Wysłany: 2006-10-19, 19:10 Szkoła tylko dla grzecznych
Cytat:
Zatrzaśnięta brama szkoły dla niegrzecznych uczniów. To rzekomo wychowawczy pomysł ministra edukacji Romana Giertycha, który można zobaczyć w wyborczej reklamówce Ligi Polskich Rodzin.
Historia jest następująca: uczniowie rozrabiają, zakładają nauczycielowi kosz na głowę, rozprowadzają narkotyki. Głos z offu informuje: "Nie zgadzamy się na patologię, przemoc, narkotyki i demoralizację młodzieży w szkołach. Chcemy szkoły nowoczesnej i bezpiecznej".
A nowoczesna szkoła według LPR to szkoła jedynie dla grzecznych dzieci. Dlatego przy ostatnim zdaniu komentatora brama szkoły z hukiem zamyka się przed niegrzeczną młodzieżą. Te spokojne wchodzą do szkoły, śmiejąc się z satysfakcją - wreszcie chuligani dostali nauczkę.
- Niestety, najbardziej wychowania potrzebują te dzieci, które nie są najlepiej wychowane. I trzeba mieć pomysł, by coś z nimi zrobić. Zamykanie przed nimi bramy na pewno nie jest takim pomysłem - komentuje Irena Dzierzgowska, wiceminister edukacji w rządzie AWS-Unia Wolności i współtwórczyni reformy oświaty.
Przeciwni pomysłom Giertycha są również nauczyciele. Ideę zamknięcia bram szkoły dla niegrzecznych odrzucają pedagodzy z zespołu szkół budownictwa w Poznaniu. Uczą się tam sami chłopcy, więc o spokój w klasach i na korytarzach jest tu trochę trudniej. Mimo to nauczyciele nie chcą pomysłu LPR. - Każdego młodego człowieka powinniśmy szkolić, bo jest to nasz podstawowy obowiązek - mówi dyrektor szkoły, Jerzy Matela.
Co więcej, takie zamknięcie szkół dla niegrzecznych będzie nielegalne, bo przecież w Polsce edukacja jest obowiązkowa. Chyba że tych trudnych minister wyśle do specjalnych obozów, co już kilka tygodni temu proponował...
no to jak takie plany ma pan minister to wiekszosc szkol w Polsce nie bedzie miala kogo nauczac
i wogole pamietajcie Ci zli ubieraja sie w skorzane kurtki
Hah. Już widzę te pełne rozpaczy spojrzenia biednych dzieci, którym odbierze się możliwość chodzenia do szkoły...nasz minister jest bez serca!
A skończy się pewnie jak zwykle, na gadaniu.
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
Z jednej strony podoba mi się pomysł zaostrzenia kary dla takich debili. Nie zdaje egzaminu podejście "kumpelskie" nauczyciela do ucznia. Bo żeby zdawało, nauczyciel musi być dla ucznia wzorem, albo musi mu imponować. Wtedy jako kumpel będzie miał u nich autorytet, ale do tego trzeba mieć osobowość, a nie być niewyraźnym belfrem, stawiającym pały i wkurzającym się o byle co.
Z drugiej strony, co wyrośnie z takich czubków? Bandyci, złodzieje, dziwki? Być może.
Powinno być coś takiego jak na zachodzie. Nie odrobiłeś lekcji, zostajesz po szkole tak długo aż je odrobisz. Zatwardziali siedzieliby do nocy i nie odrabiali, tylko ciekawe czy by im się znudziło po kilku miesiącach siedzieć od 8 do 20 w szkole...?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Powinno być coś takiego jak na zachodzie. Nie odrobiłeś lekcji, zostajesz po szkole tak długo aż je odrobisz. Zatwardziali siedzieliby do nocy i nie odrabiali, tylko ciekawe czy by im się znudziło po kilku miesiącach siedzieć od 8 do 20 w szkole...?
Pytanie tylko kto mialby z nimi siedziec?? bo ja dziekuje zostawac po godzinach zeby jakis debil mial kare za nieodrobienie lekcji...
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
Ja mialem "przyjemnosc" chodzic do takiej szkoly w ktorej dzialy sie podobne cyrki jak to z zakladaniem nauczycielowi kosza na glowe. I chyba tez kiedys ktos wpadl na pomysl zeby przyniesc do szkoly kamere i to nagrac. Na szczescie ta kaseta nigdy do mediow nie trafila i moja szkola nie stala sie przez to slawna. Ale mysle ze w innych szkolach wcale nie jest inaczej tylko o tym sie nie mowi.
Wtedy wcale sie tym nie przejnowalem, bo skoro inni uczniowie nie pozwalaja nauczycielowi prowadzic lekcji to kozyc z tego taka ze tego przedmiotu nie trzeba sie uczyc.
Ale po latach mam do siebie pretensje ze nie zmienilem wtedy szkoly. Przeciez kazde 45 minut takiej lekcji to zmarnowane 45 minut. Przeciez do szkoly chodzilo sie po to zeby sie czegos nauczyc a nie zeby ogladac wyglupy kolegow i slochac ja nauczyciel ich uspokaja. Przynajmniej wszystko powinno miec swoje granice. A tacy uczniowie czuja sie calkiem bezkarni. Wyrzucenie takiego ucznia ze szkoly wydaje mi sie najlepszym rozwiazaniem.
Jak pomysle ze gdyby takie rozwiazanie zastosowano w mojej bylej klasie i lekcja angielskiego wygladaly by jak normalnie lekcje? To moze troche bym sie tego jezyka nauczyl a to by mi sie teraz bardzo przydalo i moze moje zycie wygladalo by inaczej. Teraz na jakies dodatkowe kursy tego jezyka nie mam ani czasu ani pieniedzy. Trzeba bylo sie uczyc wtedy jak byl na to czas. A ten czas zmarnowalem i to nie do konca tylko z mojej winy.
Dlatego popieram ten pomysł ministra edukacji Romana Giertycha.
Dishman napisał/a:
Powinno być coś takiego jak na zachodzie. Nie odrobiłeś lekcji, zostajesz po szkole tak długo aż je odrobisz. Zatwardziali siedzieliby do nocy i nie odrabiali, tylko ciekawe czy by im się znudziło po kilku miesiącach siedzieć od 8 do 20 w szkole...?
Czy szkola ma byc szkola czy zakladem karnym w ktorym uczniowie sa wiezniami a nauczyciele straznikami? Wydaje mi sie ze takie podejscie do ucznia moze go tylko do nauki zniechecic. Zreszta przypomina mi sie moje dziecinstwo i to ze moja mama tez tak uwazala. Musialem siedziec w domu az lekcje nie beda odrobione. I siedzialem po kilka godzin dziennie a nauka szla mi jak krew z nosa (napewno dobrze mi sie to na psychice nie odbilo ).
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Czy szkola ma byc szkola czy zakladem karnym w ktorym uczniowie sa wiezniami a nauczyciele straznikami?
Wiadomo, że najlepiej jest jak Cię coś interesuje i się tego uczysz z większą chęcią, ale są jednostki bardzo odporne na wiedzę. Im ją trzeba albo wciskać na chama, albo sprawić by nie przeszkadzali innym.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
A nowoczesna szkoła według LPR to szkoła jedynie dla grzecznych dzieci.
Hehehe Dla grzecznych? A ze mna co, wyrzuca mnie? Mało jest tych "grzecznych" dzieci ;] Ja sie buntuje, ale wymyslil Ciekawe czy to wejdzie wogole w zycie ;\\
Ja jakos w to wątpie ;p
_________________ ,,Boję Się, Że Wasza Ignoracja Zniszczy To Co Dobre I Ludzkie".
(:
tego typu stawianie problemu odwraca uwagę od jego źródła. dzieciaki są agresywne, bo dostały z domu/podwórka złe wzorce. a o wiele prościej jest marginalizować, niż np. pomóc. bo to trudne i bardziej kosztowne. a że izolowanie trudnej młodzieży spowoduje tylko wzrost ich agresji [chyba łatwo sobie wyobrazić analogię do hierarchii więziennej], to już inna sprawa.
jest jeszcze inna rzecz: wg mnie obowiązek nauczania do 18 roku życia jset bezcelowy. gdyby powszechna edukacja kończyła się wcześniej, może mielibyśmy więcej analfabetów, ale za to reszta, ta ciut bardziej ambitna by nie cierpiała przez tamtych.
jeszcze w kwestii tego filmiku: zwróćcie uwagę na to, komu zamykają bramy. jakiś facet w glanach i włosach i jego paczka. byłem kiedyś w gimnazjum stricte rejonowym, było tam sporo takich i sporo dresów. na ile ziomale prawie zawsze się czegoś czepiały, to od strony tych szatanów [bo pewnie tak ich postrzega minister] nigdy nic złego mnie nie spotkało. ich jedyną skazą jest to, że lubią muzykę postrzeganą jako satanistyczną [dość błędnie...] i niektórzy mają skłonność do używek [nie wszyscy... sam znam paru 'szatanowców' abstynentów.], co akurat dotyczy nie tylko ich, ale całego 'naszego' pokolenia. i jeśli wsadzi się takich bogu/sztaanowi [i wszystkich innych, którzy chcą być inni niż normalni] do klatki razem z recydywistami, to ucierpią chyba najbardziej. i wyjdzie na to, że jest tylko jeden model młodzieży, który jest dopuszczalny. aj?
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2006-10-22, 12:08
axss napisał/a:
jeszcze w kwestii tego filmiku:
IMO nie ma co zbyt dokładnie analizować filmiku, bo to jest reklama wyborcza LPR'u. Jak reklama to musi mieć target, a jak LPR to i target dość specyficzny
i wyjdzie na to, że jest tylko jeden model młodzieży, który jest dopuszczalny. aj?
Czy to nam grozi? Nie sadze. kto mial by decydowac o tym ze uczen zostanie wyrzucony ze szkoly za odmiennosc. (chociaz teraz wirze dlaczego wyszedl ten pomysl z mundurkami.)
mysle ze takie prawo dyrekcja szkoly powinien miec dopiero wtedy gdy uczen ma juz konkretne zatargi z prawem. jakis wyrok albo nadzor koratora. ewentualnie na wniosek poparty przez wiekszosc nauczucieli. a napewno nikt nie powie mi ze wiekszosc nauczycieli w szkole moze byc tak bardzo nietoleranyjna. to przeciez tez lnormalni ludze.
Przypomina mi sie rozmowa paru moich kolegow z klasy ktorzy chwalili sie tym, kto ma wiecej zawiasow ( czyli wyrokow w zawieszeniu) za pobicie, za napasc, zniszczenie mienia, stosunek z nieletnia, wlamanie, paserstwo itd. dziwie sie ze prawo na to pozwala, ale jeden przyznal sie chyba do siedmiu czy osmiu.
ale to zawsze z nimi byl problem to glownie oni rozbijali lekce.
A na tym tracila cala klasa. czyli 25 osob tracilo przez pieciu. prosty rachunek. lepiej zeby takich degeneratow w szkole nie bylo.
i nich nikt nie mowi ze na tym moga ucierpiec niewinni. bo inni tylko na tym zyskaja.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
W mojej szkole była kiedyś klasa resocjalizacyjna. Lekcje wyglądały mniejwięcej tak nauczyciel siedzi jka kura na jajkach a ludzie se robią co im się żewnie podoba włącznie z ca łowaniem się, markowaniem sexsu wyzywają nauczyciela. To JEST RESOCJALIZACJA
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
Wysłany: 2006-10-23, 14:35
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Zwrociliscie uwage, jak ubrani na klipie sa ci, przed ktorymi zamyka sie brama?
Mi sie kojarza z punkami/metalami. I pewnie wiekszosci tez.
Co my, gorsi jestesmy? Za ubior, za muzyke? No dobrze, nie wszyscy sa grzeczni, ale pokazujac cztery podobnie ubrane osoby przekazali nam, ze to wlasni te subkultury beda dyskryminowac...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum