Po pierwsze. Kwestia wlosków wystających z dreadów. Moze by tak je obciąć po po prostu? Nożyczki i przy dreadzie je uchiachać i tyle?
Po drugie. Kwesita przykrego zapachu głowy. Jak sobie z tym radzić? Dready mam zaledwie tydzień a głowa hmm no śmierdzi trochę bo wiadomo że skóra glowy oddycha i sie poci...co zrobić? Mogę już umyć głowę po tygodniu? dready mam zrobione na szydełko i tapirowanie czyli chyba standard
Po trzecie. Jak myc glowe z dreadami? Koleżanka która robila mi dready mówila, że podczas kąpieli jak mam wanne to zanurzam lepek w wodzie i normalnie jakimś tam szamponem byle by bez odżywek (myśle że nizoral byl by swietny) umyc glowe jak bym normalnie nie mial wlosów czyli po porstu wcierać.
1 - uciachać możesz, ale jak długo chcesz to robić? Obawiam się, że o pewnym czasie możesz już nie mieć co ciachać, jeśli zechcesz tak robić ze wszystkimi wystającymi włoskami. Nie kombinuj, tylko łap za szydło ;p
2 - spokojnie możesz umyć głowę (ja zrobiłam to dzień po zdreadowaniu i nic się nie stało). Przy dreadach ważne jest dbanie o skórę głowy, więc - chociaż na początku będziesz mieć z nimi trochę roboty - myj je tak często, jak potrzebujesz.
3 - podczas mycia nie szorujesz w zasadzie samych dreadów, tylko skórę głowy między/pod nimi i robisz to tak, jak do tej pory. Pamiętaj tylko żeby potem dobrze wypłukać szampon.
jak juz wspomniala sis wloskow nie ma sensu obcinac bo one i tak beda wychodzic wiec jak bedziesz ta czynnosc caly czas powtarzac to ci z tych dreadow duzo nie zostanie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum