mialam robione szydełkiem nie ręcznie
da się rozplątać a moje włosy po podcięciu nie wygladały aż tak tragicznie
wiec bez przesady
i nie "pani" bo taka stara jeszcze nie jestem
tzn jestem ale na duchu wciaż mam 16 lat (młoda świeża piękna jędrna )
_________________ Elvis królem był i popychał wszystkich w tył --- robie dready
To ja już sam ie wiem, może były dobrze zbite, ale mało splątane.
Większość doświadczeń sprawdzam na sobie i takiego średniego, dwudniowego dreda rozplątałem do połowy, reszte musiałem ściąć. to co zostało, to tylko strzępki.
Nadal twierdzę że dredów się nie rozplata:P
_________________ Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
Wysłany: 2006-10-10, 20:38
Polecający: dzieki sobie
hehe, czloweik co rozplatywal kamyki wie co i jak ja mam takiego jednego smeichowego co moge rozplatac a reszty to nie a bardzo sie starac nei bede bo nei chceich tracic
_________________ Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum