Mnie się zdarza, że ktoś to "źle" skomentuje ale olewam to, co się będe przejmować Podobało mi się tylko jak na widok kolegi co ma takie fajne sterczące dready zareagowała jedna babcia "O Boże, szatan!" normalnie obłęd w ciapki
"wrecz przeciwnie" czyli ze "ladnie pani w takich wlosach", "o jak fajnie sie dredy u pani prezentuja", "super", itp itd. usatysfakcjonowany/a??
No nie dokońca ale myśle że powinno mi to wystarczyć
Ja się nie przyczepiam, tylko ciekawiło mnie w jaki sposób spotykasz z tymi miłymi syuacjami, ja mieszkam w małej miejscowości i podejrzewam że jak zrobie to nie będzie tak miło jak u Ciebie, ale cóż pomażyć można
to wszystko zalezy od tego jakich ludzi "przyciagasz", naprawde. pomimo tego iz brzmi to idiotycznie to tak wlasnie jest.
ja akurat jestem z duzego miasta ale nawet gdy przejazdem znajduje sie w dziurach totalnych to i tak jest odlotowo czyli sympatycznie.
A mi się dziś przed chwilą fajna sytuacja przytrafiła Gadam sobie z kumplami, nagle przychodzi matka od któregoś i też coś tam z nami nawija i nagle po 5 minutach: O Jezu! Jakie on ma fajne dredy! Normalnie takie sytuacje moge mieć co chwile
ehhh a ja juz pierwszego dnia jak mialam dready sie spotkalam z nieprzyjemnymi ludzmi typu
"brudas umyj sie"
"kojazy mi sie to z ludzmi ktorzy spia na sianie nie maja domy ani grzebienia"
"fuj"
itp no ale coz mie i tak to nie rusza
Wysłany: 2006-09-22, 16:04
Polecający: dzieki sobie
heheh ja to sie roznei spotykam raz ktos mnei zaczepi i wypyta jak to sie robi i w ogole, albo "moge dotknac?" albo ladne lub cos, ale wkurza mnie jak ide a ktos powie"fuj" albo "brudas" kiedys typiara zaczela mnei obsmarowywac ze to brudne i w ogole to podeszlam do niej i mowie ze moje wlosy myje dwa razy w tygodniu, pachna pieknie, nie mam lupiezu, wszystko pod kontrola a ty spojrz na swoje, loj, brud i smrod. I poszlam, typiare wcielo bo miala brudny lep a ja czysciuchny wiec jesli macie mi dokuczyc z powodu dredow to hehe
_________________ Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć.
Dołączyła: 04 Sie 2006 Posty: 158 Skąd: Strzałkowo(gdzieś)
Wysłany: 2006-09-23, 10:45
Polecający: yyy...
mnie też ludki zaczepiają a jak to się robi, a jak to się myje,a czy ja też komuś zrobię,a że mi ładnie,a czy można dotknąć....ostatnio bardzo się pani od historii podniecała :p też chciała koniecznie dotknąć...
Mimmo ze mam 12 lat juz mialem przykra sytulacje ze skinami...
ide sobie Gdynia widze idzie sobie grupka skinow i 1 mowi patrzcie on ma dredy ja to slyszac patrze na nich i wiem oco chodzi biegne do sklepu oni za mna .Wszedlem do sklepu patrze nikogo niema poza mila sprzedawczynia,trrafilo mi sie bo byla mloda wytlumaczylem jej i ona mnie wypuscila tylnimi dzwiami ,patrze skiny stojo pod sklepem . pobieglem wtedy do domu cioci
A fajne sytulacje sa w Szczecinku gdzie skinow chyba niema... conajmniej niewidzialem ludzie sie pytaja czy moga dotknac jak to sie robi
Ja jeszcze takiej akcji nie miałam żeby mnie ktoś gonił, albo coś . Na szczęście żyje w takim miasteczku gdzie jest dużo normalnej, oryginalnej młodzieży i dredy nie są nikomu dziwne....
Mama mojego kolegi bardzo lubi moje dredy
Jak na razie wszyscy pytają mnie czy mogą dotknąć i stało sie top już dla niektórych hobby, traktują to jak formę przywitani-to macanie moich dredków. Pozytywne wibracje jak na razie dla dredów od innych i oby mnie nic złego nie spotkało- dresy for example
Raz tylko dresiarz się odezwał z tekstem że mi wpierdoli tylko na razie nie ma czasu lol
No i raz wyzwali mnie od brudasa.
A tak to 50% osób pyta się czy może dotknąć, czy to się myję lub jak to się robi. Drugie 50% mają wyraz twarzy taki jakby się chcieli o to zapytać.
Aha i w szkole jedna nauczycielka zadeklarowała mi że chce sobie zrobić dredy, ale raczej beke odstawiała :F
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum