Wysłany: 2007-08-11, 11:31 komputer sam się restartuje!
Mam problem. Mój komputer sam się restartuje, najczęściej jak w coś gram. Nie wiem czy to jest wina wirusa czy sprzętu. Mój program antywirusowy to Avast antywirus 4,7 proffesional. Z góry dziękuje za pomoc.
Masz serwis packa 2 do win xp? Jak nie to możliwe że złapałeś robaka który wyłącza (nie pamiętam jaki) proces który powoduje samo zresetowanie komputera - wyskakuje wtedy okienko z napisem: "komputer zostanie zresetowany za 60s" Jak tak masz to zainstaluj tego sp2.
Innym powodem może być przegrzewanie się procka, sprawdź czy wiatrak na nim działa. Do tego przeczyść go z kurzu i spr. temperaturę w biosie
Także możesz mieć problemy z zasilaniem, może po prostu zasilacz nie wyrabia albo już jest stary.
Ja miałem jeszcze jeden powód samo wyłączania się kompa. Ram może już padać - miałem tak miesiąc temu. Nie wiem czy to prawda, ale wiem że musiałem kupić dwie nowe kości bo stare mi się spaliły
ten wirus uaktywnial sie tylko wtedy gdy sie wchodzilo do internetu.
Najprawdopodobniej grasz w jakąś gre którejk Twój komp juz nie wytrzymuje.
Podkręcałeś procek albo grafike?
czasami gdy komputer wykryje jakies zagrozenie sam sie restartuje. mozesz wylaczyc automatyczne restartowenie, wejdz w panel sterowania>wydajnosc i konserwacja>system>zaawansowane>uruchamianie i odzyskiwanie
i odznacz "automatycznie uruchom ponownie". jezeli to nie pomoze to nie wiem jak ci pomoc.
jeśli dzieje się to podczas giercowania, to prędzej grafika się grzeje.
Ziembol spróbuj włączyć np. kodowanie filmu real media, albo odpalić procowy benhmark,
i wtedy zobacz czy będzie komp działać stabilnie.
A sprawdzanie w biosie g no da, proc jest wtedy na biegu jałowym, lepiej zaopatrz się w np HardwareSensor monitor lub motherboard monitor, te programiki mierzą temperaturę komponentów w każdej chwili pracy dodam że na full obciążeniu temperatura proca nie powinna przekraczać 65C a grafiki 70. A dobrze jest gdy proc ma tak40-55 a grafa
45-60.
UWAGA
Jeśli masz wypasioną grafę typu GF7900GT dopuszczalne jest ok 80-90*Cna grafice.
Jeśli temperatury w normie, to możliwe żeproblem leży po stronie zasilacza, który nie domagaze np. ze starości lub pierzynki kurzu na elekronice i chłodzeniu.
W takim wypadku pożycz od kogoś CHiefteca lub Pentagrama 350 W i zobacz czy będzie dobrze.
A jeśli to problem chłodzenia, to nie musisz go od razu wymieniać.
Zazwyczaj wystarczy zmienić pastę termoprzewodzącą na taką z opiłkami srebra lub miedzi
(np. Arctic Cooling Silver 5), odkurzyć wiatrak i radiator, naoliwić łóżyska wiatraka smarem double TT lub WD40
...tylko że to samo napisałem na blueforum.pl
_________________ "Heave ho, thieves and beggars, never say we die. Some men have died and some are alive..."
czasami gdy komputer wykryje jakies zagrozenie sam sie restartuje. mozesz wylaczyc automatyczne restartowenie, wejdz w panel sterowania>wydajnosc i konserwacja>system>zaawansowane>uruchamianie i odzyskiwanie
i odznacz "automatycznie uruchom ponownie". jezeli to nie pomoze to nie wiem jak ci pomoc.
Moim zdaniem najprawdopodobniej, jak już wskazał krstk, masz problem z chłodzeniem karty graficznej. Mniej prawdopodobne wydaję się, że mógł paść ram, bo w tym przypadku raczej system by się nie uruchamiał, choć to niewykluczone. Podobnie jak poprzednicy proponuję sprawdzić najpierw temperaturkę proca na grafie.
Pozdro!!!
_________________ "Tylko spokój nas może uratować"
czasami gdy komputer wykryje jakies zagrozenie sam sie restartuje. mozesz wylaczyc automatyczne restartowenie, wejdz w panel sterowania>wydajnosc i konserwacja>system>zaawansowane>uruchamianie i odzyskiwanie
i odznacz "automatycznie uruchom ponownie". jezeli to nie pomoze to nie wiem jak ci pomoc.
Jasne a potem pójdzie dymek
no.. niekoniecznie, większość płyt głównych ma własne zabezpieczenia.
Zeszpecony napisał/a:
Nie wiem czy to prawda, ale wiem że musiałem kupić dwie nowe kości bo stare mi się spaliły
Jeśli ramy są dobrej jakości służą długie lata, co odzwierciedla wieczysta gwarancja którą daje np. goodram i kingston. A jeśli są słabe, wytrzymają max 3-4 miechy.
toteż ramy bym wykluczył.
_________________ "Heave ho, thieves and beggars, never say we die. Some men have died and some are alive..."
Co do tych RAMów, miały chyba ze 10 lat ^^ I to nie była moja diagnoza, tylko specjalisty z komputerowego (nie wiem czy dać specjalistę w cudzysłowie ). Oczywiście mówię tylko jak było u mnie. Po kupnie nowego RAMu (bo tamte się spaliły), na razie jest spokój - ale czy one były rzeczywiście przyczyną, to tego nie wiem
Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 200 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2007-08-16, 21:05
Polecający: google it!
hej Szlachcianka !!!
Szlachcianka napisał/a:
monitor ma zwyczaj wyłączać gdy za mocno się trzaśnie szufladą.
I czego to wina?
no to troche ciezko tak postawic jednoznacza diagnoze bez dotykania pacjenta i zagladania mu w oko ale mam pytanko.
czy dzieje sie tak samo jezeli poruszysz kompem? (niewazane czy z otwarta lub zamknieta szuflada, no chyba ze to tez cos zmienia)
czy dzieje sie tak samo jezeli poruszysz kompem? (niewazane czy z otwarta lub zamknieta szuflada, no chyba ze to tez cos zmienia)
Nie, nie dzieje się tak gdy ruszam komputerem.
Kiedyś mój monitor sam się wyłączał się sam gdy tylko mu się zachciało, nie trzeba było trzaskać szufladą Teraz tylko źle reaguje na trzaskanie nią ;p
_________________ One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum