Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 189 Skąd: i tak nie wiesz ; P
Wysłany: 2008-07-17, 16:52
Polecający: google
..::mŁoDa::.. napisał/a:
a ja mam pytanie: jak to możliwe, że po zrobieniu dredów mam mniejsza objętość włosów niż przed zrobieniem...
To raczej możliwe.
Cytat:
Miałam dość gęste włosy i wyszło mi z nich 35 dredów i to cienkich a liczyłam na efekt zbliżony do zdjęcia na avatarze Anouk...
Wiesz,zależy jak gęste miałaś.
My za bardzo nie pomożemy Ci określić.
Z gęstych włosków 35 cienkich dredów to rzeczywiście mało.
Ja sama miałam cienkie włosy i dredów mam 38,a nie są jakieś cienkie.A kto Ci robił?
Cytat:
więc może pytanko również do niej - Czy to są Twoje dredy??
Taak to są dredy Anouk.Mam nadzieje,że za odpowiedz mnie nie zabije ; >
_________________ 'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
a ja mam pytanie: jak to możliwe, że po zrobieniu dredów mam mniejsza objętość włosów niż przed zrobieniem... Miałam dość gęste włosy i wyszło mi z nich 35 dredów i to cienkich a liczyłam na efekt zbliżony do zdjęcia na avatarze Anouk... więc może pytanko również do niej - Czy to są Twoje dredy??
- dziekuje za odpowiedz, moja droga Panno:)
jesli po zdredowaniu masz mniejsza objetosc wlosow, zalezy to pewnie od techniki, jaka masz te wlosy zdredowane. bez natapirowania wlosow przed dredowaniem takowe wychodza
tak, sa to moje dredy, tyle ze przedluzane syntetykami od polowy
to przed zrobieniem musiałaś mieć gęste włosy... ja mam grubość dredków mniej więcej taką jak Twoich tyle, że mniej a spodziewałam się takiej ilości jak Ty masz. Jest jakaś szansa, żebym miała więcej dredów? A robił mi jeden z użytkowników tego forum i też z tapirowaniem a potem szydełko itp aha i jeszcze jedno pytanie - Ile masz sztuk?
sztuk w tej chwili ok 70
pozlaczalam chudsze w grubsze i rozczesalam 4 na pejsy, wiec z 86 zeszlam na 70
jest szansa, zebys miala wiecej dredow
2041170 gg pisz.
hej. mam pytanko, ktore moze wydac sie glupie, ale zaryzykuję:) otoz planuje doczepic dredy z tylu glowy (crust) i mam juz je od znajomej, dostalem w reklamowce i trzymam od 2 dni w plecaku (reklamowke z dredami). wiec: czy wobec tego nic sie tam nie zalęgnie?;) jakies mysli mi glupie przychodza, a musze najpierw znalezc osobe ktora mi doczepi. stresiak mam;d ale prosze o powazna odpowiedz i pytanie drugie czy mam je myc nieprzyczepione jeszcze:P z gory dziekuje!!!
jest experymentem mojej kolezanki, jednak nie potrafie go nareperowac
Jak dla mnie to nie dred tylko kudeł.
Musisz mu trochę poswięcić i pobawić się szydłem.
I jeszcze zależy gdzie Ci tego dreda zrobiła,tzn. na jakiej wysokości.
Jak masz go na środku głowy to współczuje,bo wtedy jest problem z myciem ,jak na dole to masz lepiej.
Albo go całkiem rozczesz i zrób u kogoś kto umie i się zna.
_________________ 'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
mam dosyć nietypowe pytanie. czy wiecie może co oznacza, (albo z jaka postacią filmowa bądź jakim wokalista sie to wiąże) kiedy facet wygoli sobie cienki pasek na jednej brwi. mój chłopak ma dready a ostatnio dodatkowo "ozdobił" sie tym paskiem i nie chce mi powiedzieć o co chodzi. dowiedziałam sie ze to trend lat 80-tych, czy to prawda?
pozdrawiam i czekam na odp.
może już ktoś o tym pisał ale nie chce mi się szukać mam dredy już z 2 tyg jak nie więcej, ale doczepiane. zauważyłem, że mi zmiękły wczesniej były takie sztywne, a teraz sflaczały nie mówię już o tym że sie troche roz... zwłaszcza przy głowie czy moje dredy domagają się szydełka?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum