Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: z Brukseli. ;]
Wysłany: 2007-09-12, 20:19 Jaką technikę polecacie? Polecający: znalazłam na pewnej stronie. (:
No, więc tak. Po pierwsze jestem nowa na forum. xD Ale to nie tutaj. No. Od dłuższego czasu (a dokładniej od mojej wizyty w Amsterdami i pójścia do nowej szkoły, gdzie jest duuużo dredziarzy. ^^) męczę moją mamę o dredy, na początku było "nie ma mowy", ale ostatnio powiedziała "dobra, daj mi czas do 20, bądź grzeczna to może Ci pozwolę.", a jeśli tak mówi tzn. że już mogę szukać kogoś, kto mi uczyni to cudko na głowie. ;] No, więc teraz pytanie: jaką techniką najlepiej? Nie pytam u kogo, bo wiem już, że pójdę do takich fajnych murzyńskich salonów fryzjerskich, znalazłam już kilka w moim mieście... Błagam, pomóżcie. ^^
_________________ my heart is broke,
but i have some glue..
Wysłany: 2007-09-12, 22:06
Polecający: god bless google
rzeczywiscie szydlo jest bardzo skuteczne. ja swoje badyle mam robione od poczatku do konca tylko i wylacznie szydlem i nie mam prawa do narzekania. ladnie szybko sie zbijaja i ladnie tworza. podczas "produkcji" rowniez szybko idzie. wg. mnie szydlo jest najlepszejsza metoda...
_________________ Alcohol doesn't cause hangovers.
Waking up does...
pewnie na klej się nie skusisz W ogóle kto to wymyślił?
ktoś z ułańską fantazją ;>
możesz się jeszcze zdecydować na robione w rękach, ale ich stworzenie jest bardziej pracochłonne
mnie tam generalnie podobają się bardziej te robione szydłem, sama mam takie i jestem z nich b. zadowolona
szydło rulah \m/ ;>
ja radze uwazac, bo czesto w tzw murzynskich salonach wymyslaja cuda: woskowanie, smarowanie łojami i zlepianie kosmykow, a nie prawdziwe dredki.
najlepiej jak widzisz efekty pracy tej osoby, ktorej zamierzasz dac sie zdredowac, wtedy masz pewnosc, ze nie bedziesz zalowac swojej decyzji.
ja osobiscie polecam metode bezszydlowa - dredy wychodza grubsze niz szydlowane, a wiec jest ich optycznie wiecej, poza tym nie rozwalaja sie ani nie ma z nimi problemu (poszukaj moich fot na forum alb odwiedz www.dreAdy.pl ), poza tym ich struktura jest inna, sa bardziej miekkie i sprezyste, a przy tym zbite
szydelkowanie jest rowniez spoko metoda, sama szydelkuje, bo niestety nie umiem zbijac wlosow grzebieniem tak mocno jak Witek, dla mnie jest codotworca ;]
ale wracajac do szydelka - nie jest metoda szybsza, ale rownie skuteczna, dobry dredmejker juz przy 1 sesji porzadnie zbija dredy, dzieki czemu nie wychodza z nich wlosy i nie trzeba czekac na zbicie sie dreda z okazji jego polrocznego dojrzewania, wiec efekt jest od razu. preferuje dredy robione malym szydlem, o.6, moje ulubione o.55 lub o.5, ten rozmiar gwarantuje bardzo ladne dredy.
reasumujac - jedynymi metodami robienia sa szydlo lub grzebien i rece, ale zawsze oceniaj dredmejkera po efektach. strzez sie woskow i wszelkiego rodzaju kosmetykow ''do dredow'', bo nic nie daja
ja miałem owszem robione szydłem i uważam, że nie ma szybszej i efektywnej metody jak szydło i grzebyk, ale jak chodzi o dokręcanie, to tutaj na pierwszym miejscu stawiam na łapki. Moim, skromnym zdaniem nie ma bardziej efektownych dreadów niż te dokręcone łapkami, osobiście na swoje nie narzekam, hehe problem tylko w tym, że tutaj dużą rolę odgrywa to, jakie kto ma rodzaj włosia na głowie
Dołączyła: 12 Wrz 2006 Posty: 301 Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2007-09-13, 13:52
również przestrzegam przed salonami, tym bardziej murzyńskimi (powody te co Anouk)
a jeśli chodzi o metodę to zależy od tego ile masz wolnego czasu i jakiej grubości chcesz dredy. Również polecam łapki, grzebień, szydło. Wszystko oczywiście z umiarem i w odpowiednich proporcjach. Ja bywam w Holandii więc zawsze mogę Cię nauczyć szydełkować, żebyś mogła sama w miarę dbać o swoje kłaki
_________________ warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: z Brukseli. ;]
Wysłany: 2007-09-13, 16:53
Polecający: znalazłam na pewnej stronie. (:
Niestety, ja nie mieszkam w Holandii, tylko w Belgii, ale skoro nie mam się zgłaszać do salonów to spróbuję poszukać jakiś dreadmakerów tutaj. (: Co do grubości - chciałabym mieć dość cienkie dredki. ^^
_________________ my heart is broke,
but i have some glue..
moze zamiast do salonow sprobuj najpierw po Belgii pohasac i pozaczepiac osoby, ktore Twoim zdaniem maja ladne dredki, pytajac o namiary osoby robiacej.
a jak juz przycupniesz w salonie (co wyjdzie Ci 4-5 razy drozej niz u 'prywatnego' dredmejkera) obejrzyj efekty pracy tamtejszych dredmejkerow, zebys sie nie rozczarowala pozniej tym, co masz na glowie
[ Dodano: 2007-09-13, 17:15 ]
albo poszperaj po forach, co tam Brukselczycy pisza, wpisalam w wyszukiware brussel+dreadlocks i jakies forum wyskoczylo, nie znam jezyka Belgow, wiec sie nie wypowiadam, na ile trafne zapytanie;)
Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: z Brukseli. ;]
Wysłany: 2007-09-14, 18:55
Polecający: znalazłam na pewnej stronie. (:
Przeszukałam już całkowicie sieć belgijską, ale znalazłam tylko takie ogłoszenie: "Oddajcie wasze włosy w moje ręce, będziecie zadowoleni z waszych nowych dreadów.". Nie wiem czy warto zadzwonić na podany numer...?
Jest w mojej szkole bardzo dużo osób z dreadami, jedna dziewczyna ma bardzo ładne, ale boję się jej zapytać, bo nie wzbudza we mnie sympatii...
_________________ my heart is broke,
but i have some glue..
Też tak myślę, w końcu nie ma się stać Twoją najlepsiejszą psiapsółką od serca i piżamowych przyjątek, tylko dać Ci namiary na dobrego dreadmejkera ;>
Nic Ci nie szkodzi zapytać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum