Wysłany: 2006-08-09, 13:20 Palisz ? Nie pracujesz!
Cytat:
Palący niewydajni w pracy, pójdą na bezrobocie
PRZEGLĄD PRASY: Wojna z palaczami weszła wczoraj w Europie w decydującą fazę. Według komisarza Unii ds. zatrudnienia Vladimira Spidli pracodawca ma prawo odmówić zatrudnienia osoby palącej, bo unijne przepisy nie wspominają o prawach palaczy - pisze "Dziennik"
Gorącą dyskusję o równouprawnieniu osób palących wywołała szkocka eurodeputowana Catherine Stihler, która poskarżyła się Brukseli na irlandzką firmę Dotcom Directories. W zamieszczonej wiosną ofercie pracy firma zaznaczyła, że kieruje ją tylko dla niepalących.
"Prawo Unii zabrania dyskryminacji pracowników ze względu na rasę, pochodzenie etniczne, niepełnosprawność, wiek, orientację seksualną czy religię" - napisał wczoraj Vladimir Spidla w odpowiedzi dla szkockiej posłanki. "Ale oferta pracy, w której pracodawca zaznacza, że "palacze nie powinni na nią odpowiadać", nie mieści się w żadnej z tych kategorii" - podsumował komisarz.
"Dziennik" pisze o tępieniu palaczy w USA i zaznacza, że pracodawcy coraz częściej przebąkują o wprowadzeniu możliwości pozbywania się palących pracowników ze względu na ich nałóg.
Czy w Polsce będzie podobnie? - stawia pytanie "Dziennik". Firmy zajmujące się pośrednictwem pracy twierdzą, że już tak jest. - Wydajniejszy pracownik to ten, który nie robi sobie przerw na dymka - mówi Rafał Osiński zajmujący się rekrutacją.
Pracodawcy mogą liczyć na poparcie wielu posłów. "Daję całkowite prawo pracodawcom, aby jeśli tylko chcą, szukali pracowników wyłącznie niepalących" - mówi Artur Zawisza, poseł PiS.
Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 60 Skąd: Zapupie(Zapraszam)
Wysłany: 2006-08-09, 15:30
Ja jak miałem 6 lat to zaczołem palić I paliłem przez około 1 miesiąc. (sam jestem w zdumieniu jak o tym teraz pomysle). I drugi raz zaczołem w 3 klasie podstawówki. A teraz gdy już troche więcej rozumiem wydaje mi sie to głupie i bezmyślne...
_________________ Zajmij się polityką albo
ona zajmie się tobą.
jezeli chodzi o tren artykol to powiem ze w polsce juz tak jest zwlaszcza w biurowcach i wazniejszych instytucjach ^^
jak sie wypelnia formularz do pracy to jest tam, wlasnie pytanie o nalogi ^^
a mi sie to w sumie podoba wolalabym pracowac w zespole ktoy nie preferuje papierosow ^^
_________________
Przed rozmowa ze mną skonsultuj sie z psychiatrą lub weź psychotropy
Saint Seiya System RPG
wolalabym pracowac w zespole ktoy nie preferuje papierosow
ja tez...
ale nie dyskryminuje kogos kto pali i to wielkie halooo teraz nagle zwlniac ich z pracY!! Kazdy ma jakis nałóg (był o tym nawet post na forum) wiec ldaczego palacze mieliby miec gorzej
nie oszukujmny sie ale co 3 osoba pali... wiec czego tu chciec...
chyba ze chcemy zeby bezrobocie jeszcze bardziej wzroslo
Forum to też nałóg i gdybym był pracodawcą i zobaczył, że jakiś typ ciągle ma zminimalizowane okno przeglądarki z forum, to bym z nim poważnie pogadał. Albo pracuje, albo pisze na forum, ale u siebie w domu na bezrobociu, lub zostaje w pracy 2 godziny dłużej.
W wielu firmach w komputerach jest internet, ale dostępny jedynie na odbieranie służbowej poczty (nie można wysłać maila na inny adres niż firmowy) i oglądaniu strony firmy i nic więcej.
Ci co palą, no to ich sprawa, ważne, żeby przerwa na dymek za bardzo się nie przeciągała i żeby nie palili po kiblach i w miejscu gdzie siedzą niepalący. Ale nie może być mowy o łamaniu jakichkolwiek praw. Palenie to ułomność i trzeba to leczyć, a nie domagać się praw. Przecież zawsze można rzucić palenie.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1951 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-08-09, 21:16
Polecający: baba jaga ;P
co za glupota O o
rownie dobrze mozna uznac ze Ci co jedza czerwone mieso albo nie cwicza tez powinni temu podlegac bo to tez przeciez niezdrowe O o
rozumiem pilot lekarz strazak czy policjant, zawody takie gdzie zdrowie i dobra kondycja sa najwazniejsze, a reszta to tak jak Dishman mowi. Wazne aby karmili swoje raki w miejscach do tego przeznaczonych i nie zatruwali innych
czytam i nie moge powstrzymać śmiechu . Przecież to od prcodawcy powinno zależeć kogo zatrudnia!! I tylko od pracodawcy powinno zależeć kogo (nie)chce za zatrudnić - palacza, czarnucha, mahometanina, pedała, wegetarianina czy aryjskiego katolika.
Uwazam, ze kazdy pracodawca powinien sam decydowac o tym, czy bedzie zatrudnial osoby palace, a pracownik sam decydowac, czy chce przebywac wsrod palaczy, ale tak, czy inaczej powinny byc do tego wydzielone specjalne miejsca.
_________________ Na marmurowej wyrył płycie czas wieczne prawa dla ludzkości:
Nic piękniejszego ponad życie,
W życiu - nic ponad czar miłości
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 281 Skąd: zza zakrętu ;]
Wysłany: 2006-08-13, 10:17
Jestem całkowicie za. I zeby jeszcze wprowadzili to, ze w restauracjach pallic nie wolno, albo jest osobne pomieszczenie. Jak ktos chce sie truc, to niech sie truje w domu. Ja nie potrzebuje, zeby ktos na ulicy na mnie dmuchal dymem i mi zycie zasmradzal
_________________ (\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
Wysłany: 2006-08-13, 21:04 Re: Palisz ? Nie pracujesz!
lolinka napisał/a:
Palący niewydajni w pracy, pójdą na bezrobocie
I czas ku temu najwyższy! Okazuje się, że na straty narażają pracodawcę właśnie palacze... Nie dość, że palą ok. 10-15 min. kilka razy dziennie, to jeszcze nie mogą się skupić na pracy, gdy nadchodzi głód
Nie zgadzam sie z negatywnymi wypowiedziami, ja pale i nie wydaje mi sie bym byla niewydajna przez 8 h spalam 4 papaierosy i nie wydaje mi sie by to bylo duzo i nie zajmuje mi to mapewno wiecej niz 15 mnin. razem to jest czas pracy ? racja ale nikt nie patrzy na to jak musze zostac 1 h po pracy za darmo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum