co do tematu..
..mam dredy od tygodnia. poza pytaniami typu 'a to sie myje?', 'a jak to sie robi?' udało mi sie zadziwić nawet kilka osob ktore mają/miały/robią dredy.
-ooo.. fasolku. ale ci wychodzą włoski, musisz sobie poszydełkowac.
-nooo... wlasnie ciagle mecze matke zeby mi je poprawiala...
-eee... kogo?
-no mame
-fajna mama
oczywiscie 'a czy/jak to sie myje?'
masakra.
poza tym takie tam standardowe jak to sie robi itd.
jeden chlopak mnie pytal czy to zyje i czy mi tam robaki wszczepili O.o
generalnie jest wesolo;)
haha mi dzisiaj babcia tak poweidziala ze rodiznka na mnie zaszczedzi bo do fryzjera nie chodze szamponu duzo nie uzywam i ze wody na mycie glowy tez mi tyle nie trzeba xD
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 200 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2007-01-02, 22:21
hehe, to ja dostałam życzenia, a potem kolega wzial draedy do reki i 'dready'
ogolnie to ostatnio 'ja prze cale zycie mylslalem ze to jakies sztuczne'
'ale to naprawde wlosy?'
'moge sobie obciąć na pamiątkę?'
etc
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Mnie dopadli dzisija ludzie z klasy i sie zaczęło:
-ty to myjesz?
-masz robale w tym?
-a to nie śmierdzi?
-bolało jak robiłeś?
Nie obyło się bez komentarzy:
-uwaga beda wszy
-ty debilu jak mogles tak włosy zniszczyć
Ja pare dni temu rozczesałam swoje dredy. Było cholernie ciężko, ale dałam rade. Dzis ide do budy pierwszy raz bez nich, ajj pewnie ludzie mi dadzą popalić, a ja nie lubie raczej być w centrum zainteresowania. Wczoraj kumpela jak do mnie wpadła to przez 15 minut mi prawiła jak zajebiście teraz wyglądam i jakie mam teraz zajebiste włosy, hehe
Dzis bylem pierwszy raz w szkole z dredami... jakis kolo krzyczałdo woźnej... "Pani woźna, potrzebuje pani mopa? Tu taki stoi..." i stali w kilku... to odwazni byli i jeden chcial mi je podpalic... Nerwy mi puscily i juz chcialem sie z nimi bić, ale postanowilem sie nie znirzac do ich poziomu i sobie odpuscilem wcale nie dla tego, ze bylo ich 6 czy 7 i dwa razy wieksi w barach i starsi o 2 lata...
_________________ Zamykam oczy i widzę piękny świat
to ma wyobrażnia, to co często widzę w snach
A ja musiałem ściąć ale też ludzie tak sobie w budzie lookają na korytarzu na mnie kątem oka
a Jedna nauczycielka
Mówi a właściwie pyta się patrząc się na mnie "Czy nowy rok to czas nowych decyzji i postanowien"
a ja jej że "Dredy sobie w sylwka zabalowały i akurat dzisiaj nie szły zemną do szkoł"
albo jak pytają "Gdzie Masz Dredy" to mówie że w Łazience
bo właściwie tam czekają w ukryciu na ten dzień w którym znowu mi "od*****doli" i zrobie sobie na nowo
Więc Szydełka
Strzeżcie Się
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum