Krótka piłka: wybierz pomiędzy zabiciem kurczaków, a uratowaniem własnego życia. Wybierzesz kurczaka?
Kurczak czuje ból. Oczywiście. Tylko, że ten kurak i tak by go poczuł i tak prędzej czy później te kuraki byłyby zjedzone. A tak niech ma poczucie, że chciaż zginął nie dlatego, żeby go ktoś zjadł, ale ocalił miliony polskich istnień.
W takim razie ktoś powie, że nie jedzmy mięsa, nie sprawiajmy bólu zwierzętom tylko dlatego, że jesteśmy głodni. Rozumiem, że wilkom, rysiom, kunom też kazałabyś zacząć jeść marchewki? Śmierć w paszy drapieżnika jest o wiele okrutniejsza od śmierci jaką zadaje człowiek. A wiesz, że np. gepardy czy lwy czasami łapią młodą antylopę i jej nie zabijają. Przynoszą żywą do swoich dzieci i chcą aby młode trochę antylopę poganiały, aby wprawiły się w zabijaniu. Jaki stres i ból przeżywa to zwierzę?
Nie udowodniono, że rośliny bólu nie czują. To, że nie potrafią go wyrazić to oznacza, że możemy je jeść? Może marchew też boli jak ją wrzucasz do garnka? Dlaczego możesz być taką bestią?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Ide wyjąć marchewkę z lodówki, przecież biedna zamarznie..
Martina napisał/a:
jasne fazi, ludzie też się zabijają wzajemnie i po co robić z tego jakikolwiek problem? po co więzić morderców? przecież co za różnica czy ktoś zginie naturalnie czy ktoś go zabije ;]
Nie widzisz żadnej różnicy między zabiciem człowieka, a utłuczeniem kury, której życie sprowadza się do wyklucia się z jajka, chodzenia w te i spowrotem i gdakania?
Nadal jestem przekonany, że te biedne kury, nie miały rodziny, nie czekały na nie w domu dzieci i nie miały planów na długie i szczęśliwe życie. I byłoby im wszystko jedno (gdyby to było możliwe bo przecież kura nie rozmyśla nad swoim żywotem i nie ma świadomości co się z nią dzieje) czy pochodzą sobie jeszcze i pogdakają czy je ktoś zatłucze, zwłaszcza, że podejrzewam, że zrobiono to szybko i maksymalnie bezboleśnie (jakiekolwiek miałoby to znaczenie dla kury). W skrócie - nie róbmy z utłuczenia kilku kurczaków drugiego holokaustu..
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
przecież kura nie rozmyśla nad swoim żywotem i nie ma świadomości co się z nią dzieje)
a skąd wiesz? jak sami powiedzieliście to, że nie umie tego wyrazić nie znaczy, że nie czuje ;|
Dishman napisał/a:
Tylko, że ten kurak i tak by go poczuł i tak prędzej czy później te kuraki byłyby zjedzone.
jakby wszyscy ludzie myśleli tak jak ja, toby nie były.
Dishman napisał/a:
Może marchew też boli jak ją wrzucasz do garnka? Dlaczego możesz być taką bestią?
bo to nie biega mi po podwórku ;|
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Ide wyjąć marchewkę z lodówki, przecież biedna zamarznie..
Marchewka nie ma oczu, nie ma dzieci i nie ma mózgu.
fazi napisał/a:
I
Nadal jestem przekonany, że te biedne kury, nie miały rodziny, nie czekały na nie w domu dzieci i nie miały planów na długie i szczęśliwe życie.
skąd wiesz?! Byłeś kura w poprzednim życiu?! Uwazam że Kury tez czują, tak samo jak psy. Zjesz psa?! /ironia/
Dishman napisał/a:
Krótka piłka: wybierz pomiędzy zabiciem kurczaków, a uratowaniem własnego życia. Wybierzesz kurczaka?
Wiesz, tak się zastnawiam, że mam w sobie trochę samoluba i miała bym problem.Bierzemy pod uwagę trochę skrajne przypadki, ale trudno.
Dishman napisał/a:
Kurczak czuje ból. Oczywiście. Tylko, że ten kurak i tak by go poczuł i tak prędzej czy później te kuraki byłyby zjedzone.
Wiesz, tak samo można myslec: Człowiek i tak umrze, albo ktoś go zabije. to go zjemy. Co ty na to?!
Dishman napisał/a:
W takim razie ktoś powie, że nie jedzmy mięsa, nie sprawiajmy bólu zwierzętom tylko dlatego, że jesteśmy głodni. Rozumiem, że wilkom, rysiom, kunom też kazałabyś zacząć jeść marchewki? Śmierć w paszy drapieżnika jest o wiele okrutniejsza od śmierci jaką zadaje człowiek. A wiesz, że np. gepardy czy lwy czasami łapią młodą antylopę i jej nie zabijają. Przynoszą żywą do swoich dzieci i chcą aby młode trochę antylopę poganiały, aby
wprawiły się w zabijaniu. Jaki stres i ból przeżywa to zwierzę?
Hm...Tak stworzona jest natura, zwierzeta sie zjadaja, ale gdzie pisze że Ludzie tez musza zjadac?! A kto zjada człowieka?! Człowieka nie obowiazują łańcuchy pokarmowe?! hm?!
My tu dalej mówimy o BEZPODSTAWNYM ZABIJANIU ZDROWYCH KURCZAKÓW czy o wegetarianach?! Jeśc nie jeśc?! bo ja się gubię, może to dlatego że wstałam 10 min temu?!
Dishman napisał/a:
Nie udowodniono, że rośliny bólu nie czują. To, że nie potrafią go wyrazić to oznacza, że możemy je jeść? Może marchew też boli jak ją wrzucasz do garnka? Dlaczego możesz być taką bestią?
jasne, ale Marchew .. a już to pisałam.
_________________
(...)
Koniec dla mnie, dla ciebie
Ostatni taki znak na niebie
Nikt nie zagłuszy nie zatrzyma
Wojny, którą w sobie skrywam
Hm...Tak stworzona jest natura, zwierzeta sie zjadaja, ale gdzie pisze że Ludzie tez musza zjadac?! A kto zjada człowieka?! Człowieka nie obowiazują łańcuchy pokarmowe?! hm?!
No właśnie obowiązuje i wychodzi z tego, że jest na szczycie, dlatego to my zjadamy zwierzęta, a nie na odwrót. (zazwyczaj )
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
skąd wiesz?! Byłeś kura w poprzednim życiu?! Uwazam że Kury tez czują, tak samo jak psy. Zjesz psa?! /ironia/
No tak to może jeszcze porównajmy szympansa do dżdżownicy. Dla mnie między kurą a psem, jako myślącym zwięrzęciem, jest duża przepaść.. Pies to stworzenie, w przeciwieństwie do kury, nie przeznaczone z góry w tym celu i faktycznie mogące coś odczuwać.
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
jakby wszyscy ludzie myśleli tak jak ja, toby nie były
Ale w chwili obecnej są i takich ich los, więc zostawiłbym w spokoju "co by było gdyby".
Martina napisał/a:
bo to nie biega mi po podwórku ;|
O kurde, ale argument. Rozumiem, że chorego psa zjesz, bo chory pies nie biega po podwórku, tylko leży.
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
Marchewka nie ma oczu, nie ma dzieci i nie ma mózgu
No jak to nie ma dzieci? To sama z siebie się w ziemi pojawia?
To, że nie ma mózgu nie oznacza, że w jakiś sposób nie odczuwa bólu. Skoro argumentem jest, że nie wiemy, czy kura robi plany na przyszłość, to nie wiemy co czuje marchew jak ją wsadzasz do garnka.
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
skąd wiesz?! Byłeś kura w poprzednim życiu?! Uwazam że Kury tez czują, tak samo jak psy. Zjesz psa?!
Skąd wiesz, że marchew nie czuje bólu, byłaś w poprzednim życiu warzywem?
W Chinach psy jedzą. Co kraj to obyczaj, gdzie indziej nie je się krów, a u nas to przysmak. We Włoszech wpieprzają konie, a u nas są opory przed takim mięsem. W Afryce wydłubują robaki z drzew i się zachwycają nad ich smakiem. U nas ktoś jadł robaka na śniadanie?
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
Wiesz, tak się zastnawiam, że mam w sobie trochę samoluba i miała bym problem.Bierzemy pod uwagę trochę skrajne przypadki, ale trudno.
Tak, czy nie?
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
Wiesz, tak samo można myslec: Człowiek i tak umrze, albo ktoś go zabije. to go zjemy. Co ty na to?!
Nie. Każde żywe stworzenie umiera, bo nic nie jest wieczne. Kura w naturalny sposób też umiera, ale te kury od momentu gdy siedziały w jajku wiadomo było, że pójdą pod nóż. W życiu żadnego człowieka nie ma takie założenia, że jak się urodzi i podrośnie, to będzie wspaniałym kotletem. Nie rozumiem dlaczego tak usilnie porównujecie kurę do człowieka. Tak nisko się cenicie, że swoje życie porównujecie do jak to napisał fazi chodzenia w te i spowrotem i gdakania?
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
Hm...Tak stworzona jest natura, zwierzeta sie zjadaja, ale gdzie pisze że Ludzie tez musza zjadac?!
Też jesteśmy częścią natury. Podobno skakaliśmy po drzewach, tylko teraz zdziwaczeliśmy, jeździmy samochodami i ubolewamy nad każdym zabitym ptakiem.
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
A kto zjada człowieka?! Człowieka nie obowiazują łańcuchy pokarmowe?! hm?!
Człowiek stoi na szczycie tej drabiny i żadne inne zwierze nie jest w stanie nas masowo uśmiercić. W przyrodzie też są takie przypadki. Słoń, czy żyrafa rzadko padają łupem drapieżników, bo nikt nie jest w stanie im zagrozić. Lwy mogą zjeść słonia dopiero gdy już zdycha i nie jest w stanie podnieść nogi. Wieloryba też żaden rekin nie zje. Tak samo jest z człowiekiem. Tylko, że tamte zwierzaki zawdzięczają to swojej sile i rozmiarom, a my umysłowi.
Pod_Oslona_Nocy napisał/a:
My tu dalej mówimy o BEZPODSTAWNYM ZABIJANIU ZDROWYCH KURCZAKÓW czy o wegetarianach?! Jeśc nie jeśc?! bo ja się gubię, może to dlatego że wstałam 10 min temu?!
To nie było na zasadzie: a teraz dla zabawy zabijemy 400 kurczaków, będzie ubaw. To miało wyraźny cel, sprawdzenie i przygotowanie służb do epidemii ptasiej grypy, niezwykle groźnej dla człowieka. Zatem kurczaki były jak bohaterowie wojenni, zginęły dla dobra ogółu.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Krótka piłka: wybierz pomiędzy zabiciem kurczaków, a uratowaniem własnego życia. Wybierzesz kurczaka?
Uratuję siebie, a kurczaka pod pachę. I też przeżyje.
Dishman napisał/a:
Zatem kurczaki były jak bohaterowie wojenni, zginęły dla dobra ogółu.
Ale raczej nie na własne życzenie.
Zresztą, ja zdania nie zmienię, a ta dyskusja jest bezowocna, bo każdy będzie obstawiał przy swoim.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
ja to zamykam, bo faktycznie będzie każdy pisał po swojemu i nikt zdania nie zmieni.
o.
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 2024 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-04-26, 17:48
Polecający: baba jaga ;P
Przepraszam, ale otwarlam bo uwazam ze dyskusja skonczona nie zostala i nie widze powodow do jego zmakniecia. Dopoki sie nie obrazacie i wyzywacie temat powinien zostac, kazdy ma prawo wypowiedziec swoje zdanie i nie ma sensu zamykac tematu bo nam nie pasuje czyjes zdanie czy argumenty. Pozdrawiam
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2393 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-04-26, 17:57
Polecający: bierdonka
nooo jak Kurczol wkroczy do akcji to nie ma uja w wsi! ups .. pzrepraszam za wyrazenie ;p
no ale jak dla mnie temat jest tez nie skonczony , a wydaje mi sie ze poprostu dziewczynom zabrakło argumentów , i chyba same zaczęły jednak wierzyc w to ze człowiek kura sie nie urodził , i ze nie moze go nic zjeść , nie bedzie częscią łańcucha pokarmowego , chyba ze jego koncowym odcinkiem ;]
moim zdaniem ta dyskusja juz sie stała troche zabawna , bo wyciaganie rzeczy typu: bo marchewka ma dzieci , a kura miała rodziców i plany na przyszłośc , to mnie rozkłada na łopatki ;p
zgadzam sie calkowicie z Dishmanem , nie bede cytowac jego wypowiedzi bo musiałabym całosc , ale chłopak powiedział to co chciałam i mi zaimponował masz plusa do notesika! ;p
aa... no i czekam na kolejne wstrząsające argumenty! tego co tu przeczytałam to chyba najstarsi górale nie pamiętaja ! heh
ja to zamykam, bo faktycznie będzie każdy pisał po swojemu i nikt zdania nie zmieni
PRL? Zamknąć temat, bo ktoś pisze nie tak jakby się chciało? To jeszcze dobrze, że postów nie kasujesz, motywując to tym, że i tak Cię nie przekonam i tak, to po co ma zapychać bazę danych.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Nie mam argumenów tak samo jak Wy. To już jest tylko powtarzanie się, a niczego nie zmieni. Tyle.
Uważam jak uważam i uważać dalej tak będę. Zabicie 400 kur było bezsensowne i niepotrzebne. O.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
no i teraz ostatnich kilka postów jest ZUPEŁNIE NIE NA TEMAT.
bo PRL, bo zamykanie jak się nie podoba czyjeś zdanie. kupa dupa srutu tutu.
wypowiedzieliście się - jedni uważają że zabicie 400 kur to spoko luz i fajno jest, a dla innych to prawie ludobójstwo - i po cholerę dalej drążyć ten temat? :roll:
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum