co ja, ale na szczęście okazałeś się zbyt nieporadny, żeby dopisać się do listy wyborców w miejscu, gdzie tymczasowo zamieszkujesz.
Mógłbyś? Napisałeś. "Masło maślane"? Jeżeli w jakiś sposób poprawiłeś sobie tą wypowiedzią samopoczucie i zaspokoiłeś swoje ego cieszę się, że mogłem pomóc, bo szczerze mówiąc Twoje zdanie i Tobie podobnych na mój temat obchodzi mnie tyle samo co zeszłoroczny śnieg.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1184
Wysłany: 2007-10-25, 23:12
Falcon napisał/a:
Nie zauważyłem żebyś się z tego cieszył więc zagłosowałeś wbrew sobie.
Przepraszam, że nie traktuje forum jako swego bloga i nie dzielę się z Wami wszystkimi swoimi emocjami.
Falcon napisał/a:
Nie wiedziałem takim jak Ty dają prawo głosu.
Demokracja się nie podoba? Głos dałbyś tylko tym, którzy myślą tak jak Ty?
Falcon napisał/a:
Głosowałeś na PO, a poglądy masz jak 3 brat Kaczyński.
O co Ci chodzi? Potrafię odróżnić Kaczyńskiego od Hitlera? Nie oceniam ludzi na podstawie preferencji wyborczych? Lepiej od Ciebie rozumiem na czym polega statystyka?
Falcon napisał/a:
Nie wytłumaczyłeś. Statystyka dotyczy obiektywności wyborów.
Wybory są obiektywne jeżeli nie ma oszustw przy liczeniu. Frekwencja i statystyka nie ma tutaj nic do rzeczy.
Falcon napisał/a:
Nie trzeba studiować matematyki, żeby wiedzieć że im więcej osób zapytasz o zdanie tym wynik będzie bardziej reprezentatywny, w szczególności że o zdanie pytasz ponad 50% wszystkich możliwych. Jak nie jesteś w stanie tego zrozumieć to Twój problem.
A ja powtarzam, że jak przepytam ludzi bez wyższego wykształcenia to będzie to ponad 50% wszystkich możliwych i nie będzie to grupa reprezentatywna. I to jest argument. Z Twojej strony są tylko niczym nie poparte tezy.
A ja powtarzam, że jak przepytam ludzi bez wyższego wykształcenia to będzie to ponad 50% wszystkich możliwych i nie będzie to grupa reprezentatywna. I to jest argument. Z Twojej strony są tylko niczym nie poparte tezy.
Będzie to grupa reprezentatywna ale dotycząca tylko poglądów ludzi bez wyższego wykształcenia. Nie uważasz chyba że na wybory poszła tylko pewna grupa ludzi reprezentująca pewien poziom wykształcenia? Można założyć że w grupie uczestniczącej w wyborach byli ludzie z każdego poziomu społeczeństwa. Statystyka opiera się także na rachunku prawdopodobieństwa i nie tylko badanie które jest przeprowadzane na konkretnej grupie ludzi - ściśle wyselekcjonowanej - jest reprezentatywne. Dla przykładu jeżeli mamy grupę 100 osób [50 wyższe wykszt. / 50 średnie i niżej] i losowo wybieramy z tej grupy 50 osób [ podkreślam LOSOWO ] to jest duże prawdopodobieństwo że wybierzemy tyle samo osób z wyższym wykształceniem jak i z niższym. Są metody na wyliczenie odchyleń w wyniku - bo mogą się zdarzyć duże anomalie. ALE JAK WCZEŚNIEJ NAPISAŁEM [ i o to samo chodziło mi przy omawianiu wyborów ] NAJBARDZIEJ PRAWDOPODOBNE JEST TO ŻE WYBIERZEMY RÓWNOLICZNE GRUPY [oczywiście w granicach małego błędu]
Wg. Ciebie na wybory poszła tylko określona grupa społeczeństwa więc nasz wybór nie jest adekwatny do poglądów społeczeństwa.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1184
Wysłany: 2007-10-26, 13:52
Tylko to nie jest tak, że 21.X każdy sobie rzucał monetą czy pójdzie na wybory.
Cytat:
Wg. Ciebie na wybory poszła tylko określona grupa społeczeństwa więc nasz wybór nie jest adekwatny do poglądów społeczeństwa.
Poszli Ci, którzy chcieli poprzeć jakąś partię. Ci, którzy nie chcieli poprzeć żadnej zostali w domu i nie można powiedzieć nic o ich preferencjach na podstawie tego jak głosowali Ci, którzy jakąś partię chcieli poprzeć.
A to, że nie jest to grupa reprezentatywna widać po tym choćby, że frekwencja w kraju wyniosła 53 procent, a w dużych miastach 66 procent, tyle że nie ma to żadnego znaczenia dla obiektywności wyborów.
Falcon napisał/a:
Dla przykładu jeżeli mamy grupę 100 osób [50 wyższe wykszt. / 50 średnie i niżej] i losowo wybieramy z tej grupy 50 osób [ podkreślam LOSOWO ] to jest duże prawdopodobieństwo że wybierzemy tyle samo osób z wyższym wykształceniem jak i z niższym.
Tak około 16 procent( o ile dobrze policzyłem), czy to już jest dużo?
Falcon napisał/a:
Są metody na wyliczenie odchyleń w wyniku - bo mogą się zdarzyć duże anomalie. ALE JAK WCZEŚNIEJ NAPISAŁEM [ i o to samo chodziło mi przy omawianiu wyborów ] NAJBARDZIEJ PRAWDOPODOBNE JEST TO ŻE WYBIERZEMY RÓWNOLICZNE GRUPY [oczywiście w granicach małego błędu]
Albo wybierzemy 50 osób z wyższym wykształceniem... Nie lepiej losować oddzielnie spośród osób z wyższym wykształceniem, a oddzielnie z drugiej połówki?
Bro kolejny "yntelygent" który tylko zadaje pytanie w stylu "jaki to ma związek" - jak go nie widzisz to trudno, powyrywaj jeszcze kilka słów z kontekstu to go na pewno zobaczysz.
Mordo Ty moja!!! Czy Ty nie rozumiesz, że zwróciłem uwagę na Twoją argumentację? Bierzesz artykuł w brukowcu jako argument do oceny rządów! W brukowcu!! Porównałeś to do picia Kwacha!! Najpierw pomyśl, zanim wyjedziesz z kolejną tak rzeczową argumentacją.
Falcon napisał/a:
Reasumując nie mogę uwierzyć jak wy biedni ludzie nie możecie się pogodzić z przegraną waszej partii...
Reasumując, nie mogę uwierzyć jak Ty biedny człowieku nie możesz nauczyć się prowadzenia dyskusji i przestać korzystać z wytrychów w stylu "moherowy beret", "ale to radio wyprało Ci mózg" itp. Nie masz nic sensownego do napisania, to nie pisz chociaż farmazonów.
_________________ To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
Mordo Ty moja!!! Czy Ty nie rozumiesz, że zwróciłem uwagę na Twoją argumentację? Bierzesz artykuł w brukowcu jako argument do oceny rządów! W brukowcu!! Porównałeś to do picia Kwacha!! Najpierw pomyśl, zanim wyjedziesz z kolejną tak rzeczową argumentacją.
a to dla tego że ty potrafisz cały czas przytaczać jeden i ten sam argument
bro napisał/a:
Reasumując, nie mogę uwierzyć jak Ty biedny człowieku nie możesz nauczyć się prowadzenia dyskusji i przestać korzystać z wytrychów w stylu "moherowy beret", "ale to radio wyprało Ci mózg" itp. Nie masz nic sensownego do napisania, to nie pisz chociaż farmazonów.
ty wykorzystujesz wytrychy biedny człowieku, żeby nie powiedzieć dosadniej. ale nie dziwi mnie to - jak to w PiSie podkopywać pod kimś dołki. niestety a może stety wpadacie też i wy sami. Wiem że sensowne jest tylko to co mówi twój guru Jarosław więc nie będę nic takiego pisał.
Jak nie odpowiada Wam moja argumentacja to poczytajcie artykuły w sieci jak was nie stać na kupno papierowej gazety.
Cięzko jest pogodzić się z porażką, nawet bliźniak nie pogratulował Tuskowi wygranej w wyborach a skoro pełni funkcję prezydenta tak wypada i nie powinny mieć na to wpływ prywatne poglądy. No ale cóż w końcu to kaczyński. Jarek zaczął wypowiedź po wyborach nie od tego że zajął drugie miejsce tylko od tego że nie pokonali "frontu" - szefowie innych partii dziękowali swoim wyborcom - nawet Lepper choć przegrał mówił że świat się nie zawalił:) a kaczyńscy swoje. Czasy gdy jakiś psychopata chciał panować nad światem i mógł to osiągnąć skończyły się. Przykładów można podać wiele, wystarczy poczytać gazety, pooglądać tv, a nie tylko siedzieć przed monitorem i zamykać się we własnym świecie.
kenusarf napisał/a:
Poszli Ci, którzy chcieli poprzeć jakąś partię.
a więc właśnie - ci którzy nie chcieli to chyba ich problem - ja nie poszedłem, choć głosowałbym na PO, ktoś kto chciał na PIS głosować też pewnie nie poszedł. Próba nie była robiona na 10 polakach czy nawet 100 więc można założyć że istnieje niewielkie prawdopodobieństwo pomyłki. 2 lata temu było koło 40% i wybory też były reprezentatywne - może niewiele mniej niż teraz. Wszystkie osoby które były na tych wyborach a nie były na poprzednich na pewno nie głosowały na PO - diametralnie zmieniło sie poparcie dla LPR / SO więc dlaczego nie miało się zmienić dla PIS? Kilkunastu moich znajomych którzy w poprzednich wyborach głosowali na PIS w tych poszli oddać glos na PO.
Ludzie w tamtych wyborach wybrali PIS - nie sprawdził sie i teraz postanowili dać szansę PO.
a to dla tego że ty potrafisz cały czas przytaczać jeden i ten sam argument
Spójrz na pierwszą stronę tematu i zobacz od czego się zaczęło, kto wytoczył te argumenty i w jakim czasie.
Falcon napisał/a:
Jak nie odpowiada Wam moja argumentacja to poczytajcie artykuły w sieci jak was nie stać na kupno papierowej gazety.
Twoja argumentacja jest miałka, w większości bezwartościowa. A jak już Ci brakuje argumentów, to zwalasz na to, że ktoś jest z PiS itd. itp.
_________________ To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
Twoja argumentacja jest miałka, w większości bezwartościowa. A jak już Ci brakuje argumentów, to zwalasz na to, że ktoś jest z PiS itd. itp.
Takie samo mam zdanie nt. Twojej arguemntacji. Każdy ma prawo do swojego zdania. Chodzi tylko o to żeby zachować przy tym odrobinę szacunku dla przeciwnika, a Bracia K. nie zawsze to robili.
Więc po co komentujesz? Nie chodzisz i masz czelność narzekać na wynik wyborów?
Żałuję, że nie zdecydowali się rozwiązać parlament pół roku później, PO miałoby wówczas 1 głos więcej. Bynajmniej jednak nie dlatego, że uważam tę partię za doskonałą itp. Po prostu wśród tych, co miały realne szanse na dostanie się do sejmu byli najlepszą alternatywą dla dość w sumie nieudanych rządach PiSu. A jak PO okaże się po prostu porażką, miałbym prawo ich krytykować.
Zobaczymy, czy wytrzymają 4 lata.
Cytat:
Ludzie w tamtych wyborach wybrali PIS - nie sprawdził sie i teraz postanowili dać szansę PO.
Samo sedno mojej myśli
_________________ I am on your side, Mr.Gość
"Najlepszym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest to, że się z nami nie kontaktują".
Albert Einstein
Bynajmniej jednak nie dlatego, że uważam tę partię za doskonałą itp. Po prostu wśród tych, co miały realne szanse na dostanie się do sejmu byli najlepszą alternatywą dla dość w sumie nieudanych rządach PiSu.
Takie samo mam zdanie nt. Twojej arguemntacji. Każdy ma prawo do swojego zdania
Sprawdziłeś pierwszą stronę?? Nadal trzymasz się wersji :
Falcon napisał/a:
a to dla tego że ty potrafisz cały czas przytaczać jeden i ten sam argument
grg7133 napisał/a:
Więc po co komentujesz?
Bo mogę.
grg7133 napisał/a:
Nie chodzisz i masz czelność narzekać na wynik wyborów?
A gdzie ja narzekam na wynik wyborów??
_________________ To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
A właśnie, że nie, nie możesz. Mogłeś ruszyć te swoje, spocone, leniwe 4 litery i iść zmienić kraj na lepsze. Ale ci się nie chciało ruszyć ani siedzenia, ani nawet głową by się zastanowić na kogo zagłosować. W tej sytuacji nie masz moralnego prawa krytykować tych, co wybrali za ciebie. I już. I pamiętaj, że to nie tylko moja opinia, ale milionów Polaków: nie możesz narzekać, jeśli sam nie głosowałeś.
_________________ I am on your side, Mr.Gość
"Najlepszym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest to, że się z nami nie kontaktują".
Albert Einstein
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1184
Wysłany: 2007-10-26, 17:51
Falcon napisał/a:
Próba nie była robiona na 10 polakach czy nawet 100więc można założyć że istnieje niewielkie prawdopodobieństwo pomyłki.
Po pierwsze to nie jest próba, po drugie pomyłka jest pewna, bo zupełnie wynik wyborów nie uwzględnia opcji: nie podoba mi się żadna partia, jestem anarchistą, jutro emigruję do Irlandii.
Falcon napisał/a:
. 2 lata temu było koło 40% i wybory też były reprezentatywne - może niewiele mniej niż teraz.
Nie wiem co rozumiesz przez "wybory reprezentatywne", ale na pewno były one tak samo ważne jak te z tego roku.
Jeszcze wróćmy do kwestii radości z wyników wyborów. Ja się zacznę cieszyć dopiero gdy zobaczę, że nowy rząd funkcjonuje prawidłowo. Żeby odrzucić prezydenckie veto będą potrzebne głosy PO PSL i LiD'u , a mój pesymizm podpowiada mi, że w następnej kadencji PiS będzie już mogło rządzić samodzielnie, więc czemu ja mam się cieszyć z tych wyników?
[ Dodano: 2007-10-26, 17:53 ]
grg7133 napisał/a:
W tej sytuacji nie masz moralnego prawa krytykować tych, co wybrali za ciebie. I już. I pamiętaj, że to nie tylko moja opinia, ale milionów Polaków: nie możesz narzekać, jeśli sam nie głosowałeś.
ani nawet głową by się zastanowić na kogo zagłosować
Skąd taki wniosek?
grg7133 napisał/a:
W tej sytuacji nie masz moralnego prawa krytykować tych, co wybrali za ciebie.
Bardzo mi przykro, ale nie zgadzam się z tym stwierdzeniem.
grg7133 napisał/a:
I pamiętaj, że to nie tylko moja opinia, ale milionów Polaków: nie możesz narzekać, jeśli sam nie głosowałeś.
I co z tego wynika?
kenusarf napisał/a:
więc czemu ja mam się cieszyć z tych wyników?
Bo jeśli się nie cieszysz to jesteś 10-letnim moherowym beretem, nazistą i PiSowcem.
_________________ To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum