Wysłany: 2007-09-15, 15:13
Polecający: god bless google
Chyba, że po kilku tygodniach, ew. dniach Hardcorowa stwierdzi, że to nie dla niej i zetnie pałky. W takim wypadku sprawa jest błaha...A nikt nie wie jak będzie naprawdę. Bo wielu było takich, co się zarzekali, że wytrzymają LATA. A po krótkim czasie ścinali i cała misterna praca dreadmakerów na marne...
_________________ Alcohol doesn't cause hangovers.
Waking up does...
najwazniejsze, zeby sie dobrze czuc z tym, co sie ma na glowie.
pokonac strach przed dokrecaniem, a nieraz i lupiez;) lub wlasne lenistwo.
z drugiej strony dredy to tylko fryzura, mozna wydac kase w bloto i sciac:)
Wysłany: 2007-09-17, 07:59 Re: Jaką technikę polecacie?
hardrockowa napisał/a:
No, więc tak. Po pierwsze jestem nowa na forum. xD Ale to nie tutaj. No. Od dłuższego czasu (a dokładniej od mojej wizyty w Amsterdami i pójścia do nowej szkoły, gdzie jest duuużo dredziarzy. ^^) męczę moją mamę o dredy, na początku było "nie ma mowy", ale ostatnio powiedziała "dobra, daj mi czas do 20, bądź grzeczna to może Ci pozwolę.", a jeśli tak mówi tzn. że już mogę szukać kogoś, kto mi uczyni to cudko na głowie. ;] No, więc teraz pytanie: jaką techniką najlepiej? Nie pytam u kogo, bo wiem już, że pójdę do takich fajnych murzyńskich salonów fryzjerskich, znalazłam już kilka w moim mieście... Błagam, pomóżcie. ^^
technika zalezy od tego, jakie chcesz miec dredy. bo jest wizualna roznica miedzy tymi robionymi reczne, a szydelkowanymi.
po pierwsze zanim bdziesz sie zachwycac nad takimi salonami dowiedz sie dokladnie, w jaki sposob robia tam dredy. znam przypadki SUPER salonow w USA, gdzie pracujace w nich Murzynki- na pewno potrafiace super robic dredy- tak spieprzyly klientce wlosy,ze makabra..
po prostu zastosowaly technike dobra dla murzynskich, welnistych wlosow ktora zupelnie nie znajduje zastosowania na prostych wlosach europejskich..
Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: z Brukseli. ;]
Wysłany: 2007-09-22, 19:33
Polecający: znalazłam na pewnej stronie. (:
No więc tak... Umówiłam się na dreadowanie z murzynką właśnie. A ta idiotka zamiast dredów zrobiła mi warkoczyki! Teraz "bawię" się w rozplątywanie tego (już mniej więcej od godziny, a mało mi się udało...)... Co do tej dziewczyny to poszłam do niej, spytałam się, a ona była dość chamska i w końcu nic z tego nie wyszło. Stwierdzam, iż po prostu znajdę sobie dobry poradnik i sama zdreaduję...
_________________ my heart is broke,
but i have some glue..
nie ma czegos takiego jak ''poradnik dla dredowego laika'' ani ''wonder-dread-kit'', ktory przygotuje Cie do samodzielnego zrobienia dobrych dredow, bo umowmy sie, osoba bez doswiadczenia latwo partaczy sprawe. szybko przekonasz sie, ze sama mozesz nie dac rady na przyklad przy dredowaniu tylu glowy.
tym samym polecam Ci jednak zwrocenie sie do kogos zaufanego.
zastanow sie nad konsekwencjami, nad metodami i wygladem, czy wolisz szydelkowane, naturalne, robione na welne itp, a powiemy i doradzimy, co dalej, jesli jestes tak zdeterminowana na robienie sobie samej
Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: z Brukseli. ;]
Wysłany: 2007-09-23, 11:41
Polecający: znalazłam na pewnej stronie. (:
Chyba najbardziej odpowiednią dla mnie metodą było by pocieranie wełną... Na początku spróbowałabym zrobić jednego dreda, a jakby wyszedł to całą głowę.
_________________ my heart is broke,
but i have some glue..
wiec potrzebujesz pomocy kogos, jakiejs kolezanki, ktora Ci ladnie podzieli glowe na rowne kwadraty w szachownice, w murek albo po prostu ''jak idzie''. a potem z gorki, tapirowanie i pocieranie welna
Wysłany: 2007-09-23, 20:12
Polecający: god bless google
mam wrazenie ze wszyscy podzielaja moje zdanie w tej kwestii: PROSZE NIE ZACZYNAJ OD DREADA ZARAZ NAD CZOŁEM!!! bo po jdnym ci sie znudzi i zostanie taki o. poza tym chyba najlepiej zebys jednak znalazla kogos kto ci zrobi dready. tym bardziej ze jak sama mowisz nie wiesz jak to zrobic.
_________________ Alcohol doesn't cause hangovers.
Waking up does...
to zalezy.
mozna z przedzialkiem, mozna bez przedzialka,a dreda ''nad czolem'' mozna ciachnac na pol i tez jakos wyjdzie
I_I_I_I_I_I_I
I_I_I_I_I_I_I
to sposob na szachownice, dzielisz na rowniutkie kwadraty, a pogrubiony na ''rysunku powinien byc przedzialek
I_I_I_I_I_I_I_I
I_I_I_I_I_I_I to jest sposob na murek, gdzie drugi rzadek dzielisz na zasadzie: dred zaczyna sie w polowie pierwszego wyzej i konczy w polowie drugiego wyzej
mozna dzielic glowe na zasadzie kol (ze dredy znajduja sie na powierzchni kola) albo trojkata albo nieregularnych kwadratow roznej wielkosci
wiec najpierw sobie dzielisz jak chcesz, a potem tapirujesz
Chyba najbardziej odpowiednią dla mnie metodą było by pocieranie wełną...
dlaczegop tak uwazasz? poza tym welna lepiej robic cala glowe,a nie pojedynczego dreda-> taka jest specyfika tej metody.
[ Dodano: 2007-09-23, 22:54 ]
Boruch napisał/a:
mam wrazenie ze wszyscy podzielaja moje zdanie w tej kwestii: PROSZE NIE ZACZYNAJ OD DREADA ZARAZ NAD CZOŁEM!!! bo po jdnym ci sie znudzi i zostanie taki o. .
jesli komus sie podoba jeden na przodzie,to dlaczego by go nie zrobic:>
co do dzielenia- lepiej te kwadraty robic na przemian, a nie idealnie ukladajace sie na krzyz- zwlaszcza jesli dredy sa grube- nie tworza sie wtedy przeswity.
Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: z Brukseli. ;]
Wysłany: 2007-10-03, 13:01
Polecający: znalazłam na pewnej stronie. (:
dzięki wszystkim za pomoc. ^^ dzisiaj zaproszę koleżankę, żeby mi pomogła. najpierw zrobię jednego dreada, a potem dopiero będę pocierać całą głowę (bo ktoś mówił, że na tym polega ta metoda), bo chcę zobaczyć, czy w ogóle coś z tego wyjdzie. ^^
_________________ my heart is broke,
but i have some glue..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum