ja mam trzy dredy, zamierzam zrobić całą głowę .
lecz na razie pieniedzy brak .
a chodzi mi o to, że kupiłam sobie szydełko 0.5 zeby popoprawiać te co mam, a szydłeko się ślizga .
można coś zrobić aby sie nie ślizgało ?
i drugie pytanie .
czy przebijając dreda szydełkiem i wciągając włoski wystające z niego trza te włochy do środka wsadzić ta ?
nie trza ich upychać w górę albo w dół ?
wystarczy je tylko wtadzić ?
Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 188 Skąd: i tak nie wiesz ; P
Wysłany: 2008-07-24, 12:55
Polecający: google
Grejpfrutowa napisał/a:
kurde, kompletnie mi nie wychodzi poprawianie dredów . ;[
Mi też na początku nie wychodziło.
Jak miałam pierwsze dwa,to mi było cholernie trudno,jeszcze do tego cienkie są.
Potem dojdziesz do wprawy,uwierz mi.
Trening czyni mistrza,nie poddawaj się tylko cały czas machaj szydełkiem.Kiedyś na pewno samo wyjdzie
Cytat:
co sądzicie o 10 cm dredach ? ;>
W jakim sensie?
Chodzi o szydełkowanie,czy sam wygląd?
Jeśli o to drugie to wychodzę z załozenia,że wszystko urośnie
_________________ 'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
No pewno. Mój pierwszy chyba miał nawet mniej niż 10
A na czubku głowy moje po zrobieniu całej głowy miały ok. 7 cm. Teraz prawie tyle już dłuższe.
Rosną, rosną
Czasem takie krótkie kikutki mają swój urok xD
_________________ Żyję dopóki kocham, kocham dopóki żyje.
Ta walka się nie skończy dopóki moje serce bije!
próbuje próbuje i chyba w końcu wychodzi przynajmniej tak mi się wydaje... czuję jak włoski tak do środke wchodzą czy coś takiego i taki dźwięk jak z płyty winylowej
ja mam, 0,5 0,6 i 0,75, kiedyś nawet używałam 1.0, ale to w wypadku bardzo zniszczonego dreada znajomej(do środka trzeba było wciągnąć duże pasma w ogóle przed jakimkolwiek szydełkowaniem)
co do szydełkowania, znam ludzi, którzy się nigdy nie nauczyli mimo prób, ale od czego jest dreadmaker
a co do historii pokaleczonych palców, to jak robiłam swoją 'pierwszą głowę' to zużyłam chyba metr plastra bez opatrunku, a i tak nic to nie dało, po prostu trzeba trochę w życiu przejść zanim się dojdzie do perfekcji
mój ideał 0.5, dobry na każde dready, świetnie wciąga włoski i utwardza dreada ^^ ale z braku tego przecudownego stworzenia w pasmanteriach, w mojej przeuroczej wsi, nie narzekam na starego, dobrego 0.55
_________________ ...z sufitu płynie żel, wyżeluję Ciebie, Ty wyżeluj mnie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum