zrobilem se dredy 6 dni temu, a juz polowa z nich sie rozkelcika, naczy wlosy wygladaja jak dredy, ale sie kupy nie trzymaja spalem w berecie, dokrecalem i nie wiem co robic, zeby znowu te wlosy wygladaly jak dredy HELP!
a jak je robiles ? Moze Tylko je troche potapirowales i zrolowales to wtedy sie nie dziwie, bo to mniej dredy a bardziej tylko zbite wlosy ze sobą. Bo to by był dopiero pierwszy etap robienia w takim wypadku, teraz musisz wziać szydełko i porzadnie kazdego dreda szydełkować, jak nie masz wprawy - a zapewne tak bedzie to mozesz miec troche sporo roboty (meczarni) i proponuje albo moze znajomych zaprosic do pomocy albo udac sie do kogos kto robi dredy to powinien wziac mniej niz za robienie dredow - choc zalezy jak one wygladaja. Moze policzyl by to tylko jako poprawianie i wtedy troche kasy zaoszczedzisz, ale proponuje by pierwszy raz ktos 'profesjonalny' to zrobil bo bedziesz wtedy miec mnie/rzadziej roboty, a jak zrobisz to sam/ze znajomymi to jednak na pewno macie mniej wprawy i czesciej bedzie trzeba poprawiac, a pierwsze zbicie jednak tez jest wazne.
szydełkowania nie mozesz wykluczac, inne zabiegi mogą byc jako dodatek ale nie "ZAMIAST". Pozatym zywice odradzam, nie babral bym sie takim czyms lepiej wydac te pare złotych na wosk, na allegro mozna kupic, tak samo w jakis sklepach rasta mozesz popytac albo moze w jakis kosmetycznych. I szydełkuj szydełkuj i jeszcze raz szydełkuj
Wysłany: 2006-07-30, 13:39
Polecający: dzieki sobie
jak tak czytam o tych dredach jakie problemy wynikaja ze sie rozplatuja i w ogole to az sie cykam czy robic czy nie. Matka by mnei zabila gdybym zrobila i mimo przekonywania ze beda ladne wyjdize siano... sama nie wiem eh
_________________ Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć.
na początku zawsze jest siano i zawsze się rozwalają. trzeba je codziennie dokręcać, a szydełko należy mieć zawsze przy sobie chociaż to dobre zajęcie na przykład przy nauce, albo oglądaniu telewizji.. a i ogranicza palenie, jeżeli ktoś ma z tym problem wiem z opowiadań i z tego, że sam mam dready od środy i póki co cały czas je dokręcam
_________________ " Wszystko nam się śni - ja Tobie, a Ty mi... "
"dredy bez szydełka" - za to powinieneś dostać bana. sobie zrobiłem dredy i jakoś nie musiałem ich dokręcać dopóki nie odrosly. tylko szczotka i szydełko. I gra gitara:)
Wysłany: 2006-08-21, 10:10
Polecający: dzieki sobie
robie dredy chwale sie tym wszyskim, a co dokrcania i innych rzeczy po myciu to sie boje troche ale jakby co pojde do nas na fose i poczekam na kogos z dredami ii moze mi doszydelkuje i dokreci, albo w szkole albo... no wlasnie
_________________ Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć.
moje dredy zaczeły sie rozwalac dopiero gdzies po miesiącu... wiec niewiem jak ty mazs je zrobione ze po 6 dniach..;/ a.. mam jescze take małe pytanko do was... bo jak narazie mam krótkie dredy i chce je przedłuzyc dredami pewniej dziewczyny która je scieła... tylko niewiem czy niedostane jakiejs choroby<tak kilka osób mi mówiło> weic niewiem co robić...moze jakosa pomozecie..??prosze xD zgóry dzieki:*
Dołączyła: 12 Wrz 2006 Posty: 315 Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2007-09-17, 17:28
Dredzik po pierwsze żadnej żywicy! Będzie ci się tylko kleić, śmierdzieć i pałatajstwo będzie przylatywać
Po drugie jak długie masz te dredy?
jeśli są bardzo króciutkie trudniej jest je skręcić i tutaj najlepiej tylko szydełko lub druga metoda, pocieranie systematyczne czymś wełnianym (ruchy koliste) a po miesiacu dwoch przeszydełkowanie
Po trzecie jaką metodą robione?
Bo to dosyć istotne żeby ci odpowiedzieć na pytanie "dlaczego"
Po czwarte - wosku też nie używaj!
Poza ładnych zapachem i dobrym chwytem marketingowym to nic nie daje
Po piąte jakiej są grubości?
cienkim dredom trzeba poświęcić trochę wiecej szydełkowania na samym początku
Po szóste i ostatnie - ile razy je myles od zrobienia?
Bo możliwe że zbyt wiele i możliwe że szamponem z odzywką co wpływa na rozkręcanie.
_________________ warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
Wysłany: 2007-09-18, 23:40
Polecający: god bless google
poprawa widoczna ewidentnie!!! na pierwszym zdjeciu dready byly w stanie lekkiego rozkladu. generalnie balagan straszny ktos ci zostawil na glowie. ale ty odwalasz niezla robote szydlem i efekty sa naprawde super.
_________________ Alcohol doesn't cause hangovers.
Waking up does...
ja mam dredy od srody i cos mi sie tu zaczyna psuc... koncowki wyłażą i w ogole. ogolnie wyglądają calkiem niezle, ale cholera denerwuja mnie te wystające kłaki. jakich szydelek uzywacie? ja mam 0.55 i 0.7 ale musze chyba cos wiekszego kupic...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum