Wysłany: 2006-11-22, 18:19 Tragedia w kopalni "Halemba" Polecający: Ptaq
Mysle ze ostatnio wszedzie poruszany jest ten temat:
Cytat:
Tragedia w kopalni "Halemba"
Są ofiary śmiertelne wybuchu w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. Wybuch metanu uwięził pod ziemią 23 górników. Ciała sześciu z nich znalazły się już na powierzchni. Trwa akcja ratownicza.
Ale i tak w Polsce mysle ze nie az tak czesto dochodzi do takich wypadkow jak np. w czechach/słowacji nie mowiac juz o Rosji. Mysle ze troche za bardzo rozdmuchana jest to wydarzenie
_________________ Pomóż nam w konkursie, dodaj link:
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2379 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-11-22, 18:52
Polecający: bierdonka
teraz każdy wklika w tym temacie wirtualnego znicza i będziemy sie smucić bo tak wypada. Ja szczerze pisząc to wiadomość o tej tragedii przyjełam jak każdą inną. To jest tragedia , no bo giną ludzie dzięki matce naturze , praktycznie nie ze swojej winy , chociaz nie wiadomo jak to tam dokonca było , słyszałam ze byli tam ludzie w ogole nie przygotowani do tego typu pracy. No i znowu żałoba narodowa ...
Dzisiaj obejrzałem Fakty TVN - oj, jak oni lubią robić wyciskacze łez. Czasami mam wrażenie, że jakiś szef stacji czyta doniesienie PAP o tragedii, zaciera ręce i krzyczy: hurrraa mamy temat!!!
Tak jak w którymś z serwisów był materiał o warszawskiej akcji sprawdzania trzeźwości w korkach. Reporterka pyta się kierowcy siedzącego na tylnym siedzeniu radiowozu jaki miał wynik:
-Pozytywny w sensie negatywnym.
-Jaki?
-Pozytywny w sensie negatywnym, czyli paradoksalnie taki jakiego by Pani chciała.
Fakt, ciekawszy jest pijak za kółkiem, niż trzeźwy
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
podobno gronicy ktorzy byli na dole ktorzy nie przeszli szkolenia i nie mieli doswiadczenia ... a w ogole to mnie wkurzaja te media caly czas " co potrzebuje rodzina ? " a co kurde potrzebuje spokoju przede wsyztskim a nie caly czas sie dopytuja i robia z tragedi widowisko
jak zobaczylam wiadomosc o tym wypadku to az mi serde zabilo bo moj chrzesty tam pracuje ta niepewnosc i teraz nie wyobrazam sobie co czuja Ci ludzie ktorzy teraz stoja tam przed ta kopalnia i czekaja i czekaja na wyrok okropnosc ...
Praktycznie male sznase sa bo tlenu nie ma a oni maja to cos tam na 30 min chyba no ale nadzieja umiera ostatania
Bed nius is gud nius - jak to ciągle przypomina powiedzenie amerykanów jedna z moich psorek.
Tragedia jest, nie ma co dyskutować. Ale mi też wydaje się, że trochę nazbyt rozdmuchana. Jakoś mam wrażenie, że codziennie ginie w różnych okolicznościach więcej ludzi niż w tej kopalni i ogólno narodowej żałoby nie ma. Temat podchwyciły nawet największe światowe agencje informacyjne jako "top story".
Jednak, tak jak to było po śmierci Papieża, mimo szopki medialnej nie identyfikuję się z akcjami typu "nie płakałem po ...". Jak uważamy, że media żerują na ludzkiej tragedii itp to my nie róbmy czegoś podobnego.
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
popieram fazi my też nie żerujmy na ludzkiej tragedii a rodziny w ciszy, bez kamer i bez jakiejś sensacji - pozegnają się z najbliższymi.
nie wiem jak wy ale ja nie chciałabym żeby ze śmierci mojego kolegi robili sensacje i wyciskali łzy.
ja bym tego tak nie kwitowal. taka tragedia to dobra okazja zeby zastanowic sie nad swoim zyciem. pomyslec o tym ze to dzieki gornikom moge codziennie wracac do cieplego mieszkania, wlaczyc swiatlo czy komputer. bo przeciez wiegiel kamienny jest glownym zrodlem pozyskiwaia energi w polsce. i zebym ja mial to wszystko to ktos ryzykuje zycie. i mozna stwierdzic ze w jakims chocby minimalnym stopniu robi to tez dla mie.
moze wlasnie dla tego Ci ludzie powinni zaslugiwa teraz na wiekszy szacunek.
po drugie cala ta sytuacja w mediach kontrastuje z ta przed roku. kiedy to gornicy byli przedstawiani jako najbardzie niepokorna grupa spoleczna ktora najglosniej protestuje i najwicej sie domaga. slynna ustawa o emeryturach gorniczych ktora mialala niby tragiczne skutki dla przyszlosci polski.
lolinka napisał/a:
To jest tragedia , no bo giną ludzie dzięki matce naturze , praktycznie nie ze swojej winy , chociaz nie wiadomo jak to tam dokonca było
no niewim czy zato mozna winnic nature? wydaje mi sie raczej zawinili ludzie ktory za bezpieczenstwo w kopalniach odpowiadaja. przeciez wiedza i technika jest juz na tyle rozwinieta aby takie wypadki przerwidywac. w kopalniach sa czujniki stezenia metanu ktore powinny ostrzegac kiedy to stezenie robi sie niebezpiecze.
ostatnio slyszalem zdanie jakiegos gornika ktory mowil ze oni sami oszukuja te czujniki. tylko po to aby wyrobisko nie zostalo zamchniete a oni przez to nie stracili pracy.
Cytat:
Jak uważamy, że media żerują na ludzkiej tragedii itp to my nie róbmy czegoś podobnego.
zgadzam sie. nie robmy z tragedii widowiska. media celowo rozdmuchuja takie tematy bo widza ze nic tak nie przyciaga uwagi jak ludzkie cierpienie. w efekcie kazdej tego typy tragedii nadaje sie niepotrzebny rozglos, a z ludzi ktory naprawde to przezywaja robi sie tak jak by bohaterow jakiejs telenoweli dokumentalnej.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Cała ta masa zdarzeń wokół tragedii górników i ich rodzin składa się na absurdalną i niesmaczną otoczkę, która wygląda niestosownie w zestawieniu z ignorowanymi na co dzień tragediami. Wiecie, że przed Halembą zginęło w tym roku 20 górników? Że tydzień temu dwaj mężczyźni przechodząc przez ulicę weszli między rozpędzoną cieżarówkę i holowany przez nią samochód? Że trzy dni później tir staranował ciągnik i dwie jadące nim osoby?
Z tego powodu nikt nie apelował o przyspieszoną ciszę wyborczą, nie było żałoby, a w telewizji publicznej można było obejrzeć "Pulp fiction" i któryśtam "Powrót laleczki Chucky"(...)
Niech mnie ktoś teraz przekona, że śmierć tych ludzi znaczy mniej niż tragedia tych biednych górników. W imię solidarności z ofiarami każdej (tragicznej) śmierci nie możemy dać się porwać tej publicznej rzece współczucia.
no i poniekąd jest w tym jakaś racja. Owszem nalezy się współczucie rodzinom tych ludzi co zgineli ale nie naciagajmy tegoz współczucia do absurdalnych rozmiarów bo zaczyna to przypominac licytację kto da wiecej na pomoc. Widać to zwłaszcza po obietnicach ze ten da tyle a ten tyle. Zamiast gadać ile dadzą to stworzyli by warunki by tak rzeczywiscie było by szła konkretna pomoc a nie ino obietnice bo z obietnicami to różnie bywa czasem
ja bym tego tak nie kwitowal. taka tragedia to dobra okazja zeby zastanowic sie nad swoim zyciem. pomyslec o tym ze to dzieki gornikom moge codziennie wracac do cieplego mieszkania, wlaczyc swiatlo czy komputer. bo przeciez wiegiel kamienny jest glownym zrodlem pozyskiwaia energi w polsce. i zebym ja mial to wszystko to ktos ryzykuje zycie. i mozna stwierdzic ze w jakims chocby minimalnym stopniu robi to tez dla mie.
moze wlasnie dla tego Ci ludzie powinni zaslugiwa teraz na wiekszy szacunek.
W takim razie każdy zasługuje na szacunek kto coś robi, bo dzięki policjantowi możesz odzyskać ukradzioną rzecz, dzięki lekarzowi odzyskać zdrowie, dzięki księgowej nie pogubisz się w sprawach finansowych, dzięki sprzątaczkom nie żyjesz w chlewie, dzięki grabażowi, nie musisz babrać się z pochowaniem własnego krewnego. Każdy ma jakiś zawód, a jeżeli pracuje to znaczy, że jest innym potrzebny. Górnik wydobywa węgiel, a miliony innych osób wykonują swoją pracę. Każdy powinien być traktowany tak samo.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
a piszcie sobie co chcecie i krytykujcie 'rozdmuchiwanie sprawy'
nie codziennie ginie 23 osoby ktore zostaja spalone żywcem kilometr pod ziemią! w ciemnym tunelu bez wyjscia temperatura rozsadza im płuca i giną w mękach. Sorry - dla mnie to nie jest codziennośc!!
Mozna powiedziec od tak 'wypadek' ,,hym...
jak dla mnie tv zawsze żeruje i żerowac bedzie juz sie na ten temat kiedyś wypowiedzialam.
Cała ta masa zdarzeń wokół tragedii górników i ich rodzin składa się na absurdalną i niesmaczną otoczkę, która wygląda niestosownie w zestawieniu z ignorowanymi na co dzień tragediami. Wiecie, że przed Halembą zginęło w tym roku 20 górników? Że tydzień temu dwaj mężczyźni przechodząc przez ulicę weszli między rozpędzoną cieżarówkę i holowany przez nią samochód? Że trzy dni później tir staranował ciągnik i dwie jadące nim osoby?
Z tego powodu nikt nie apelował o przyspieszoną ciszę wyborczą, nie było żałoby, a w telewizji publicznej można było obejrzeć "Pulp fiction" i któryśtam "Powrót laleczki Chucky"(...)
Niech mnie ktoś teraz przekona, że śmierć tych ludzi znaczy mniej niż tragedia tych biednych górników. W imię solidarności z ofiarami każdej (tragicznej) śmierci nie możemy dać się porwać tej publicznej rzece współczucia.
true true i musze sie z tym zgodzic i przykro mi nie dodam nic wiecej bo juz nie ma co ;/
a piszcie sobie co chcecie i krytykujcie 'rozdmuchiwanie sprawy'
nie codziennie ginie 23 osoby ktore zostaja spalone żywcem kilometr pod ziemią! w ciemnym tunelu bez wyjscia temperatura rozsadza im płuca i giną w mękach. Sorry - dla mnie to nie jest codziennośc!!
Oczywiście możesz tak sądzić. Chciałbym Ci zwrócić uwagę na to, czy w sumie powinno się śmierć licytować. Ty piszesz o strasznych warunkach, ja mogę napisać ze szczegółami o wypadku samochodowym po którym z samochodu osobowego nie zostaje nic. Wyobraź sobie co czuł kierowca, którego fotel znajduje się z tyłu w bagażniku... .
Każda śmierć jest straszna, ale o ile nad wypadkami samochodowymi przechodzimy do porządku dziennego, tak w przypadku górników robi się żałobę narodową. Utwierdza mnie to tylko w przekonaniu nad tym, że górnik to nie wiadomo dlaczego uprzywilijowany człowiek pod każdym względem.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum