Giertych rzeczywiscie powinien od tego zaczac aby w kazdej szkole byla taka osoba odpowiedzialna za interesowanie sie problemami uczniow. bo nauczyciele sa glownie od nauczania i trudno wymagac o nich zeby takimi problemami sie interesowali, bo nikt zato dodatkowo im nie zaplaci. a gdyby taka osoba byla za swoja dzialalmosc rozliczana napewno czula by sie w obowiazku zanac zdanie uczniow, wiediec na co sie skarza, czy to na przemoc w szkole, czy na ktorys nauczycieli itp. a gdyby negatywnym zjawiskom wpore zaczac przeciwdzialac to wielu tragedii i nie milych sytuacji udalo by sie uniknac.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Może jeszcze Giertych ma odpowiadać na pytanie dlaczego nie ma luster w męskim kiblu...?
jak sie nie poskladaliscie na lustra to nie bedziecie mieli. u mnie tez nie ma i temat luster to było złe porównanie do tego co napisałam. Nie taktowne.
zloty napisał/a:
heh, a myslisz ze obecnosc psychologa, czy tez pedagoga coś zmieni ?? ja sadze ze nikt nie zaufa i nie zwierzy sie ze swoich sekretów pani (czy panu) pedagog/psycholog. ja wolałbym isc do kumpla spytac sie co jak zrobic niz rozmawiac o swoich problemach z jakas obca mi osoba..
mysle ze obecnosc psychologa/pedagoga zmienila by bardzo wiele. ja zaufałabym obcej osobie i bardzo chciałabym z kim stakim porozmawiać. jak można z kumplem pogadać o swoich ciężkich przeżyciach które dzieją się w domu? żeby mówił ci ; ' jak ty masz zle, matko, jak ja ci współczuje, nie wiem co ci poradzic, przykro mi' takie zdanie nie pomaga a raczej jeszcze bardziej dobija. natomiast osoba dorosła,która więcej wie o zyciu i zna takie przypadki nie mówiła jak to bardzo współczuje tylko radziła jak odzyskać siłe do życia i jak sie zmieniac. ja nie potrafilabym prosic o porade przyjaciółki, bo nawet takiej nie mam.
Dołączył: 27 Lis 2006 Posty: 373 Skąd: ja to wiem??
Wysłany: 2006-11-29, 15:21
to jest zalezne od tego jakich masz kumpli. ja mam kumpli, ktorzy maja po 25-35 lat wiec oni juz cos o zyciu wiedza.
im ufam i moge ich zapytac o zdanie, poradzic sie ich. jesli nie kumpel, to Przyjaciółka, ktora zawsze przy mnie jest. ja jestem osoba nieufna i potrzebuje kogos znajomego zeby sie wyzalic. taki jestem
cu
_________________ Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
tu nie koniecznie chozi o wyleczenie. Przyjaciółka czy przyjaciel nie pomogą Ci gdy widzisz że ktoś się na ciebie uwziął! albo ktoś cie maltretuje. Od tego jest pedagog.
_________________ I'm strong on the surface... not all the way through...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum