Dwa telewizyjne helikoptery, z których kręcono policyjny pościg do programu na żywo, zderzyły się w Phoenix w stanie Arizona. Zginęły 4 osoby, które przebywały na pokładach śmigłowców.
(...)
Na terenie pościgu obecne były także helikoptery innych stacji, które natychmiast zaczęły relacjonować na żywo wypadek śmigłowców telewizyjnych.
Nad niektórymi lotniskami niedługo zabraknie miejsca, aby obsłużyć rosnący ruch pasażerski, ale wcześniej przestrzeni powietrznej zabrakło dla dziennikarzy tropiących sensacje.
Dobrze, że nie stało się podczas transmitowania jakieś akcji ratunkowej, bo bycie strażakiem to ciężki kawałek chleba i bez spadających na głowę helikopterów telewizyjnych.
No cóż przynajmniej dostarczyli ciekawszego materiału niż pościg samochodowy.
A co by było gdyby podczas tej relacji zderzyły się następne helikoptery...
No cóż, myślę, że śmigłowce dziennikarzy powinny być dodatkowo wyposażone w jakieś uzbrojenie. Używając go można by skutecznie zwiększyć dramatyzm wydarzeń na dole. Już widzę, jak śmigłowce z dziennikarzami na pokładzie ostrzeliwują uciekający samochód. I jeszcze jedna zaleta takiego rozwiązania, w razie czego można ostrzelać kolegów po fachu, zawsze to będzie jakiś "news" do wiadomości.
A z drugiej strony po takiej zmianie podstawowym wyposażeniem dziennikarzy stanie się AH-64 Apache
A to wszystko dla 1% oglądalności...
Wysłany: 2007-07-30, 19:36
Polecający: google.pl --> forum wielotematyczne
Jak dla mnie to z tego jest świetny dowcip(nie chodzi mi o śmierć tych 4 osób, ale o to, że pozostali natychmiast zaczęli filmować wypadek tych śmigłowców)... Amerykanie pokazują jacy są bezmyślni, liczy się tylko sensacja i nie ważne jakimi kosztami, ważne, żeby ją zdobyć.
kenusarf napisał/a:
A co by było gdyby podczas tej relacji zderzyły się następne helikoptery...
No jak to, nie wiesz? Przyleciałyby następne filmować skutki kolizji . Jak dla mnie Ameryka to kraj żądający jedynie sensacji i "nowych wrażeń" w wojnach. Dla mnie to oni są większymi terrorystami niż Irańczycy, czy Talibowie z Al Kaidy (nie wiem jak się pisze ). Zdecydowanie jestem antyzwolennikiem wszelkich akcji związanych z Amerykanami i bardzo mnie denerwuje, że Polskie władze nie pytają mieszkańców naszego kraju o zdanie, chodzą za Amerykanami jak pies, gdy Ameryka skoczy w ogień to my też i właśnie tego się boje.
Ludzie gonią za informacją i narażają życie. Reszta sie temu przypatruje i jeszcze przyklaskuje. I nie prawda że tacy są amerykanie. Tak jest chyba na całym świecie. Smutne..
Wysłany: 2007-08-02, 18:20
Polecający: google.pl --> forum wielotematyczne
MarSla napisał/a:
Ludzie gonią za informacją i narażają życie. Reszta sie temu przypatruje i jeszcze przyklaskuje. I nie prawda że tacy są amerykanie. Tak jest chyba na całym świecie. Smutne..
Faktycznie, masz rację. Ostatnio zauważyłem, że moi rodzice są uzależnieni od wiadomości, potrafią oglądać 3 razy dziennie wiadomości na różnych programach. Gdy przez 2 dni nie uda im się obejrzeć wiadomości to już pojawia się u nich lament, że nie wiedzą co się dzieje na świecie. Co do tematu, gdyby ludzie nie wykazywali zapotrzebowania na wiadomości to ta katastrofa nie miałaby miejsca, a media pewnie w ogóle nie "podawałyby" wiadomości w ofercie programów. Ludzie giną przez to, że inni ludzie łapczywie pragną wiadomości i są ciekawi co się dzieje na świecie, a jak wiadomo ciekawość "pierwszy stopień do piekła" i to w tym momencie się sprawdziło.
Ja tez nie potrafie zyc bez wiadomosci - u mnie przez caly dzien mamuska oglada TVN24 - zreszta ja od czasu do czasu zerkam tam (szczegolnie gdy jest jakas konferencja z cyrku) a juz musowo to ogladam Fakty o 19.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum