mnie sie kiedys zdarzylo byc zapytanym przez pewnego lusego pana:
- czy wiesz ze mop powinien lezec na ziemi?
- gdzie sa twoi rodzice ze ci pozwalaja nisic cos takiego?
- masz szczescie ze niemam maszynki bo bym cie opier**lil na lyso (coprawda nie pytanie ale co tam:P )
a jak staralem sie z nim porozmawiac na ten temat zadal przepiekne pytanie:
- chcesz w pysk?
eh... naszczescie obylo sie bez rekoczynow ale zal mi takich ludzi
_________________ Jor fader its meble... EWERY dejxD
jedynie np. wczoraj w busie wieczorem, kierowca do mnie że mnie widział na sylwestrze gdzieś, bo mam takie dziwne... te... no jak to, włosy xD i tak sie w oczy rzucają
{pezet sie pisze z małej litery, bo na wielką nie zasługuje ;] }
niedziela palmowa (dzisiaj)
stoję w kościele i słyszę rozmowe trzech mocherówek ratujących świat . nadają okropnie
- a widzisz tamtą , taki płaszcz? w taki upał? powariowały!
- a zobacz na tę obok ... gdziesz to w takich butach do kościoła!?
sytuacja była dosyć zabawna bo stałem centralnie przed nimi no ale postanowiłem się zbytnio nie wychylać. odszedłem troszkę i usiadłem w ławce ... dredki miałem przylizane i ukryte za kołnierzem, jednak dredy jak to dredy, jeden zrobił desant i wyskoczył z za kołnierza. nagle obie trzy babiszony podchodzą do mnie i stają obok.
- synku, zszedł byś starszej pani?
- przepraszam ale nie da rady.
nagle słysze szepty i dziwne pomrukiwania wyplywające z ust przemiłych staruszek, to była mieszanina kipiącej śliny i wielu niecenzuralnych słów ... ale tylko jedna wpadło mi w ucho .
- zadzwonie dzisiaj do radja ... opowiem jak te kołtuny wpływają na młodych.
swoją drogą nie wiedziałem ze te staruchy znają tyle przekleństw...
(co najgorsze moja babka jest identyczna)
_________________ "Matisyahu - Warrior" + dobre jaranie
Bądź wojownikiem. Zajmij miejsce po którejś ze stron w walce o bycie sobą !
wsiadam do busa, kupuje bilet (nie da sie na gape ) i siedzi taki typowy moherowy dziadek...
-uojezu, jakie piękne włosy!
-{miałem słuchawki w uszach i udałem, że nie słysze}
-po chwili znowu, piękne masz te włosy!
-dzięki
-ale naprawde śliczne!
i z wrażenia sie przyjebałem głową w jakąś półeczke xD
no niewiem czemu ale takie starsze dziadki bardzo pozywywnie reaguja z reguly na dredy...... mial podobne sytuacje juz kilka razy .... jeszcze w dodatku pytaja jak sie to robi i takie tam
_________________ Jor fader its meble... EWERY dejxD
a z durnych pytań:
poza standardowym "czy to się myje" (nie, dready robią się same z brudu ) "a mogę dotknąć?" i - moje ulubione - "a mogę powąchać, bo dready podobno śmierdzą"
To ja mam babcie wyjątek chyba (słucha radia co ma ryja, TV trwam i takie tam ) pokazuje jej się i pytam jak sie podoba a ona "Ładne masz kołtunki" no i potem "A jak to rozczeszesz?"
Ale pierwsza reakcja mnie zabiła po mamowym ścinasz
mi sie przypomniało kiedys wracałam ze szkoly i czekałam na autobus i szła taka babuszka i pado ' dzieckooo drogie cos Ty se tych patyków tak na głowe nakładła ? ' oO yyy
odnosnie babci to mam zajebista babcie:-)!Nigdy w zyciu nic mi nie powiedziala i nie slucha Radia, a ojca dyrektora nienawidzi(ma 83 lata)...hahaha!A odnosnie pytan!Mialem zalozona raz opaske,a raz chuste,a pytania byly nastepujace...czy to peruka???Juz nie wspominam o tym a jak sie myje,czy sie myje,jak to czeszesz hahaha, moge dotknac itp itd
!Ludzka glupota nie zna granic!Zacofanie i swietojebliwosci etc.!Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum