da się pogodzić jedno z drugim.. uwierz mi że się da.. mogłbym Ci przedstawić ponad setkę CV które są tego doskonałym przykładem, że ludzie z małych wsi i miasteczek potrafili coś osiągnąć pracując od młodzieńczych lat
ale ja nie zaprzeczam ze jest to mozliwe. pytalem tylko czy wszyscy maja rowne sanse.
Dishman napisał/a:
Założenie nie było takie głupie. Chodziło o połączenie techników z ogólniakami. Poziom miał być wyższy, ale nie wyszło.
"operacja sie udala tylko pacjent nie przerzyl" skoro nie wyszlo znaczy ze bylo glupie. skola ktora konczy sie matura powina do tej matury odpoweidnio przygotowywac.
jusia_like napisał/a:
Nie oznacza to jednak tego ze bede traktowana jako potencjalna osoba zagrazjaca innym- bo tak w tym momencie czuja sie wszyscy uczniowie w szkole Romana G.
to jest wlasnie ten problem. tak wlasnie bedzie jesli do szkol wprowadzi sie rygor. a jesli tego rygoru sie nie wprowadzi to bedzie sie dzialo to co dzieje sie teraz. wiec co jest miejszym zlem?
jusia_like napisał/a:
Dla mnie zakaz uzywania telefonów to przesada i to gruba. Co maja telefony do zagroźenia? Kazdy ma tel w torebce czu plecaku wyłączony lub na ściszonym- jakie jest więc w tym momencie potencjalne zagrozenie???
tez mysle ze gdyby wszyscy mieli telefony wylaczone albo sciszona w plecakach to problemu by nie bylo, ale najwyrazniej nie wszedzie tak jest.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Dla mnie zakaz uzywania telefonów to przesada i to gruba. Co maja telefony do zagroźenia? Kazdy ma tel w torebce czu plecaku wyłączony lub na ściszonym- jakie jest więc w tym momencie potencjalne zagrozenie????
takie, że wyłącznie ludzie o niskiej kulturze osobistej mają włączone [i nieważne jest to czy telefon ma włączony czy wyłączony głos] telefony w miejscach publicznego użytku, więc może wreszcie wychowamy młodych ludzi na normalnych ludzi!
Cytat:
Szkoła teraz wygladałaby tak ze dzieci ubrane jednakowo
spójrz na to ze strony dzieci z ubogich domów, których nie stać na szpanerskie ciuchy.. mundurki sprawiłyby że nie czułyby się wyalienowane..
A poza tym byłem ostatnio w jednym z przeciętnych łódzkich liceów.. i trafiłem tam w momencie przerwy.. sorry ale połowa z panienek była ubrana jak na dyskotekę.. a nie do szkoły, króciutkie spódniczki, krótkie bluzeczki, rajstopki.. no co to do k... jest burdel, dyskoteka czy szkoła? Ja rozumiem, ze to fajny widok itd. ale na bok wrażenia estetyczne.. czas na logiczne spojrzenie na szkołę!
jusia_like napisał/a:
Uczyly sie pilni i przestrzegaly regulaminu - bo terror.
Czyli przestrzeganie regulaminów i pilna nauka to z tego co piszesz lipa.. : ) zastanów się co piszesz drogie dziecko..
Skoro nie chce Wam się szanowna młodzieży, przestrzegać regulaminu i uczyć się bo tak wypada, to może wreszcie ktoś się Wam dobierze do dupy..
Jak nie lubię Romana i dotąd się z Nim nie zgadzałem, tak tu Go popieram w pełnej rozciągłości..
Nori napisał/a:
Potencjalne zagrozenie - przerywanie lekcji/marnotractwo czasu ;p komorka szkodzi na sluch :p
powtórzę raz jeszcze - włączona komórka w budynku użyteczności społecznej szkodzi na kulturę!
jusia_like napisał/a:
daleko nam do takich szkoł jak np. chocby gymnasium w Niemczech czy Secondary school w Anglii.
faktycznie daleko..
popatrz w elitarnych szkołach na zachodzie chadza się w mundurkach i nie korzysta się z komórek.. i ludzie nie robią z tego paniki.. : ) ale tutaj chcemy troszkę ucywilizować nasz dziki kraj.. i co? i Ci w których interesie powinno to leżeć robią wielkie protesty.. ZASTANÓWCIE SIĘ CO WY ROBICIE..
zdobywałem wyższe wykształcenie w Anglii i dla mnie nie było lipą chodzenie na wykłady w swetrze z herbem uczelni - wszyscy wokoło tak chodzili, ba.. byłem dumny że mogę się uczyć i że jestem częścią szkolnej społeczności
[ Dodano: 2006-11-04, 23:00 ]
krzak napisał/a:
ale ja nie zaprzeczam ze jest to mozliwe. pytalem tylko czy wszyscy maja rowne sanse.
nie mają, ale to nie oznacza, że jeśli się chce to się nie da,
tylko że ludziom się nie chce
krzak napisał/a:
to jest wlasnie ten problem. tak wlasnie bedzie jesli do szkol wprowadzi sie rygor. a jesli tego rygoru sie nie wprowadzi to bedzie sie dzialo to co dzieje sie teraz. wiec co jest miejszym zlem?
Ja jestem grzeczny ,przystojny i najskromniejszym facetem na cakym swiecie.
teraz będę ironiczny..
ale idiotów nie trawię
A kogo to tak naprawdę drogi Jacku obchodzi..? Bo jesli byłbyś rzeczywiście takim facetem.. to współczuję naszemu rodzajowi..
_________________
Bo ludzie nie wiedzą co drzemie w naturze.. w tagu na murze.. w dymu chmurze.. ja na górze PATRZE!
Nie oznacza to jednak tego ze bede traktowana jako potencjalna osoba zagrazjaca innym- bo tak w tym momencie czuja sie wszyscy uczniowie w szkole Romana G.
Nie mam pojęcia skąd się to u Was wzięło? Ktoś Wam nagadał, że macie mieć takie argumenty? Przecież całe prawo z góry zakłada, że szeregowy Kowalski będzie mordercą, gwałcicielem, czy innym bandziorem, bo to dla niego, dla nas wszystkich jest kodeks karny.
Każdy kierowca uważany jest potencjalnego pijaka, lub pirata drogowego. To tak jakbyś chciała oskarżyć policjanta, że miał czelność celować w Ciebie z fotoradaru, aby przypadkiem nie sprawdzić, czy nie przekraczasz prędkości.
jusia_like napisał/a:
Kazdy ma tel w torebce czu plecaku wyłączony lub na ściszonym- jakie jest więc w tym momencie potencjalne zagrozenie????
Wyłączony telefon na lekcji ma tylko ten, co mu bateria padła - taka jest prawda. Ściszony ma wiele, ale wielu zapomina o tej czynności, no bo przecież jak szpanował dzwonkami na przerwie, to zapomniał wyciszyć telefon. A później przychodzi takie buractwo do kina i ci dzwoni tępak pieprzony komórką. Podnieca się, że ma zajebisty dzwonek, mało się nie spuści. Dopiero ktoś musi wstać i pogrozić mu pięścią.
Albo w kościele jakiś kretyn wziął ze sobą telefon i zapomniał wyłączyć dzwonków. To jest dopiero dekiel.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Każdy kierowca uważany jest potencjalnego pijaka, lub pirata drogowego. To tak jakbyś chciała oskarżyć policjanta, że miał czelność celować w Ciebie z fotoradaru, aby przypadkiem nie sprawdzić, czy nie przekraczasz prędkości.
moze tez inny przyklad. po panietnym 11 wrzesnia wszyscy pasazerowie lini lotniczych zaczeli byc kontrolowani i traktowani jak potencjalni teroryci. ale jednak chyba wszyscy wola byc tak traktowni niz zginac w samolocie porwanym przez jakiegos teroryste. niestety w tym przypadku tak jak i w wielu innych jest cos za cos.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1173
Wysłany: 2006-11-05, 19:06
Cieszę się, że program Giertycha nie ogranicza się tylko do stworzenia tych specjalnych szkół, które na szczęście mają być ostatecznością, a nie złotym środkiem na trudną młodzież.
Nie jestem tylko przekonany czy powinien być wprowadzany do wszystkich szkół, ale w rejonowych przepełnionych gimnazjach to się może sprawdzić.
Zupełnie jednak nie rozumiem zakazu przynoszenia komórek, jeżeli nauczyciele nie są w stanie wyegzekwować tego, aby nie były używane na lekcji.
no ja myśle że pomysly Giertycha są troche glupie chociaż po ostatnich wydarzeniach w Gdańsku ..::[`]::... zmienił się stosunek wielu ludzi do Giertycha... w końcu też człowiek...
_________________ ((((()))))
'Music is my life'
Ostatnio zmieniony przez wezewe 2006-11-06, 11:49, w całości zmieniany 1 raz
ktoś Ci to podpowiedział czy to efekt długich i namiętnych przemyśleń..?
Boże.. zastanówcie się - życie to nie tylko Wasza wygoda : ) to także dobro społeczne, a tu muszę przyznać, że Giertych działa właśnie w imię dobra społecznego
_________________
Bo ludzie nie wiedzą co drzemie w naturze.. w tagu na murze.. w dymu chmurze.. ja na górze PATRZE!
To będziesz mógł przyznać dopiero gdy Giertych skończy gadanie podczas kampanii wyborczej, a zacznie coś robić.
robi.. nie bój się - projekty są już wielką częścią pracy.. [wiem coś o tym sam właśnie siedzę nad projektem obniżenia kosztów administracyjnych związanych z HR mojej firmy]
_________________
Bo ludzie nie wiedzą co drzemie w naturze.. w tagu na murze.. w dymu chmurze.. ja na górze PATRZE!
a ja sie zgadzam na wszystko i na wyłączone telefony i na mundurki (chociaż z tym mam wahania bo slyszalam ze trzeba byloby kupic mundurki za wlasne pieniadze a to nie jest wcale tanie i jest tez problem bo ja dojezdzam do szkoly 25 km. a teraz zima nadchodzi...) U mnie panienki równie tragicznie się ubierają. Ja nie wiem co to za ludzie. Na korytarzu tylko slychac szepty jak jedna drugą obgaduje, to jest śmieszne i przerażające.
Współczucia dla roczniku '90 i wszystkich tych ktorzy pisza matme - gdybym sie zalapala na te mature z matmy nie podeszlabym do matury bo po co skoro i tak nie zdam matmy bo ona jest dla mnie wielka jak ocean i gleboka i nieodkryta i niezrozumiala.
Pomysł z zamknięciem szkół dla niegrzecznych jest chybiony, ale popieram drugi. Skoro nie da się innymi metodami wyegzekwować normalnego ubierania wśród młodzieży, to jestem jak najbardziej za mundurkami. Czasem jak patrzę na strój niektórych kolegów i koleżanek, to robi mi się niedobrze.
Tyle się narzeka na Giertycha, a według mnie lepszy jest ktoś, kto reaguje z lekką przesadą od kogoś, kto nie reaguje wcale.
to co chce wprowadzić "pan duże G." to dla mnie coś dziwnego... to coś w rodzaju zbiorowej odpowiedzialności za głupotę kilku dekli... oni cos zrobili, a ustawa będzie dla wszystkich... zbiorowa odpowiedzialność zawsze była dla mnie bzdurna... moja prof. od fizyki powiedziała mądre słowa, że "najpierw należałoby wychować naszych rodziców a później nas"... bo po tym jak dziecko się zachowuje widać z jakiego domu wyszło... i u tych chłopaków z Gdańska tez było widać... było widać jak rodzice zareagowali na to co oni zrobili... byli oburzeni wyrokiem bo przecież ich kochani synkowie nic nie zrobili... ci chłopcy w tym co zrobili też nie widzieli nic aż tak złego , że mogłoby to doprowadzić Anie do samobujstwa... oni nie zdawali sobie sprawy z ich okrucieństwa... ale i tak najabrdziej to rozbraja mnie ta cała klasa, która stała i patrzała... straszne... ale to nie znaczy, że tak jest wszedzie, nie znaczy, że w mojej szkole też potrzebne są zmiany... nie znaczy, że u mnie musi być wprowadzany rygor... Giertych to facet, który może i ma dobre pomysły ale popada w skrajności i zamiast znaleźć jakieś normalne i racjonalne rozwiązanie od razu chce stwarzać jakieś obozy szkolne dla huliganów (no właśnie a kto to jest huligan?)... zamiast po kolei o powoli wprowadzać zmiany do matury on w prowadził je już zaraz i to dużo... nie ważne, że uczniowei sie gubią i nie wiedzą do końca jak będą ją zdawać...
***ArChi*** napisał/a:
tylko wlasnie jak Dishman napisal gdyby takich uczniow sie oddzielilo od "normalnych" co by z nich wyroslo ??
to samo co wyrasta z dzieci po poprawczaku...
krzak napisał/a:
Dlatego popieram ten pomysł ministra edukacji Romana Giertycha.
krzak napisał/a:
Czy szkola ma byc szkola czy zakladem karnym w ktorym uczniowie sa wiezniami a nauczyciele straznikami? Wydaje mi sie ze takie podejscie do ucznia moze go tylko do nauki zniechecic.
sorry, ale nie rozumiem... popierasz pomysł Giertycha, który zakłada, że dla pewnych uczniów szkoła ma stać się czymś w rodzaju zakładu nauczania, gdzie nauczyciele mają być byłymi wojskowymi... ale zarazem nie zgadzasz sie na podejście do ucznia jak do więźnia zakładu... nie rozumiem... bo wydaje mi się , że ty tak jak Wałęsa... "jesteś za, a nawet przeciw"...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
sorry, ale nie rozumiem... popierasz pomysł Giertycha, który zakłada, że dla pewnych uczniów szkoła ma stać się czymś w rodzaju zakładu nauczania, gdzie nauczyciele mają być byłymi wojskowymi... ale zarazem nie zgadzasz sie na podejście do ucznia jak do więźnia zakładu... nie rozumiem... bo wydaje mi się , że ty tak jak Wałęsa... "jesteś za, a nawet przeciw"...
popieram pomysl odzielenia trudnej mlodziezy od tej normalnej wlasnie po to zeby normalnych ludzi mozna bylo traktowac normalnie a nie jak potencjalne zagrozenie. a tych ktorzy wlasnie to zagrozenie stanowia niestety nie mozna normalnie traktowac. jestem jak najbardziej za a nie przeciw.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
popieram pomysl odzielenia trudnej mlodziezy od tej normalnej wlasnie po to zeby normalnych ludzi mozna bylo traktowac normalnie a nie jak potencjalne zagrozenie. a tych ktorzy wlasnie to zagrozenie stanowia niestety nie mozna normalnie traktowac. jestem jak najbardziej za a nie przeciw.
a co to takiego trudna młodzież?... czy trudną młodzieżą nazwiesz osobę, która pali papierosy? przeklina? narkotyzuje się? pije alkohol? używa wulgaryzmów (przeklina)? zdarzyło jej sie kogoś uderzyć? wyzwała kogoś? wagaruje? nie uczy się? ... powiedz (napisz) mi, bo ja nie mam pojęcia co to jest trudna młodzież... co do normalności... ekhm... nie ma czegos takiego...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum