moja siostrzenica chcialaby miec dready, rodzice sie zgadzaja, problem polega na tym ze dziecie ma 10 lat i nie wiemy czy to nie za wczesnie...
to ze moze sie rozmyslic po jakims czasie jest oczywiste (stad zgodzili sie na dready), dokrecaniem bym sie zajela bo mam wprawe ale jak przyjmie to jej skora? dready moga byc robione w kazdym wieku czy skora powina jeszcze dorosnac" bo jest za delikatna?
Mam pytanie.... strasznie podobaja mi sie dredy i chciałabym miec ... ale czy jest jakiś rodzaj dredów które można roplątać??
Możesz doczepić sobie dreadloki, które zdejmuje się po miesiącu albo zdreadować włosy, a potem je rozczesać (sprawdzałam, da się, ale sporo włosów się traci). Poza tym po co chcesz dready, jeśli od razu zakładasz, że będziesz chciała je rozplątać?
Poza tym po co chcesz dready, jeśli od razu zakładasz, że będziesz chciała je rozplątać?
może dla szpanu? xD
obawiam się, że celem dreadowania nie jest rozplątanie na finiszu sis dobrze mówi
miałam jednego dreada, długo rozplątywałam i boleśnie, a włosów mi wypadło tyle, że z tych wypadniętych jeszcze sklekociłam martwego.
to tak dla zobrazowania
miałam jednego dreada, długo rozplątywałam i boleśnie, a włosów mi wypadło tyle, że z tych wypadniętych jeszcze sklekociłam martwego.
to tak dla zobrazowania
rozplatywałam znajomej dready miała ich prawie 40 trwalo to 12 h wyrzuciłam 2 kosze włosów palce dretwe mam do dziś ^^ nie polecam
ał. już nie wiem w takim razie komu bardziej współczuję.
aczkolwiek zawsze to jakiś sposób jest. tylko czy warto w ohgole sie dreadzić dla takiego poświecenia potem...?
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
rozplatywałam znajomej dready miała ich prawie 40 trwalo to 12 h wyrzuciłam 2 kosze włosów palce dretwe mam do dziś ^^ nie polecam
Ja również, rozplątywałam swoje przed przedłużaniem, niektóre nawet do połowy, więc za wesoło nie było, ale rozczesać się dały. Sporo włosów przy tym straciłam, a te, które się ostały wymagałyby sporo czasu i odżywek, aby przywrócić je do stanu używalności, więc raczej nie zdecydowałabym się na dready, zakładając, że za jakiś czas je rozplączę. Wybrałabym raczej dreadloki.
Dołączyła: 12 Wrz 2006 Posty: 295 Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2008-03-07, 11:22
Cotopaxi znam kilka przypadków 7-11lat i mają dredy i jest dobrze, tylko teraz kwestia znoszenia bólu, bo dziecko ma wrażliwszą skórę głowy, a niektórzy robią bardziej boleśnie niż inni Dobrą opcją jest np zostawienie dłuższego odrostu żeby ograniczyć ból.
aniabig polecam dreadlocki, mozna je nosić do trzech miesięcy. Są to dredy fabryczne doczepiane metodą warokczykową, półwarkoczykową lub wrapedową lub polecam również wrapdready
I to chyba jej sprawa co chce mieć na głowie i jak długo, wszyscy kiedyś to pościnacie albo rozczeszecie (no poza 1-3%wytrwałych)
_________________ warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 156 Skąd: i tak nie wiesz ; P
Wysłany: 2008-03-14, 21:03
Polecający: google
A ja mam pytania
1. Mam cienkiego dreda.Czy mogę go "pogrubić". Jeśli tak to jak?
2. Wydaje mi się ,że jeden z moich dredów "chudnie" . Starałam się je zbijać,ale gdy to robie wydaje mi się,że bardziej je rozwalam i robią się coraz cieńsze
Przepraszam,ale taka prawda i w ogóle może powinnam się do nich nie dotykać?
Jeden w miarę ,ale drugi cieńszy mi się wydaje.
3. Co robić z pojedyńczymi włoskami?Nie mogę je zebrać w tzw. "kłębek" ,a takowe pojedyncze włoski cholernie ciężko złapać na szydełko...
W ogóle teraz to boję się go brac do łapy,bo jeszcze dredy rozwale
Chyba przewrażliwiona jestem,ale proszę o pomoc.
_________________ 'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
2. Wydaje mi się ,że jeden z moich dredów "chudnie" . Starałam się je zbijać,ale gdy to robie wydaje mi się,że bardziej je rozwalam i robią się coraz cieńsze
skoro je szydelkujesz to musza chudnać, zbijaja sie : >
Panna_Nikt napisał/a:
3. Co robić z pojedyńczymi włoskami?Nie mogę je zebrać w tzw. "kłębek" ,a takowe pojedyncze włoski cholernie ciężko złapać na szydełko...
szydelkuj ale bez przesady, zawsze musi jakis wlosek wystawac nie da sie odpicowac dreadow co do jednego wystajacego wloska : >
Panna_Nikt napisał/a:
W ogóle teraz to boję się go brac do łapy,bo jeszcze dredy rozwale
Chyba przewrażliwiona jestem,ale proszę o pomoc.
nic nie rozwalisz, trening czyni mistrza ; p powodzenia
a ja bym sobie chciała zrobić 1 dreda tak z tyłu głowy po prawej stronie, więc bedzie go widać jak bede miała kucyk i w związku z tym mam kilka pytań. wiem że o dredy trzeba bardzo dbać, ale czy gdy będę miała 1 dreda to musze mieć do niego inny szampon itd.? włosy myję codziennie.
z góry dzięki za odpowiedzi ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum