Wysłany: 2007-06-15, 20:10 uczulenie na dredy??!! Polecający: dzieki ciekawosci
oczytałem się postów o dredach, az wkońcu się zdecydowałem na dredziaki na szczescie na poczatku zrobiłem sobie 3 dredziaki z tyłu głowy(posiłe aby mi zrobiła je w miare luźno). Po 3 dniach głowa z tyłu strasznie zaczeła mnie swedzieć pokazałem to swojej kumpeli... cały tył głowy pokryty miałem bomblami z ropą cebulki popuchniete i coraz bardziej mnie to wszystko bolało po 4 dniach zaleczania spirytem, nic innego nie skutkowało ,udało się!!Głowa zaczeła mi się zaleczać
ALE O CO CHODZIłO???
miał ktoś taki problem jak ja?? ja che sobie zrobić całą głowę ale nie chce mieć takich przygud... barrdzo proszę o jakieś porady, odpowiedzi
j.w. nie ma czegos takiego jak uczulenie na dredy.
w przypadku bardzo wrazliwej skory moze tak ona reagowac na mocne naciagniecie wlosow, czy zmniejszenie doplywu powietrza - po kilku dniach i rozluznieniu napietej po dredowaniu skory objawy powinny ustapic /i nie potrzeba do tego spirytusu
Dołączyła: 12 Wrz 2006 Posty: 302 Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2007-06-20, 21:13
Aru tak mozesz, chociaż jeśli masz podejrzenia na łojotokowe zapalenie skóry jak ktoś tu wspomniał to udaj się do dermatologa, chociaż raczej była to kwestia naciągnięcia
_________________ warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
Witam. Chciałbym sobie zrobic dredy lecz tak jak kolega mam problem z łojotokowym zapaleniem skóry (dośc ostrym) i chciałbym wiedziec czy moge sobie takie dredziki machnąc. Może poratuje mnie ktoś jakąs fachową opinią? Do dermatologa i alergologa chodzę regularnie ale oni szczerze mówiąc mało o tym wiedzą =_=' serio. Chodzi mi o to że może ktoś z podobnym schorzeniem zrobił sobie dredy i nie ma problemów?
szczerze?
wszystko zalezy od Ciebie, od tego, jaki przebieg ma choroba i jak ja bedziesz leczyc.
mysle, ze dredy przy luszczycy sa dosyc problematyczne, ale nie ma zadnego zakazu co do ich robienia.
zdarzylo mi sie miec przyjemnosc pracowac z osoba z lupiezem i luszczyca naraz. cale nieszczescie polegalo na tym, ze dredy miala robione przez pewna blondynke z warszawskiego studia z czarna gwiazda w tytule, ktora na glowie zrobila jej sodome i gomore, poniewaz zalecila jej woskowanie dredow.
chyba nie musze tlumaczyc, co sie dzieje, gdy zluszczona skore z glowy i lupiez zlepimy woskiem? dred praktycznie po rozerwaniu ma w sobie 50% wlosow i 50% platkow skory/roztoczy/kurzu. wiec moral z tego taki, zeby nie uzywac wosku i uwazac jak sie ma lojotokowe placki na glowie.
co do samych dredow itp - dokrecanie szlo gladko.
źle mnie zrozumiałeś nie mam łuszczycy ani łupieżu (chociaż to chyba to samo ) tylko łojotokowe (atopowe, alergiczne) zapalenie skóry takie coś jak u małych dzieci. wysypka zaczerwienienia podrażnienia itp. to o czym wspomniano na początku wątku
[ Dodano: 2007-09-27, 16:18 ]
rzeczywiscie latwo pomylic z luszczyca
[ Dodano: 2007-09-27, 16:20 ]
czytam, czytam i sie astanawiam, co by Ci tu poradzic
z wikipedii:
"Skóra chorego pod wpływem substancji drażniących (mydło, rozpuszczalniki), alergenów (roztocza, sierść) lub pewnych pokarmów (jajka, mleko, białko pszenicy, czekolada, truskawki), traci barierę ochronną zbudowaną z lipidów (tzw. płaszcz lipidowy) i pada ofiarą innych szkodliwych substancji pochodzenia zewnętrznego. (...)Głównymi objawami atopowego zapalenia skóry są zaczerwienienie i suchość skóry, jej swędzenie i skłonność do nawrotowych zakażeń bakteryjnych."
nadal jestem zdania, ze jesli masz plamy na skorze glowy to nie powinienes robic
ewentualnie - robic dredy bezszydelkowo, zeby nie podraznic skory glowy i jej nie naciagac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum