• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2006-11-25, 19:52   

trudna mlodziez to takie ogolne okreslenie mlodziezy ktora sprawia problemy wychowawcze. a to juz jakie konkretnie sa to problemy tego sie nie precyzuje. moga byc naprawde rozne. ale cecha wspolna u wszyskich to brak autorytetow ktore mogly by wplynac na ich zachowanie.
naya napisał/a:
co do normalności... ekhm... nie ma czegos takiego...

sa jednak zchowania ktore uwaza sie za normalne i ktore za normalne sie nie uwaza. sama zreszta zalozylas tenat "psychol"
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-11-25, 22:23   
   Polecający: Google


tylko kto ustala co jest normalne a co nie??
znow państwo??
Jka dla mnie wszytsko wiaze sie z faktem że ciezko jest ustalic co jest normą a co nie. Niekotre sprawy sa jasne- tu chodzi mi o patologie ale co powiedziec o dzieciakach ktore niczemu nie sa winne poza okolicznosciami??
 
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2006-11-26, 14:26   

jusia_like napisał/a:
co powiedziec o dzieciakach ktore niczemu nie sa winne poza okolicznosciami??

nie zabardzo rozumiem jakie okolicznosci masz na mysli. mozesz podac przyklad?
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-11-26, 14:52   
   Polecający: Google


niektore dzieci są złe bo to jest ich taktyka obronna.
Są krzywdzone w domu, maltretowane wykorzystywane psychiczne i nie maja zadnych pozytywnych wartosci. Sa biedne i nie widza pozytywow. Czy w takiech okolicznosciach mozna porownac ich do innych dzieciakow ktorych rodzice maja kase i pozwalaja im na wszytsko??
 
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2006-11-26, 15:22   

to jest drugi problem. politycy powinni tez pomyslec o programie pomocy takim dzieciakom. a ja dalej uwazam ze gorsza rzecza od pomyslow Giertycha bylo by teraz nic z tym co sie dzieje w szkolach nierobic.
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-11-26, 20:44   

jusia_like napisał/a:
Są krzywdzone w domu, maltretowane wykorzystywane psychiczne i nie maja zadnych pozytywnych wartosci. Sa biedne i nie widza pozytywow. Czy w takiech okolicznosciach mozna porownac ich do innych dzieciakow ktorych rodzice maja kase i pozwalaja im na wszytsko??

Tak. Dlaczego? Bo mają własny rozum. Z jednej strony nie chcą żeby ich ojciec bił, ale z drugiej same biją. To taka podwójna moralność i nieumiejętność bycia wczucia się w rolę ofiary, którą gnębią. Każdy jest odpowiedzialny za swoje czyny.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-11-26, 22:05   
   Polecający: Google


Kazdy ma zkodowane w umysle i powielone chociaz bardzo tego nie chce cechy swoich rodziców. Taki scenariusz i sam gra ta role ktorej sie w dziecinstwie nauczyl. Nikt zly sie nie ordzi - to życie uczy tego jaki masz być. Nikt nie pcha sie na te swiat z z akodowanym tekstem - będe zły bo tak. To wina okoliczności i ludzi otaczajacych.
 
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2006-11-26, 22:18   

zgadzam sie z tym ze rodzice sa dla nas pierwszymi wzorami i bardzo czesto nmiej czy bardzie swiadomie nasladujemy ich w zachowaniu. ale to czy ktos rodzi sie zly to temat o wiele bardziej skomplikowany. bo tutaj oprocz wychowania duza role odgrywaja cechy charakteru. to one w znaczacej mierze okresalaja nasza sklonosc do zlego, podatnosc na srodowisko spoleczne, odpornosc psychiczna itd.
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     hapika  


Dołączyła: 10 Lis 2006
Posty: 171

Wysłany: 2006-11-27, 19:47   

a dlaczego w mojej szkole nie ma pedagoga/psychologa ? moze od tego giertych powinien zacząć.
u mnie w klasie jest mase osob z rodziny gdzie ojciec to alkoholik i maltretuje ich psychicznie i fizycznie, te osoby są bardzo nerwowe i łatwo można je wyprowadzić z równowagi, moze i byloby inaczej gdyby chociaz mogly sobie porozmawiać o tym ze specjalistą. A tu nic. Są zdane na siebie i ewentualnie na rzetelne osoby którym mogą zaufać ale które nie wiedzą jak im pomóc.
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-11-27, 21:01   

Aicha napisał/a:
a dlaczego w mojej szkole nie ma pedagoga/psychologa ?

To pytanie prędzej do dyrektora, niż do ministra edukacji. Może jeszcze Giertych ma odpowiadać na pytanie dlaczego nie ma luster w męskim kiblu...?
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     zloty  



Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 410
Skąd: ja to wiem??

Wysłany: 2006-11-27, 21:58   

Aicha napisał/a:
a dlaczego w mojej szkole nie ma pedagoga/psychologa ? moze od tego giertych powinien zacząć.

heh, a myslisz ze obecnosc psychologa, czy tez pedagoga coś zmieni ?? ja sadze ze nikt nie zaufa i nie zwierzy sie ze swoich sekretów pani (czy panu) pedagog/psycholog. ja wolałbym isc do kumpla spytac sie co jak zrobic niz rozmawiac o swoich problemach z jakas obca mi osoba... ale to jest tylko moje zdanie. co nie zmienia faktu ze taka osoba jak psycholog/pedagok powinna byc w kazdej szkole.
cu

ps Dishman, czy Twoj opis mnie sie dotyczy ???
 
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2006-11-27, 21:59   

Dishman napisał/a:
To pytanie prędzej do dyrektora, niż do ministra edukacji. Może jeszcze Giertych ma odpowiadać na pytanie dlaczego nie ma luster w męskim kiblu...?

mylisz sie Dishman. to bardzo dobre pytanie. nie jest to problem tylko jednej szkoly a raszej problem na skale krajowa i to pytanie powinno byc skierowane rowniez do ministra edukacji.

zloty napisał/a:
ja sadze ze nikt nie zaufa i nie zwierzy sie ze swoich sekretów pani (czy panu) pedagog/psycholog.

a to juz wlasnie na tym polega rola psychologa aby bydzil zaufanie mlodziezy i byl wlasnie ta osoba ktorej moga sie zwierzyc. jrsli ktos takiego zaufanie nie umie zdobyc nie powinien byc psychologiem.
po drugie taki psycholog powinien nie tylko wysluchiwac ale powinien miec tez prawa umozliwiajace pomoc takim osoba.
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-11-27, 23:40   

krzak napisał/a:
nie jest to problem tylko jednej szkoly a raszej problem na skale krajowa i to pytanie powinno byc skierowane rowniez do ministra edukacji.

W większości placówek psycholog jednak jest, choć w większości pracują oni na pół etatu lub w innych niepełnych wymiarach czasowych.

Też nie jestem przekonany co do skuteczności psychologów.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-11-28, 16:33   
   Polecający: Google


Aicha napisał/a:
a dlaczego w mojej szkole nie ma pedagoga/psychologa ?

u mnie jest ale tego nie skomentuje....
ja bym raczje powiedziała że pedagogiem powinni byc ludzie z powołania którzy na serio będą się przejmować problemami nastolatków i wyciągać do nich rękę. A tymczasem mamy stado w większosci chłamów których nie interesuje nic ani nikt!
Mysle że czasami takiemu patologicznemu uczniowi serio przydałaby sie pomoc kogos wykwalifikowanego który zna sie na problemie i przede wszystkim pomoże.
 
 
 

     zloty  



Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 410
Skąd: ja to wiem??

Wysłany: 2006-11-28, 17:22   

pedagog, psycholog, heh....
ja miałem ksiedza katechete i to był dopiero gosc!!!! gadalismy z nim o wszsytkim!!! normalnie tak potrafił zainteresowac swoja osoba ze sie nie dało nie słuchac!!! bylismy na rekolekcjach maturzystów (przed matura taka 3-dniowa biba :P ) i mielismy spowiedz... ja siedziałem i gadałem z ksiedzem 45 minut!!! o wszsytkim , autentycznie o wszystkim. ale to było prawdziwe powołanie u Ksiedza, TYLKO powołanie!!!
zycze Wam takiego Ksiedza :)
cu
_________________
Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
tenis | salon toyoty Warszawa | gabinet kosmetyczny wrocław | isover hurtownia | samochody z USA | wakacje na Śląsku | Pozycjonowanie | lokale uĹźytkowe do wynajęcia Gdańsk Ogłoszenia Rolnicze ogłoszenia nieruchomości w Piasecznie lokale uĹźytkowe na sprzedaĹź Piaseczno działki na sprzedaĹź pomorskie