Przerażające... znam jednego gościa, który wyjechawszy w góry codziennie po kilka razy dzwonił do siostry, zeby wysłała statki/ szpiegowała/ czyniła inne dziwne rzeczy w Ogame, ale jakoś żył bez ciągłego kontaktu z Internetem... a mi się wydawało, że jest uzależniony :roll: Swoją droga, bohater tego artykułu musiał sam w sobie mieć jakieś zaburzenia, bo jednak normalny cżłowiek matki nie pobije... chyba.
_________________ małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz
--Ksiądz Twardowski
całkiem normalny człowiek z żadnego powodu nie pobiłby matki krzesłem ale szczegół..
Krecik, ale coty mnie też? boję się ;P
'koledzy' a nie koledzy bo ich znam z widzenia tylko i kilku rozmów, nie lubię ich, oni mnie też ;P.
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Martina:Chodzi o to, ze ogólnie nie mam pojęcia o czym mówisz Nie robisz tak, ze jak nie wiem o czym ktoś do ciebie rozmawia, to mówisz "I ja ciebie też!"?... hm... dziwne
Hm... to po cholerę ty masz ich kontakt?
Dla mnie jest nie do pojęcia, jak ktoś moze wyjeżdżać na wycieczke i dzwonić do domu tylko po to, zeby jakieś instrukcje do gry dawać... Już nawet mógłby zostać i grać... a ile kasy by zaoszczędził... oO'
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
wczoraj o tym czytałem w gazecie "metro" z 19.04. był tak jeszcze podany przykład gry World of Warcraft.Było napisane że jakaś chinka umarła przed monitorem grając w ów grę,a później gracze urzadzili jej pogrzeb w wirtualnym świecie(zebrali sie wszyscy w danym miejscu). tak sie składa że posiadam grę "world of warcraft" tylko że wersje beta (gram na polskim serwerze). nie wyobrażam sobie żebym siedzial tyle przed tą grą aż do wycieńczenia organizmu... rozumiem można pograć 2-3h czasami więcej no ale bez przesady -_-" i to jeszcze kiedy postać można zapisać.
Szeherezada napisał/a:
zeby wysłała statki/ szpiegowała/ czyniła inne dziwne rzeczy w Ogame
też grałem w ta grę :mrgreen: fajna ale z czasem(przynajmniej dla mnie) staje sie monotonna
_________________ ...na głowie kwietny ma wianek, w ręku zielony badylek..a przed nią bieży baranek a nad nią lata motylek...
.Było napisane że jakaś chinka umarła przed monitorem grając w ów grę
:o oooo to o przypadkach smiertelnych jeszcze nie slyszalam ... tak sie teraz zastanawiam jak nad tym zapoanowac przeciez jak takiemu czlowiekowi odlaczysz kompa to on wpada wszal jak te chlopak co matke pobil krzeslem ?
Kilka lat temu mój znajomy zabił matkę nożem. Wykręciła korki, żeby wyłączyć mu komputer, bo siedział w swoim pokoju chyba ze dwa dni zamknięty na klucz. W tym roku dostał pierwszą przepustkę od 8 lat, na święta.
Już wiele było historii dotyczących zabijania/popełniania samobójstw przez właśnie gry online. Pewien Holender popełnił samobójstwo, gdyż ktoś shackował jego konto. Koleś, który to zrobił musiał mieć wielkie wyrzuty sumienia, ale kto by przypuszczał, że przez głupią grę można popełnić samobójstwo.
_________________ Tonight I'm nothing
It doesn't matter where I've been
Delay of reaction is
The unseen movie of this life.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum