Wysłany: 2006-11-18, 10:25 mizerne włosy, czy da sie zdredowac?
zawsze miałam dosyć cienkie, rzadkie włosy. jednak również od zawsze chciałam mieć dready jednak boje sie, że z takich wlosow nic dobrego nie wyniknie, że dready beda cienkie, bedzie ich maloi bedzie wygladalo to nieciekawie... może ktoś okarze mi swoją łaske (niekoniecznie uświęcającą:P) i rozwieje bądź potwierdzi moje wątpliwości..?
W tym momencie Jeśli masz kase albo dobry pomysł możesz sobie zrobić dredy z jakich włosów chcesz i żeby były takie jakie ty Chcesz Dobry Dreadmaker to jest 90 % a reszta to jest to co Ty byś chciała miec na głowie
A ja powiem tak jak dredy możesz sobie zrobić jak najbardziej, jak masz cienki rzadkie włosy to dla ciebie lepiej... dlaczego ? Bo jak zdredujesz włosy to wygląda jak byś miała ich więcej.
nie zgodze sie z Dred'em ze po zdreadowaniu wyglada ze sie ma wiecej wlosow
powiem tak
cienkie i rzadkie wlosy nie powinny stanowic problemu, pod warunkiem ze dready beda rowniez cienkie
w przeciwnym wypadku bedziesz ich miala "5" na krzyz i efektu zero
jesli sie namyslisz i znajdziesz kogos kto ci to zrobi to sprawdzaj czy nie odwala ci kichy bo mu sie nie chce cienkich robic
zawsze mozesz doczepic sztuczne badz naturalne wlosy do swoich
wtedy nie tylko beda dluzsze ale i nieco grubsze
pozdrawiam
_________________ Elvis królem był i popychał wszystkich w tył --- robie dready
Elvis, znam osobę kura ma mizerne włosy i zrobiła sobie dredy i wygląda dobrze i wygląda jak by miała więcej włosów. No chyba że boliwia, ma włosy raczej ich prawie niema, to by musiało być tragicznie to wtedy by było jak pisałaś...
Dred, nie jedna głowe zrobiłam i wiem co nie co na ten temat
z cienkiego pasma wlosow nie stworzysz grubego dreada
a z rzadkich wlosow nie zrobisz szopy
widocznie osoba ktora znasz nie miala az takich rzadkich
_________________ Elvis królem był i popychał wszystkich w tył --- robie dready
Elvis, każdy z nas ma swoją racje najlepiej jak by boliwia, dała zdjęcie swojej głowy wtedy będziemy mogli ocenić i powiedzieć hmm... nie jestem wróżką więc nie wiem co to znaczy w jej przypadku mizerne włosy. Pozdrawiam
hmmm... ze zdjęciem ciężko, ale mogę powiedziec ze gdy sie je związe w kucyk to przy gumce maja obwod ok 7-8cm. nie wiem czy to przydatna informacja ale nic innego nie moglam wymyslec
Wysłany: 2006-11-20, 11:44
Polecający: dzieki sobie
moim zdaneim z cienkich wlosow da sie zrobic grubego dreda wystarczy zgiac je w polowie czy cos albo nawet na trzy mocno przy tym skracajac tak jak u mnei;/ ale fajnei jest
radze zrobic duzo cienkich dredow i pamietaj (tu siostrzana rada) sprawdzaj co Ci robia na glowie i nei kitraj sie pytac, jak cos nie tak plac za to co zrobili i uciekaj, albo nawet nie plac nie mysl ze "oho facet mi robi trudno ze robote pieprzy, ale robi" nigdy! jak nei robi jak chcesz to na buty go, inaczej masz spieprzony fryz na dlugo
i tyle
_________________ Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć.
Ja miałam cienkie włosy i mam srednie dredy. Szczerze to moje dredy sa raczej z tych cienszych i jest ich 30. Mysle ze nie mialas na 100% rzadszych włosów ode mnie. A wyglada jakbym miala wiecej włosów, fakt. Tylko uważaj z decyzja bo trudniej jest pielegnowac cienkie dredy wiec ja bym radziła zageszczanie. ja tego nie zrobiłam, bo nie miałam sytuacji ku temu, a teraz troche zaluje. Ale i tak wole moje cienkie , rzadkie dredziochy niż normalne, rzadkike włosy
Jestem z Tobą
_________________ coco jumbo i do przodu-to moje hasło!dobre, nie??
mam taki sam problem...mam rzadkie włosy, a po umyciu ich od razu się puszą i również chcę, a właściwie chciałabym zrobić sobie dready...wiedziałam, że mogłabym sobie zrobić cienkie dready, ale nie za bardzo chcę mieć cienkie i czytałam wiele na ten temat i doszłam do wniosku, że wyhoduję sobie długie włosy, a potem robiąc dready zegnę je na pół lub na trzy części i będą grubsze i odpowiedniej długości
_________________ "Legalize it marijuana
Legalize it gooda weed "
najlepszym pomyslem z mozliwych jest zrobienie cienkich dredow z cienkich wlosow i potem je zagescic, doczepiajac syntetyki, wtedy nie obciaza sie cebulek za bardzo tak, jak to sie dzieje w przypadku zageszczania naturalnymi.
nie polecam pogrubiania, bo notorycznie trzeba sie bedzie bawic w pogrubianie odrostow, poza tym z pogrubieniem tez nie mozna przesadzac.zle wygladaja grube parowy na cieniutkich odrostkach i tu rowniez pada argument o przeciazeniu cebulek
co do uzyskiwania maksymalnej grubosci przez wielokrotne ''zginanie'' czy tez bardzo intensywne tapirowanie, odradzam. to polityka krotkofalowa, bo co z tego, ze uzyskasz grubego dreda, jesli odrosty beda 3x mniejsze?
najwazniejszym i priorytetowym argumentem jest naturalnosc calego procesu dredowania, pewnych rzeczy sie nie przeskoczy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum