Wysłany: 2006-06-25, 23:15 PROBLEM WODY NA ŚWIECIE
WIADOMO- JEST LATOOOO:)...WODA SIĘ LEJE Z KRANÓW!!!ALE CZY KTOŚ POMYŚLAŁ ŻE WODY NA ŚWIECIE JEST MAŁO??? W AFRYCE JEST RZADKOŚCIĄ, W KRAJACH ARABSKICH WODA JEST DROŻSZA NIŻ ROPA NAFTOWA...HMMM....DAJE DO MYŚLENIA???
Afryce woda i jedzenie to rzadkosc a u nas domowe zwierzaki jedza lepiej i czesciej od nich ciezko jest myslec ciagle o tym ze gdzies jest gorzej mysle ze wiekszosc ludzi cieszy sie z tego co ma a jesli ma wiecej pieniedzy to stara sie pomagac innym
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
No właśnie...Ludzie często myślą że jest im ciężko chociaż mają warunki do życia.Nie wiedzą jednak jak ludzie cierpią w Afryce czy też w Ameryce Płd. Powinniśmy sie cieszyć z tego co mamy ale niestety nie jest tak zawsze...
jemjabko, to nie jest dokladnie tak jak mowisz. Dla jednego ogromnym problemem jest brak wody do picia a dla drugiego alkoholizm. Wszystko zalezy od punktu siedzenia. Dla kazdego jego problemy (jakieby nie byly- dla jednych blahe a jednych przerasataja) sa najstraszniejsze najwazniejsze najciezsze. Kazdy zyje jak moze, jak potrafi na ile mu pozwalaja warunki i martwi sie swoim zycie a nie tym co dzieje sie w Afryce niektorzy po prostu nie maja juz sily albo moze nawet czasu by martwic sie problemami innych. Niestety tak tez sie zdarza i nie mozna tych ludzi potepiac a starac sie ich zrozumiec...
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
A na Antakrydzie pingwinom odmarazają jajka... .
Skutek golbalizacji i powszedności informacji mnie przeraża, bo zmusza się mnie do przejmowania problemami ludzi, którzy żyją dziesiątki tysięcy kilometrów stąd, których kultury zrozumieć nie u miem i którzy szczerze mówiąc mnie gucio obchodzą.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Wg. mnie problem braku wody na świecie nie istnieje - lokalnie owszem. W afrce w porze suchej w najbardziej narazonych na brak wody miejsca jest problem ale co nam po tym ? Oni wiedza w afryce ze musza oszczedzac i gromoadzić. A Ty ze wymyjesz rece w ciagu 15 sekund a nie 20 to myslisz ze im tym pomozesz? Dla mnie poinnismy uzywać wody moze nie jakos ponad norme ale tyle ile nam potrzeba, placac za wode miedzyinnymi tez napedzamy gospodarke. A problemu z woda raczej nie ma bo to co wykorzytamy wroci do ziemi i drogami gruntowymi wroci do uzytku. Jak to mowia 'nic w przyrodzie nie ginie'. Dlatego temat jest dla mnie conajmniej mowiac 'dziwny'.
_________________ Pomóż nam w konkursie, dodaj link:
Wysłany: 2006-06-26, 22:38 Re: PROBLEM WODY NA ŚWIECIE
jemjabko napisał/a:
WIADOMO- JEST LATOOOO:)...WODA SIĘ LEJE Z KRANÓW!!!ALE CZY KTOŚ POMYŚLAŁ ŻE WODY NA ŚWIECIE JEST MAŁO??? W AFRYCE JEST RZADKOŚCIĄ, W KRAJACH ARABSKICH WODA JEST DROŻSZA NIŻ ROPA NAFTOWA...HMMM....DAJE DO MYŚLENIA???
i co, mam wyslac im mineralna pocztą ?
not my problem.
_________________
Cytat:
Lębork > Chuligani starli się z policją
Policja użyła broni
Aż 120 gumowych kul wystrzelili w stronę pseudokibiców policjanci ochraniający wczorajszy mecz Pogoni Lebork z Gryfem Słupsk. Rannych zostało pięciu policjantów.
NO NIE!! LOL (por. z przedmówcą). Na początek chcę upszedzić każdego kto myśli żeby wyskoczyć tu z globalnym ociepleniem.
NCzas: "Brytyjscy uczeni odkryli, że poziom wód w Oceanie Arktycznym opada, wg dr. Remko Scharoo - ok. 2 mm na rok. Zwolennicy Teorii Globalnego Ocieplenia są zdruzgotani. A takie proste wyjaśnienie: robi się cieplej, to foki więcej piją!"
Jeżeli chodzi o brak wody, czy jej marnowanie, to powiem, że w przyrodzie nic nie ginie. Gdy woda znika w odpływie, to ona nie przestaje istnieć.
A jeżeli... czaronoskuremu w Afryce przeszkadza brak wody to po kiego się tam osiedlał??
Jeżeli w jakimś miejscu nie da się żyć, to należy je opuścić.
A jeżeli... czaronoskuremu w Afryce przeszkadza brak wody to po kiego się tam osiedlał??
Jeżeli w jakimś miejscu nie da się żyć, to należy je opuścić
OK, ja rozumiem, wiele argumentów, ale to już jest niepoważne. Jak ludzie, którzy przymierają głodem, mają jechać do Europy? I chcesz, żeby na dworcu siedzieli Ci Afrykańce i srali na chodniki? Jak to sobie wyobrażasz?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Dziś już może być za późno na masową migrację, więc lepiej pompować w Afrykę miliardy dolarów z których większość jest marnotrawione.
Wszyscy zasmucają się Afryką, że nie ma tam co pić ani jeść. W Australi jest jedna duża rzeka, w Afryce conajmniej kilka. Australia jest dużo bardziej suchym kontynentem niż Afryka, ale tam ludzie sobie radzą, w Afryce nie. Tak jak Estończycy sobie poradzili z Pieriestrojką a Polska nie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum