a na mnie krzyczała.. brzydki, niedobry Poszczelony Absurd ;d
ja tam miałam prawie 30, został jeden ...
:x ja cały czas nie jestem pewna swojej decyzji : / i pewnie bede ryczec jak bóbr po łysieniu no ale kiedyś i tak bede musiała sie ich pozbyć ^ za duży już syf mam na głowie :x trzeba troche ja umyc haha ^
no powiem ci szczerze, że uczucie umycia głowy takiego PRAWDzIWEGo po ółtora roku noszenia bajzlu.. bezcenne *_*
to wiadome, kazdy mówi ze po scieciu dreadów pierwsze mycie głowyy ORGAZMMM
Martina napisał/a:
też czasem tęsknię, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić nowe ;d
w sumie pewnie tez bede tesknic nie ebdzie mi sie chcialo wlosow ukladac i w ogole :x ale nie wiem czy bym zrobila nowe znow od nowa meczyc sie zeby sie to chociaz troche zbilo : P
Martina napisał/a:
i nie ogolisz przecież na łyso, tylko na krótko zetniesz ^^
no tak tak rozczesze troche reszte tylko zetne ^
a jutro do fryzjera na mniej wiecej cos takiego
http://ikf.com.pl/fryzury-krotkie/fryzura22.htm
tyle ze ja mam troche wygolone boczki :x no i kilka dreadow do tego z tyłu ^
Grzywki i mnie by się chciało. Ale jak pomyślę, że lato się zbliża, upalne zapewne i do tego to dziadostwo codziennie trzeba myć, suszyć to mi się odechciewa ;p
Anouk napisał/a:
chociaz tak naprawde moglabym je po prostu dokrecic i zostawic ;p
O to to ;] Przegenialne w swej prostocie ;D
Przedziergałam wreszcie większość, zostało 10, ale po złamaniu drugiego szydła podczas jednej sesji reanimacyjnej muszę trochę odpocząć. Ale baraaan zniknął, jej! ;D
Absurd racja nie sprzedawaj,ja swoich nigdy nie sprzedam...a moze kiedys jeszcze mnie najdzie to doczepie !
Sis jak mozna zlamac szydlo...wytlumacz mi !Ja przez 3 lata zlamalem jedno,3 dni temu ale przez to ze mi spadlo haczykiem na twarda podloge
Caly czas sie zastanawiam czy sciac swoje...narazie zapuszczam wlosy!Juz raz tak mialem i co....dokrecilem po 10 miesiacach nie dokrecania przy skorze!
dokrecanie, poprawianie znosze dzielnie. czy to samodzielnie, czy to za drobna oplata u specjalisty
swedziec czasami swedzi, myje kiedy chce, raz na tydzien, raz na dwa, raz na trzy. zalezy od humoru.
jest jedna jedyna rzecz ktora mnie baaardzo denerwuje i nie wiem czy to sie kiedys skonczy. powoduje nawet, ze miewam mysli o dotlenieniu dreadkow tuz przy glowie. lupiez. czy to normalne ze jest go tak duzo? mam dready dopiero od roku niecalego. czy to sie kiedys skooooonczy?
ale wiem, ze nie chce zciac. przynajmniej przez najblizsze 40lat:)
_________________ yeah, I do like open windows
!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum