no 8 cm to mysl ze z doczepieniem nie bedzie az takiego duzego problemu bo sie zdreduje troche te wloski same w sobie moze nie beda nadzwyczajne ale jako 'fundament' powinny byc OK. Co do 4 cm i mniej to juz moze byc ciezej bo z tego dreda takiego porzadnego sie nie zrobi, trzeba by bylo je bezposrednio szydelkiem z dredem laczyc a to juz moze byc troche problem i o ile pewnie przy odrobinie wprawy sie da to polaczyc to jak wytrzymale to bedzie to nie wiem, bo moze sie okazac ze to bedzie tylko tak na pokaz, a jak przyjdzie co do czego (np. mycia to moze sie okazac ze owy dred zostanie w rece). Najlepiej by ktos znajacy sie na dredach zobaczyl i tak juz realnie ocenił, bo nie widzac tego ciezko ocenic.
Mam jedno pytanie, podczepię się pod ten temat, bo tytuł się nadaje - nie chce zakładać nowego.
Mianowicie, czy istnieje możliwość że środek dreda może gnić lub coś w tym stylu. Bo tak logicznie myśląc to wewnątrz dreda na pewno znajdują się włosy które już są martwe. A jak każda martwa materia gnije i rozkłada się.
I właśnie jak szydłuję to od czasu do czasu czuję nieprzyjemny zapach pleśni czy czegoś takiego (ale nie wiem czy to dredy czy moje stopy, bo podczas szydłowania strasznie się pocą ).
Może ktoś rozcinał dredy i go wąchał... tzn. badał? rotfl
PS. Moim zdaniem taki temat może być przydatny dla nowych dred ludzi, gdzie każdy może zadać pytanie bez konieczność śmiecenia forum. Moją propozycją jest przyklejeni go (lub podobnego)
ilosc tego, co zbiera sie wewnatrz dreda uzalezniona jest od tego,jak dobrze wyplukujesz glowe podczas mycia; jesli malo starannie to z uplywem czasu wewnatrz dreda zbiera sie sporo rzeczy;) im grubszy i slabiej zbity,tym wiecej..
teraz-w zaleznosci od tego,co sie tam ukula moze byc roznie->to odnosnie gnicia.. choc osobiscie nie spotkalem sie z takim procesem wewnatrz dreda,ale tyczy sie to oczywiscie w miare zadbanych dredow, bo z innymi kontaktu raczej nie nawiazuje;)
jesli chodzi o gnicie wylacznie martwych wlosow, to -na wlasnym przykladzie- po prawie 6 latach moge stwierdzic,ze cos takiego nie ma miejsca... przynajmniej jesli chodzi o wydawanie dziwnych zapachow..
Dołączyła: 12 Wrz 2006 Posty: 295 Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2007-08-09, 14:16
1. podziel pasma na równe części (mniej wiecej)
2. można, tylko czy gra warta zachodu? (nie rozumiem, po co)
3. Zależy od szkoły i nauczyciela, zainteresuj się statusem i opiniami w twojej szkole
pozdrawiam
[ Dodano: 2007-08-09, 14:18 ]
=FrEdKa= napisał/a:
hmmm...da się podciac dredki tak aby byly nieco krotsze??
mam dredy dlugosci...troche zaramiona i czy mozna jakos je podciac??
tak podcinasz je kawalek, nastepnie troszkę rozplątujesz miejsce obciecia i formujesz z tego końcówkę
[ Dodano: 2007-08-09, 22:53 ]
siusiak napisał/a:
A ja się tak zastanawiam, jak doczepić dredy, chodzi mi o to żeby do moich włosów(zależy od miejsca ale 4-8cm) doczepić 1-3 dredy dluższe kupione czy pozyczone od kogoś.
podziel włosy na pasma, następnie zrob sobie w taki paśmie "dołeczek" i wsadź w niego dreda "martwego" i szydełkuj
lub rozplącz trochę z martwego dreda tak by włoski miały kilka centymetrow (mniej więcej tyle co włosy na głowie), "zmieszaj" włosy z głowy z włosami z dreda i szydełkuj
oby dwa sposoby skuteczne, ten drugi bardziej trwalszy, ale może być trudniejszy....chociaż wszystko w kwestii uznania
powodzenia
[ Dodano: 2007-08-09, 22:57 ]
Zeszpecony napisał/a:
Mam jedno pytanie, podczepię się pod ten temat, bo tytuł się nadaje - nie chce zakładać nowego.
Mianowicie, czy istnieje możliwość że środek dreda może gnić lub coś w tym stylu. Bo tak logicznie myśląc to wewnątrz dreda na pewno znajdują się włosy które już są martwe. A jak każda martwa materia gnije i rozkłada się.
I właśnie jak szydłuję to od czasu do czasu czuję nieprzyjemny zapach pleśni czy czegoś takiego (ale nie wiem czy to dredy czy moje stopy, bo podczas szydłowania strasznie się pocą ).
Może ktoś rozcinał dredy i go wąchał... tzn. badał? rotfl
PS. Moim zdaniem taki temat może być przydatny dla nowych dred ludzi, gdzie każdy może zadać pytanie bez konieczność śmiecenia forum. Moją propozycją jest przyklejeni go (lub podobnego)
kilka dni temu uslyszalam tez o gniciu i się zdziwiłam - no więc tak, dred do czystych nie należy. Dlaczego? Bo woda trudniej się dostaje do środka, bo szampon czy mydło trudniej wypłukać, bo często wszydełkowujemy paproszki etc
jak rozplątywałam dredy przeważnie natrafiało się na taki łój i biały puch. Nic jednak nie gniło, zapach nie jest fascynujący, ale jednak pleśni nie przypomina
_________________ warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
mam pytani, za jakis czas planuje zrobic sobie dredy tylko mam krotkie wlosy (ok. 20cm) czy mozna przedluzyc dredy syntetykami i nosic je dluzej niz pol roku (bo podobno tylko tyle czasu mozna miec syntetyki)???
Dołączyła: 12 Wrz 2006 Posty: 295 Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2007-12-29, 22:32
to nie prawda, dredy syntetyczne o wiele lepiej trzymają się niż dredy naturalne, a przy okazji mniej pracy przy nich przy poprawce, więc spokojnie możesz nosić je (jak to mówią czesi "cale zyvota"
_________________ warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
witam mam pytanie czy jest mozliwe doczepienie kilku dredow do normalnych wlosow dlugosci okolo7 cm i jak mam to zrobic????jesli to mozliwe prosze o okontakt adadmuss
Oczywiście że się da. Możesz zrobić z tych 7 cm włosów dready, a następnie doszyć nitką o jak najbardziej zbliżonym kolorze te, które chcesz doczepić i dokręcić/zaszydełkować aby nie było śladu. Lub za pomoca samego szydełka doczepiasz do głowy wciągając włosy do wewnątrz dreada. Chyba dość jasno wyjaśniłam:) Osobiście polecam tę pierwszą metodę.
Ana ja z nitka mialam tez rozne przeboje, bo mialam szyte koncowki, z biegiem czasu koncowka sie scierala ukazujac nitke, nitka sie niszczyla i koncowka tarla sie dalej ;]
ja chyba wole jednak szydelko...
Zamierzam zrobić sobie crusta. Nurtuje mnie jedno pytanie. Otóż jak mam myć głowę?? dotychczas myłem raz dziennie. A jak będę miał dredy,to już nie będzie tak hop chyba, że pozostałą część włosów będę mył normalnie uważając na dredy, ale czy to jest w ogóle możliwe?
Czy jeśli troszkę się zmoczy dredy, to strasznie im to zaszkodzi?
chyba na razie nie mam więcej pytań jak coś to napiszę i dzięki za odpowiedzi
Czy jeśli troszkę się zmoczy dredy, to strasznie im to zaszkodzi?
Przecież dready też się myje i - co jest logiczne - moczy przy tej okazji, więc kontakt z wodą krzywdy im nie czyni.
orfik napisał/a:
pozostałą część włosów będę mył normalnie uważając na dredy, ale czy to jest w ogóle możliwe?
Jest możliwe. Dready na początku i tak będą się kłaczyć, to normalne, więc spokojnie możesz myć głowę, jak myłeś. Z czasem wypracujesz sobie najwygodniejszy system.
to mnie pocieszyłaś wiem, że laickie pytania, za co przepraszam, ale kto pyta nie błądzi czyli wszystko po staremu zostaje, tylko nie bede na dredy używał szamponu tak często dzięki za odp.
Witam za jakis czas planuje sobie zrobic dredy tylko ze ja czesto uczeszczam na basen i sie zastanawiam co bedzie sie z nimi dziac po wyjsciu bardzo to im zaszkodzi?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum