Wysłany: 2006-04-20, 20:07 W ramach ćwiczeń... Polecający: link na gronie
Około 400 kur zostało uśpionych w czwartek na fermie w Tarnowie (woj. małopolskie) w ramach pierwszych w Polsce ćwiczeń służb weterynaryjnych dotyczących zwalczania ptasiej grypy. W ćwiczeniach uczestniczy prawie 170 osób z całego kraju.
Jak poinformował PAP szef Zespołu Reagowania Kryzysowego w Tarnowie płk Jerzy Pielka, w ciągu trzech dni przećwiczono w praktyce postępowanie związane z odkryciem ogniska ptasiej grypy na fermie drobiu w Tarnowie.
W pierwszym etapie ćwiczono postępowanie po otrzymaniu sygnału o padnięciu kilku kur i związanym z tym podejrzeniu pojawienia się choroby na fermie. Lekarze pobrali próbki do badania z padniętych ptaków i odesłali je do Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach.REKLAMA Czytaj dalej
"Zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń w czwartek otrzymaliśmy potwierdzenie z Puław o wystąpieniu ptasiej grypy, w związku z czym prezydent Tarnowa zdecydował o likwidacji ogniska choroby" - dodał płk Pielka.
W ramach ćwiczeń w jednym z kurników zostało uśpionych dwutlenkiem węgla około 400 kur niosek, przeznaczonych do uboju. Martwe ptaki zostały przeliczone i odesłane do utylizacji. Następnie służby weterynaryjne odkaziły kurnik, sprzęt i osoby uczestniczące w operacji.
"Próba ta przebiegła zgodnie z planem, nie odnotowano żadnych komplikacji" - ocenił płk Pielka.
_________________ Always look on the life side of life...
Czekaj, czekaj.. o ile później te kury poszły do jedzenia- ok. Ale jeśli nie... >.>
O to chodzi ??
gessa napisał/a:
Martwe ptaki zostały przeliczone i odesłane do utylizacji.
_________________ W życiu nie ma `game over`, jest tylko `next level`...
Wszyscy mają prawo do szczęścia, ale nie wszyscy mają szczęście do prawa ... Tuning Golfa 3 | Tapety
jasne Dishman, to tak jakby szkodować że zostałeś zabity przy próbach broni dla policji >.<'
jestem jak najbardziej przeciwna takim ćwiczeniom!
kto to wymyślił w ogóle!?!? :roll:
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Dishman, a Ty odróżniasz szybę od żywej istoty?
Następny dowód świadczący o głupocie ludzi.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
jasne Dishman, to tak jakby szkodować że zostałeś zabity przy próbach broni dla policji
Ja nie stawiam ludzi i zwierząt na tym samym poziomie.
Przeprowadza się wiele testów na zwierzętach. Badania oparte na takich testach często ratują życie ludziom. Wspomnę choćby o klonowaniu, które już uznawane jest za rewolucję w przeszczepach jakie będą wykonywane w przyszłości. A na czym testowano klonowanie? Na zwierzakach.
Jeżeli ta akcja sprawi, że ludzie czuwający nad naszym bezpieczeństwem, wykonają swoją robotę dobrze, to jestem za. Wybierz, zabić te kurczaki, czy nie zabijać, ale zaryzykować niekompetencję ludzi i ryzyko wybuchu epidemii.
Równie dobrze możecie prostestować przeciwko masowemu zabijaniu kurczaków. Jest obecnie taki przepis, że jeżeli zauważy się, że w jakimś gospodarstwie jest ptak chory na ptasią grypę, to wybijane są wszystkie ćwirki w promieniu kilku kilometrów. Dlaczego? Przecież cała reszta jest najprawdopodobniej zdrowa? A jednak ludzie boją się i stawiają własne dobro, nad dobrem ptaków. I to popieram i będę popierać.
Prostestuję tylko przed niepotrzebnym i bezsensownym zadawaniu bólu zwierzętom.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2393 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-04-21, 19:13
Polecający: bierdonka
Orange napisał/a:
Ty odróżniasz szybę od żywej istoty?
no sory Orange , ale czy wchodzisz do sklepu miesnego i płaczesz i żadasz wypuszczenia wszystkich parówek bo są ze zwierząt ?
ja tez nie stawiam ludzi i zwierząt , które zjadamy na tym samym poziomie , i wg mnie własnie takie pojecie jest głupotą ;p
Równie dobrze moge protestowac przeciwko strzyzeniu owiec , zaprzęganiu koni do bryczek i zakładaniu psom kaganców ;]
Ale naprawde protestuje przeciwko obdzieraniu norek z futer , katowaniu psów i innych bestialskich czynów , które świadcza o głupocie ludzkiej , no ale za kurczakami , które i tak miały zostac zabite to ja płakac nie bede ... no sory , to w takim razie uwolnic wszystkie krowy i świnie !! a my bedziemy jeśc trawe ;]
no ale ja zdanie innych szanuje , sa rózne organizacje broniące zwierzęta , ale mysle ze tutaj zostało to troche pzresadzone , bo jesli tym sposobem polacy nauczyli sie jak postepowac w wypadku zagrozenia ptasią grypa to chyba dobrze , ze jak nas cos zaatakuje powaznie , nie tylko w dowcipach , to bedziemy umieli sie z tym bronić , a specjalisci beda wiedzieli co robic i jak szybko zadziałac ;]
oczywiscie nie bronie śmierci , zabijania itp no ale pomyslcie logicznie o jakie zabijanie tu chodzi i czyje zycie jest wazniejsze : kury czy Twoje ?
Prostestuję tylko przed niepotrzebnym i bezsensownym zadawaniu bólu zwierzętom.
Faktycznie, takie ćwiczenia są bardzo sensowne. I zwierzęta prawie nie cierpią. Przecież i tak umrą, co nie?
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2393 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-04-21, 19:16
Polecający: bierdonka
Orange napisał/a:
I zwierzęta prawie nie cierpią.
no z tego co wiem to te ptakie mniej cierpiały niz przy "normalnym" zabijaniu w ubojni czy jak to sie tam nazywa ;] podobno to trawało 5 sekund i ptaki nawet nie kwiknęły ;]
no sory Orange , ale czy wchodzisz do sklepu miesnego i płaczesz i żadasz wypuszczenia wszystkich parówek bo są ze zwierząt ?
Nie wchodzę do sklepu mięsnego.
Ty nie traktujesz na równi ludzi i zwierząt. A ja nie traktuję na równi szyb i zwierząt. I jeżeli ktoś porównuje zabicie kilkuset kur do zbicia szyby, to nie dziw się, że się oburzam.
lolinka napisał/a:
bo jesli tym sposobem polacy nauczyli sie jak postepowac w wypadku zagrozenia ptasią grypa to chyba dobrze , ze jak nas cos zaatakuje powaznie , nie tylko w dowcipach , to bedziemy umieli sie z tym bronić , a specjalisci beda wiedzieli co robic i jak szybko zadziałac ;]
Po pierwsze, jakoś mam dziwne wrażenie, że plaga ptasiej grypy nam nie grozi. Na tą chorobe umiera maleńki odsetek ludzi, a media sprawiły tą całą nagonkę. Jest wiele innych, poważniejszych zagrożeń, a nie choroby ptaków.
Poza tym, Polska to kraj, gdzie dużo się mówi, mało robi. Jakby doszło co do czego, wyszkoleni specjaliści niewiele by pomogli.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2393 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-04-21, 19:36
Polecający: bierdonka
Orange .. nigdy nie mów nigdy , a przypadki chodza po ludziach , skoro nie było by zagrozenia dla ludzi nie było by szumu , a media na początku robiły nagonke ale pozneij robily sobie jaja , więc ludzie tez na to przystali , ja tam wole nie ryzykowac , moge byc ta jedna na 100 zarazonych i co wtedy ? no wiadomo ze teraz teoretycznie zagrozenia nie ma , ale pzrezorny zawsze ubezpieczony ;] wiadomo ze nie chodze w masce , ale mozemy sie cieszyc ze nie mieszkamy w chinach czy gdzie tam , gdzie zarazki sa na klamkach a kichnięcie grozi śmiercią , więc narazie łatwo nam mówic , bo nie bylismy nigdy w sytuacji zagrozenia bezposredniego , więc sie cieszymy i sobie ze tak powiem gówno z tego robimy ;] ale jak zagrozenie pzryjdzie znienacka i zapuka w okienko to wtedy bedziemy płakac ;] gdyby nasi zołnierze siedzieli w domkach i wychodzili z bronia tylko na czas wojny to bysmy mieli przesrane na starcie bo pewnie zaden nie umiałby nic !! a jak wiadomo trenig czyni mistrza w kazdej dziedzinie zycia , więc co lepsze : siedzenie z załozonymi rekami w ciepłym fotelu czy gotowość i potrzebna wiedza wykorzystana w odpowiednim momencie ? własnie dlatego jestesmy takim nieudolnym panstwem ze na szwszytko sramy i smiejemy sie bo nas to nie dotyczny i boimy sie zmian ... we francji czy anglii nikt nie płakał nad kurczakami bo był swiadomy tego ze takie ćwiczenia w przyszłosci moga ocalic setki ludzi , i nie wazne czy chodzi o ptasia grype czy o atak Binladena ;]
tak, i tu się zaczyna polemika między wegetarianami a padlinożercami :roll:
również nie wchodzę dosklepu mięsnego, a zwierzę stawiam na tym samym poziomie co człowieka. halo, to też żyje, czuje!
uwolnić parówki. a najlepiej w ogóle zaprzestać ich produkcji. wypuścić krowy. tak.
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
ja tam wole nie ryzykowac , moge byc ta jedna na 100 zarazonych i co wtedy ?
fakt.
i możesz też wsiąść do tego jednego z kilkudziesięciu samolotów, które ulegną katastrofie - nie lataj.
i możesz wsiąść do autobusu, w który uderzy ciężarówka - nie jeździj autobusami.
nie pływaj w basenie, bo możesz być jedną z tych, którzy się utopią.
z takim podejściem powinniśmy w ogóle nie wychodzić z domu. a to i tak byłoby niebezpieczne, bo zawsze 'coś'.
i wydaje mi się, że zabijanie zwierząt nie jest wyznacznikiem nieudolności naszego kraju.
ja będę bronić zwierzęta. traktuje je 'po ludzku'. wiem, że świata nie zmienie, ale przynajmniej siebie moge kontrolować. a ja się nie znęcam.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum